wtorek, 22 sierpnia 2017 r.

Lubelskie

Obwodnica Piask. Zerwali równy asfalt, żeby był... równiejszy

Dodano: 6 maja 2013, 20:11
Autor: Paweł Puzio

Roboty na obwodnicy Piask potrwają do 23 maja. (Maciej Kaczanowski)
Roboty na obwodnicy Piask potrwają do 23 maja. (Maciej Kaczanowski)

Drogowcy sfrezowali najlepszą drogę w regionie – obwodnicę Piask. Kierowcy są w szoku. Pytają: Po co?

Pan Łukasz wracał z majówki. Wjechał na obwodnicę Piask. Musiał zwolnić do obowiązkowej "50”. – Co oni zrobili z tą drogą? Przecież jeździło się nią naprawdę komfortowo. Nie było kolein, ani innych nierówności. Ale w niedzielę nawierzchnia była sfrezowana, a dodatkowo w poprzek drogi wycięto fragmenty asfaltu i porobiły się doły. Nawet przy prędkości 50 km/h cierpiało zawieszenie. Kierowcy zwalniali i tworzyły się ogromne korki – opowiada.

Remont trwa od 24 kwietnia. Utrudnienia potrwają miesiąc. Oficjalnie powodem robót jest konieczność przystosowania tej trasy do parametrów drogi ekspresowej S17/12, która na odcinku od węzła Witosa w Lublinie do obwodnicy Piask jest już gotowa.

– Ale po co było frezować całą równiutką jak stół obwodnicę? Przecież to marnowanie publicznych pieniędzy – złości się pan Łukasz.

Drogowcy nie widzą jednak powodu do irytacji, a tym bardziej do wysuwania oskarżeń o wyrzucanie pieniędzy podatników w błoto.

– Aby zastosować oznakowanie poziome – takie samo, jak na budowanych właśnie odcinkach S17 – trzeba by było częściowo frezować nawierzchnię, by usunąć stare linie. A to zmniejszyłoby trwałość wykonanej w 2004 roku obwodnicy Piask – wyjaśnia Krzysztof Nalewajko, rzecznik lubelskiego oddziału Generalnej Dyrekcji Dróg Krajowych i Autostrad. I dodaje, że lepiej teraz przeprowadzić gruntowne, kompleksowe roboty niż za np. trzy lata usuwać świeżo położone oznakowanie i remontować nawierzchnię.

A skąd się wzięły wyłomy w poprzek drogi? – Wykonawca, zgodnie z technologią naprawy, miał w kilku miejscach usunąć głębszą warstwę nawierzchni i od razu wyrównać masą bitumiczną. Niestety, nie wszędzie zdążył to zrobić i zagłębienia wypełnił doraźnie – dodaje K. Nalewajko.

Co jeszcze czeka kierowców?

Wczoraj rozpoczął się remont drogi przechodzącej pod wiaduktem ekspresówki w okolicach karczmy Bida w Bogucinie. Remontowany jest także wiadukt na "17” w Panieńszczyźnie. Utrudnienia potrwają do 15 maja. Z kolei dziś w południe ruch wahadłowy wprowadzony zostanie na moście przez rzekę Kurówkę na "17” w Kurowie. Remont zakończy się do 12 lipca.
Czytaj więcej o:
Josef
asd
Krzysztof Nalewajko
(17) komentarzy

Skomentuj

avatar
Komentujesz jako Gość (Zaloguj się)

Zaznacz "Nie jestem robotem", by dodać komentarz:

Ostatnie komentarze

Josef
Josef (8 maja 2013 o 07:46) 0
Zaloguj się, aby oddać głos
Ale to są marnotrawcy i złodzieje!!!Kiedy to się skończy ????
Rozwiń
asd
asd (7 maja 2013 o 16:38) 0
Zaloguj się, aby oddać głos
to standard przecież... ile razy tak było, że najpierw jest kładziona nawierzechnia, gotowa do oddania do użytku, a poźniej dopiero wycinane są w niej dziury na położenie jakiejś instalacji... (bo może komuś się zapomniało)
Rozwiń
Krzysztof Nalewajko
Krzysztof Nalewajko (7 maja 2013 o 15:18) 0
Zaloguj się, aby oddać głos
[color=#222222]Wygląda na to że kierowcy przyzwyczaili się do remontów dróg znajdujących się w fatalnym stanie, a wymiana "teoretycznie dobrej" nawierzchni budzi szok. Tymczasem stanu jakości nawierzchni nie można ocenić wyłącznie na oko lub subiektywne odczucia spod kół samochodu. 9 lat korzystania z obwodnicy Piask przyniosło jej powolną degradację co potwierdziły badania stanu nawierzchni. Mechaniczne usunięcie obecnego oznakowania poziomego dodatkowo zwiększyłoby degradację a w efekcie późniejszy kosztowniejszy remont obejmujący nie tylko warstwę ścieralną ale i kolejne warstwy konstrukcji drogi. [/color]
[color=#222222]Dla przykładu: co jest przyjaźniejszym dla portfela kierowcy działaniem? Wymiana uszkodzonego niewielkiego elementu czy odwlekanie wizyty w serwisie aż do chwili gdy ten niewielki i tani element nie stanie się przyczyną znacznie poważniejszej i kosztowniejszej awarii samochodu?[/color]
Rozwiń
algebra
algebra (7 maja 2013 o 14:05) 0
Zaloguj się, aby oddać głos
[size=4][size=5]Jak zwykle w miejscu, gdzie są uskoki, że można urwać zawieszenie nie ma żadnego ostrzeżenia, bo po co... lepiej stawiać znaki 30km/h tam gdzie jedzie się szybko, albo 50km/h przez większość drogi expresowej w stronę Piask.[/size]

Gdzie sens i logika stawiania ostrzeżeń. Stawia się tam gdzie nie trzeba lub zapomina je zabrać. A tam gdzie potrzeba nie ma znaku - uskoków na sfrezowanej drodze koło Piask jest 3 lub więcej. W nocy nie widać nic. A 50km/h przy takim uskoku to co najmniej o 30km/h za dużo.

A co najlepsze, boczne drogi są takie, że nie idzie jechać. Np: droga z Piaski do Żółkiewki i dalej w stronę Szczebrzeszyna. Jak ktoś tamtendy chce jechać, niechaj się zastanowi 100x i wybierze drogę przez Zamość.[/size]
Rozwiń
Mieszkaniec Lublina
Mieszkaniec Lublina (7 maja 2013 o 11:16) 0
Zaloguj się, aby oddać głos
w Kurowie remont zakończy się do 12 lipca? a w życiu!! nigdy remonty w POlsce nie kończyły sie o czasie! tak było! jest i będzie! Bo zawsze wybierają najtańszą i najwolniejszą ofertę!
Rozwiń
Zobacz wszystkie komentarze (17)

Pozostałe informacje

Alarm 24
Widzisz wypadek? Jesteś świadkiem niecodziennego zdarzenia?
Alarm24 telefon 691 770 010

Wyślij wiadomość, zdjęcie lub zadzwoń.

Kliknij i dodaj swojego newsa!