środa, 28 czerwca 2017 r.

Lubelskie

PKS Puławy zawiesiła kursy, ludzie nie mają jak dojechać do pracy

Dodano: 29 grudnia 2010, 22:10

W grudniu puławska PKS zawiesiła 18 kursów. W przypadku kolejnych 10 została ograniczona liczba dni, w które jeżdżą autobusy.

Mieszkańcy Chodla (powiat opolski) skarżą się, że nie mają jak dojechać do pracy. PKS wyjaśnia, że nie stać jej, by autobusy jeździły jedynie z kilkoma pasażerami.

Autobusu kursującego na trasie Majdan Radliński przez Chodel do Opola Lubelskiego nie było już dzień przed Wigilią.

– Jak zawsze, wyszłam na przystanek, żeby pojechać do pracy. Jeździłam do Opola autobusem o godz. 6.07. W czwartek, przed świętami jednak autobusu nie było – opowiada Danuta Wyroślak, nasza Czytelniczka z Chodla. – Nie znalazłam też informacji na przystanku, o tym, że tego kursu nie będzie.

Dopiero później pani Danuta dowiedziała się, że właśnie od 23 grudnia zostały ograniczone kursy na tej trasie.

– Od 10 lat jeżdżę do pracy autobusem PKS – mówi nasza Czytelniczka. – Było to dla mnie idealne połączenie. Kiedyś były 3 autobusy do Opola, teraz wygląda na to, że chcą nam też zabrać ten jedyny, który pozostał. Do Opola jeżdżą też busy, ale o godz. 7, czyli dopiero wtedy, kiedy zaczynam pracę.

Pracownicy puławskiego PKS-u zapewniają, że autobus nie zniknie z tej trasy. Nie będzie jednak kursować każdego dnia.

– Autobus nie będzie jeździć, kiedy są dni wolne w szkole, czyli m.in. w wakacje, ferie i podczas przerw świątecznych – tłumaczy Mieczysław Suszek, kierownik przewozów PKS w Puławach.
Powodem zmian jest małe zainteresowanie pasażerów tym kursem.

– Dla 3 czy 4 osób nie będziemy utrzymywać komunikacji, a nie mamy pieniędzy na zakup małych busów – przekonuje Edward Osuch, prezes zarządu PKS w Puławach. – Nikt nam do tych kursów nie dopłaca. Nie chcemy zarabiać, dobrze byłoby, gdybyśmy tylko wyszli na zero.
Prezes zapewnia, że informacja o zmianach w kursowaniu autobusów była.

– Można było uzyskać ją m.in. w kasach biletowych, na naszej stronie internetowej, otrzymali ją też wójtowie. Trudno byłoby umieszczać nam takie ogłoszenie na każdym przystanku – zaznacza Osuch.

Zmiany w kursowaniu porannego autobusu do Opola Lubelskiego nie są jedynymi, jakie w ostatnim czasie wprowadziła puławska PKS. W sumie w grudniu przewoźnik zawiesił 18 kursów. Nie jeździ już m.in. autobus na trasie Puławy-Abramów z godz. 11.51 jak też z godz. 12.15 pojazd na trasie Puławy-Sielce. W przypadku kolejnych 10 kursów zostały ograniczone dni, w których będą jeździć pojazdy PKS m.in. na trasie Puławy-Michów i Lubartów-Michów.
Decyzje nie są ostateczne. Jeśli samorządowcy będą chcieli współpracować z przewoźnikiem i dołożą pieniądze do tych kursów to autobusy wrócą na trasę.

– Zazwyczaj burmistrzowie i wójtowie są zainteresowani utrzymaniem komunikacji na swoim terenie. Nie są jednak zainteresowani dopłatami do tych kursów – zauważa prezes puławskiej PKS. – Jesteśmy otwarci na propozycje. Mieszkańcy powinni zwrócić się do swoich władz.
Czytaj więcej o:
Gość
kk
kk
(13) komentarzy

Skomentuj

avatar
Komentujesz jako Gość (Zaloguj się)

Ostatnie komentarze

Gość
Gość (7 stycznia 2011 o 12:53) 0
Zaloguj się, aby oddać głos
ciekawe że dziś rano autobusy z Opola lubelskiego zawiesiły kursowanie
a firma prywatna która dowozi dzieci do szkoły jezdziła
podstawówki i gimnazjum dojechali na lekcje a licealiści zostali na lodzie
poprzednio jak były duże opady śniegu to przez 2 dni młodzież też nie mogła dojechać do Opola(a drogi były odśnieżone lepiej jak w mieście)
tylko najłatwiej sprzedać bilety miesięczne a potem ....zawiesić kursowanie
Rozwiń
kk
kk (6 stycznia 2011 o 17:30) 0
Zaloguj się, aby oddać głos
Dzieje się tak dlatego że kierownik pks zawiesza kursy bo tak każą mu szefowie prywatnych firm. a czemu to wiadomo.przykład MICHÓW-LUBARTÓW I MICHÓW-PUŁAWY
Rozwiń
kk
kk (6 stycznia 2011 o 17:26) 0
Zaloguj się, aby oddać głos
[quote name='Młoda' timestamp='1294078375' post='416007']
Busy prywatne nie pozwolą sobie na to żeby nie jedździły przez tydzień z powodu remontu samochodu. A taka sytuacja miała miejsce na początku grudnia kiedy to kurs poranny do Puław po prostu został zawieszony ( ale nikt o tym nie widział bo nie było żadnej informacji)z powodu remontu autobusu i jak się dowiedziałam nie ma iinego kierowcy ani autobusu który moze obsługować ten kurs. Pasażowie wyczekiwali przez kolejne dni na przystankach a autobusu nieprzyjedzie czynie. Pan a PKS-u poinformował mnie ze nie może zamieścić takiej informacji na stronie internetowej bo nie ma do niej dostępu. Od tego czasu liczba osób korzystających z tego kursu zmalałą. Wiec odpowiedzmy sobie na pytanie dlaczego ludzie wybierają pzrewożników prywatnych
[/quote]
Rozwiń
Młoda
Młoda (3 stycznia 2011 o 19:12) 0
Zaloguj się, aby oddać głos
Busy prywatne nie pozwolą sobie na to żeby nie jedździły przez tydzień z powodu remontu samochodu. A taka sytuacja miała miejsce na początku grudnia kiedy to kurs poranny do Puław po prostu został zawieszony ( ale nikt o tym nie widział bo nie było żadnej informacji)z powodu remontu autobusu i jak się dowiedziałam nie ma iinego kierowcy ani autobusu który moze obsługować ten kurs. Pasażowie wyczekiwali przez kolejne dni na przystankach a autobusu nieprzyjedzie czynie. Pan a PKS-u poinformował mnie ze nie może zamieścić takiej informacji na stronie internetowej bo nie ma do niej dostępu. Od tego czasu liczba osób korzystających z tego kursu zmalałą. Wiec odpowiedzmy sobie na pytanie dlaczego ludzie wybierają pzrewożników prywatnych
Rozwiń
pk
pk (3 stycznia 2011 o 15:42) 0
Zaloguj się, aby oddać głos
gościu gdzie widziałes listy czy telefony od busiarzy? chyba Ci się przyśniło....
Rozwiń
Zobacz wszystkie komentarze (13)

Pozostałe informacje

Alarm 24
Widzisz wypadek? Jesteś świadkiem niecodziennego zdarzenia?
Alarm24 telefon 691 770 010

Wyślij wiadomość, zdjęcie lub zadzwoń.

Kliknij i dodaj swojego newsa!