niedziela, 26 lutego 2017 r.

Lubelskie

PKS Puławy zawiesiła kursy, ludzie nie mają jak dojechać do pracy

Dodano: 29 grudnia 2010, 22:10

W grudniu puławska PKS zawiesiła 18 kursów. W przypadku kolejnych 10 została ograniczona liczba dni, w które jeżdżą autobusy.

Mieszkańcy Chodla (powiat opolski) skarżą się, że nie mają jak dojechać do pracy. PKS wyjaśnia, że nie stać jej, by autobusy jeździły jedynie z kilkoma pasażerami.

Autobusu kursującego na trasie Majdan Radliński przez Chodel do Opola Lubelskiego nie było już dzień przed Wigilią.

– Jak zawsze, wyszłam na przystanek, żeby pojechać do pracy. Jeździłam do Opola autobusem o godz. 6.07. W czwartek, przed świętami jednak autobusu nie było – opowiada Danuta Wyroślak, nasza Czytelniczka z Chodla. – Nie znalazłam też informacji na przystanku, o tym, że tego kursu nie będzie.

Dopiero później pani Danuta dowiedziała się, że właśnie od 23 grudnia zostały ograniczone kursy na tej trasie.

– Od 10 lat jeżdżę do pracy autobusem PKS – mówi nasza Czytelniczka. – Było to dla mnie idealne połączenie. Kiedyś były 3 autobusy do Opola, teraz wygląda na to, że chcą nam też zabrać ten jedyny, który pozostał. Do Opola jeżdżą też busy, ale o godz. 7, czyli dopiero wtedy, kiedy zaczynam pracę.

Pracownicy puławskiego PKS-u zapewniają, że autobus nie zniknie z tej trasy. Nie będzie jednak kursować każdego dnia.

– Autobus nie będzie jeździć, kiedy są dni wolne w szkole, czyli m.in. w wakacje, ferie i podczas przerw świątecznych – tłumaczy Mieczysław Suszek, kierownik przewozów PKS w Puławach.
Powodem zmian jest małe zainteresowanie pasażerów tym kursem.

– Dla 3 czy 4 osób nie będziemy utrzymywać komunikacji, a nie mamy pieniędzy na zakup małych busów – przekonuje Edward Osuch, prezes zarządu PKS w Puławach. – Nikt nam do tych kursów nie dopłaca. Nie chcemy zarabiać, dobrze byłoby, gdybyśmy tylko wyszli na zero.
Prezes zapewnia, że informacja o zmianach w kursowaniu autobusów była.

– Można było uzyskać ją m.in. w kasach biletowych, na naszej stronie internetowej, otrzymali ją też wójtowie. Trudno byłoby umieszczać nam takie ogłoszenie na każdym przystanku – zaznacza Osuch.

Zmiany w kursowaniu porannego autobusu do Opola Lubelskiego nie są jedynymi, jakie w ostatnim czasie wprowadziła puławska PKS. W sumie w grudniu przewoźnik zawiesił 18 kursów. Nie jeździ już m.in. autobus na trasie Puławy-Abramów z godz. 11.51 jak też z godz. 12.15 pojazd na trasie Puławy-Sielce. W przypadku kolejnych 10 kursów zostały ograniczone dni, w których będą jeździć pojazdy PKS m.in. na trasie Puławy-Michów i Lubartów-Michów.
Decyzje nie są ostateczne. Jeśli samorządowcy będą chcieli współpracować z przewoźnikiem i dołożą pieniądze do tych kursów to autobusy wrócą na trasę.

– Zazwyczaj burmistrzowie i wójtowie są zainteresowani utrzymaniem komunikacji na swoim terenie. Nie są jednak zainteresowani dopłatami do tych kursów – zauważa prezes puławskiej PKS. – Jesteśmy otwarci na propozycje. Mieszkańcy powinni zwrócić się do swoich władz.
Czytaj więcej o:
Gość
kk
kk
(13) komentarzy

Skomentuj

avatar
Komentujesz jako Gość (Zaloguj się)

Ostatnie komentarze

Gość
Gość (7 stycznia 2011 o 12:53) 0
Zaloguj się, aby oddać głos
ciekawe że dziś rano autobusy z Opola lubelskiego zawiesiły kursowanie
a firma prywatna która dowozi dzieci do szkoły jezdziła
podstawówki i gimnazjum dojechali na lekcje a licealiści zostali na lodzie
poprzednio jak były duże opady śniegu to przez 2 dni młodzież też nie mogła dojechać do Opola(a drogi były odśnieżone lepiej jak w mieście)
tylko najłatwiej sprzedać bilety miesięczne a potem ....zawiesić kursowanie
Rozwiń
kk
kk (6 stycznia 2011 o 17:30) 0
Zaloguj się, aby oddać głos
Dzieje się tak dlatego że kierownik pks zawiesza kursy bo tak każą mu szefowie prywatnych firm. a czemu to wiadomo.przykład MICHÓW-LUBARTÓW I MICHÓW-PUŁAWY
Rozwiń
kk
kk (6 stycznia 2011 o 17:26) 0
Zaloguj się, aby oddać głos
[quote name='Młoda' timestamp='1294078375' post='416007']
Busy prywatne nie pozwolą sobie na to żeby nie jedździły przez tydzień z powodu remontu samochodu. A taka sytuacja miała miejsce na początku grudnia kiedy to kurs poranny do Puław po prostu został zawieszony ( ale nikt o tym nie widział bo nie było żadnej informacji)z powodu remontu autobusu i jak się dowiedziałam nie ma iinego kierowcy ani autobusu który moze obsługować ten kurs. Pasażowie wyczekiwali przez kolejne dni na przystankach a autobusu nieprzyjedzie czynie. Pan a PKS-u poinformował mnie ze nie może zamieścić takiej informacji na stronie internetowej bo nie ma do niej dostępu. Od tego czasu liczba osób korzystających z tego kursu zmalałą. Wiec odpowiedzmy sobie na pytanie dlaczego ludzie wybierają pzrewożników prywatnych
[/quote]
Rozwiń
Młoda
Młoda (3 stycznia 2011 o 19:12) 0
Zaloguj się, aby oddać głos
Busy prywatne nie pozwolą sobie na to żeby nie jedździły przez tydzień z powodu remontu samochodu. A taka sytuacja miała miejsce na początku grudnia kiedy to kurs poranny do Puław po prostu został zawieszony ( ale nikt o tym nie widział bo nie było żadnej informacji)z powodu remontu autobusu i jak się dowiedziałam nie ma iinego kierowcy ani autobusu który moze obsługować ten kurs. Pasażowie wyczekiwali przez kolejne dni na przystankach a autobusu nieprzyjedzie czynie. Pan a PKS-u poinformował mnie ze nie może zamieścić takiej informacji na stronie internetowej bo nie ma do niej dostępu. Od tego czasu liczba osób korzystających z tego kursu zmalałą. Wiec odpowiedzmy sobie na pytanie dlaczego ludzie wybierają pzrewożników prywatnych
Rozwiń
pk
pk (3 stycznia 2011 o 15:42) 0
Zaloguj się, aby oddać głos
gościu gdzie widziałes listy czy telefony od busiarzy? chyba Ci się przyśniło....
Rozwiń
Zobacz wszystkie komentarze (13)

Pozostałe informacje

Alarm 24