czwartek, 24 sierpnia 2017 r.

Lubelskie

Płać, bo trafisz na listę

Dodano: 3 marca 2006, 21:11

Najpierw spółdzielnia odcina dłużnikom wodę i ogrzewanie. Potem straszy sądem. A jeśli to nie działa, wysyła powiadomienie, że będą wpisani na listę Krajowego Rejestru Długów. Dopiero to pomaga.

Dwudziestu dłużników Lubelskiej Spółdzielni Mieszkaniowej jest już na liście KRD. – To bodziec dla ludzi, żeby zaczęli płacić czynsz – mówi Jan Gąbka, prezes LSM. – Najskuteczniej działa na tych, którzy mają pieniądze, ale płacić nie chcą. Wystarczy samo ostrzeżenie o możliwości wpisania na taką listę.
Jeśli jesteś wpisany do KRD, nie dostaniesz kredytu, nie kupisz telefonu na abonament ani towaru na raty. Bo zanim firma zwiąże się z Tobą, sprawdzi, czy nie ma Cię na czarnej liście. Dlatego, według KRD, 58 proc. dłużników tylko po otrzymaniu wezwania do zapłaty i ostrzeżeniu o możliwości dopisania ich długu na listę spłaca długi.
Za sam wpis do rejestru, a potem przechowywanie danych o dłużniku, spółdzielnia musi płacić kilkaset złotych abonamentu miesięcznie. Dlatego nie wszystkie spółdzielnie stać na ten chwyt. Tak jest np. w Spółdzielni Mieszkaniowej „Domator” w Białej Podlaskiej. Zadłużenia sięgają tam 12 tysięcy zł. – Wolimy kierować sprawę do sądu i eksmitować – mówi prezes Mirosław Rutkowski. (at)
Czytaj więcej o:
(0) komentarzy

Skomentuj

avatar
Komentujesz jako Gość (Zaloguj się)

Zaznacz "Nie jestem robotem", by dodać komentarz:

Ostatnie komentarze

Na razie brak komentarzy, Twój może być pierwszy.

Pozostałe informacje

Alarm 24
Widzisz wypadek? Jesteś świadkiem niecodziennego zdarzenia?
Alarm24 telefon 691 770 010

Wyślij wiadomość, zdjęcie lub zadzwoń.

Kliknij i dodaj swojego newsa!