piątek, 20 października 2017 r.

Lubelskie

Plantatorzy rzepaku nie mogą doczekać się pieniędzy

  Edytuj ten wpis
Autor: (aa)

Plantatorzy wielokrotnie protestowali pod zakładem. (Tomasz Gaudnik / Archiwum)
Plantatorzy wielokrotnie protestowali pod zakładem. (Tomasz Gaudnik / Archiwum)

Plantatorzy rzepaku wciąż czekają na pieniądze, które są im winne Zakłady Tłuszczowe w Bodaczowie. Nie otrzymali też wiarygodnej informacji czy, a jeśli tak to, kiedy je dostaną – zauważają przedstawiciele Krajowego Zrzeszenia Producentów Rzepaku i Lubelskiej Izby Rolniczej.

Od sierpnia kilka tysięcy rolników z woj. lubelskiego czeka na swoje pieniądze. Łączna kwota zadłużenia ZT Bodaczów wobec dostawców rzepaku wynosiła początkowo blisko 48 mln zł, zakład wypłacił w międzyczasie część pieniędzy, ale wciąż kwota należności jest wysoka – ok. 35 mln zł.

Z ostatnich informacji podanych przez wojewodę lubelską, która jest łącznikiem między rolnikami a zarządem Zakładów wynika, że cały czas toczą się rozmowy z inwestorem. Termin jak też fakt rozpoczęcia procesu wypłat uzależniony jest od decyzji Urzędu Ochrony Konkurencji i Konsumentów i banków, wierzycieli ZT.

Zdaniem przedstawicieli KZPR i LIR sytuacja rolników uprawiających rzepak nie jest odosobniona.

– Każdego roku powtarzają się sytuacje z niezapłaconymi należnościami za płody rolne – czytamy w przesłanym w piątek do mediów komunikacie.

– Ta konkretna sytuacja dotyczy rzepaku, ale już pojawiają się problemy z warzywami i owocami, są problemy z płatnościami za zboża. W każdej chwili, każdego rolnika może spotkać sytuacja, że nie otrzyma pieniędzy za swoje produkty lub otrzyma je w znacząco opóźnionym terminie.

Podkreślają jednocześnie, że rynki rolne wymagają przekonstruowania. Zmienić należy też prawo upadłościowe.
  Edytuj ten wpis
Czytaj więcej o:
pawel
(1) komentarzy

Skomentuj

avatar
Komentujesz jako Gość (Zaloguj się)

Zaznacz "Nie jestem robotem", by dodać komentarz:

Ostatnie komentarze

pawel
pawel (7 października 2011 o 21:31) 0
Zaloguj się, aby oddać głos
Całe szczęście,że jest w trakcie reaktywowania Związek Zawodowy Samoobrona.Te wszystkie wymoczki z pod znaku zielonej koniczynki,PIS-u,czy inne lewusy to mają rolników w głębokim poważaniu.Potrafią tylko obiecywać przed wyborami,a niejednokrotnie sami mają firmy,które naciągają rolników.
Rozwiń
Zobacz wszystkie komentarze (1)

Pozostałe informacje

Alarm 24
Widzisz wypadek? Jesteś świadkiem niecodziennego zdarzenia?
Alarm24 telefon 691 770 010

Wyślij wiadomość, zdjęcie lub zadzwoń.

Kliknij i dodaj swojego newsa!