poniedziałek, 23 października 2017 r.

Lubelskie

Plantatorzy z Lubelszczyzny narzekają na słabe zbiory malin

  Edytuj ten wpis
Dodano: 21 lipca 2009, 08:35
Autor: FABIAN PLAPIS

Rolnicy z powiatu kraśnickiego są potentatami w produkcji malin. Rocznie z tego regionu Polski pochodzi blisko jedna trzecia zbiorów. Niestety, w tym roku może być znacznie gorzej.

Plantatorzy narzekają i czarno widzą tegoroczne zbiory.

– Będą na poziomie niewiele lepszym niż połowa ubiegłorocznych. Maliny są bardzo słabe w tym roku. Pędy usychają niewiadomo czemu a owoce nie rosną już takie duże – narzeka Włodzimierz Nicewicz z Kraśnika.

Wspólnie z rodziną uprawia maliny na ponad 40 arach. Szacują, że po podliczeniu nakładów i przy mniejszych zbiorach w tym sezonie będą ledwo, ledwo na plusie.

– Owoców jest mniej i są gorszej jakości a ceny niże niż w ubiegłym roku. Tylko przez kilka dni cena była na poziomie 4 zł teraz wynosi 3,2 zł. To o złotówkę mniej niż w ubiegłym roku Nie wiemy co tak niszczy nasze plantacje – dodaje Władysława Nicewicz.

Specjaliści od rolnictwa potwierdzają obawy rolników jednak aż tak czarno nie widza przyszłości. – Owszem, zbiory będą niższe ale nie o połowę. Znamy sytuację i w naszej ocenie największym problemem były wiosenne przymrozki oraz długotrwałe deszcze, które spowodowały dobre warunki dla rozwoju pleśni i grzybów – wyjaśnia Alicja Zdziechowska z Wojewódzkiego Ośrodka Doradztwa Rolniczego w Końskowoli.

Równocześnie podkreśla, że każdy przypadek powinien być rozpatrywany indywidualnie. Wiele złego poczyniły też szkodniki takie jak pędrak, który niszczy głownie młode jednoroczne pędy. Swoje dołożył przędziorek. Usychanie liści to jego wina.

Nie ma też jednej recepty na zapobieganie tym problemom. – Ochrona jest bardzo trudna bo preparaty, które są dostępne na rynku mają zapobiegać rozwijaniu się grzybów a nie z nimi włączyć. W przypadku malin letnich zapobiegać trzeba było jeszcze w tamtym roku a nie dopiero teraz. Po za tym częste i rzęsiste deszcze pozwalają szybciej rozwijać się grzybom –dodaje Alicja Zdziechowska.
  Edytuj ten wpis
Czytaj więcej o:
Gość
Gość
ja
(20) komentarzy

Skomentuj

avatar
Komentujesz jako Gość (Zaloguj się)

Zaznacz "Nie jestem robotem", by dodać komentarz:

Ostatnie komentarze

Gość
Gość (22 lipca 2009 o 09:29) 0
Zaloguj się, aby oddać głos
szkoda gabac do takich ludzi siedza w smierdzacych blokach i niewiedza co traca zal ich
Rozwiń
Gość
Gość (21 lipca 2009 o 20:28) 0
Zaloguj się, aby oddać głos
no i po co te kłótnie - każdy sobie może wybrać , gdzie chce harować- na wsi, czy w mieście.... a "wieśniaki" niczego mi nie przywożą , tak na marginesie



"WIESNIAKI" niczego Ci nie przywoza, sam uprawiasz na balkonie , krowa sie pasie na trawniku pod blokiem, a w piwnicy świnki sie chowają????!!!!!!!!! Rano swieze mleczko... na balkonie warzywa i owocea w piwnicy karczek na grilla...........
A w mieście to faktycznie harówka od 7 do 15 za biurkiem, ploteczki, kaweczki, klimatyzacja, faktycznie czas wolno leci, przeciez 8 godzin ściemniac to nie tak łatwo!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!
Rozwiń
ja
ja (21 lipca 2009 o 18:59) 0
Zaloguj się, aby oddać głos
Gość napisał:
Odwalcie się od ludzi ze wsi..myślicie ze im jest lekko..Wy siedzicie w chłodzie w ciszy a tu w polu to upał aż głowa pęka
Powinniście się cieszyć że ,,wieśniaki`` przywożą wam to żarcie bo byscie z głodu poumierali...
EGOIŚCI..!!


no i po co te kłótnie - każdy sobie może wybrać , gdzie chce harować- na wsi, czy w mieście.... a "wieśniaki" niczego mi nie przywożą , tak na marginesie...
Rozwiń
CZEREŚNIARA
CZEREŚNIARA (21 lipca 2009 o 18:23) 0
Zaloguj się, aby oddać głos
Gość napisał:
Odwalcie się od ludzi ze wsi..myślicie ze im jest lekko..Wy siedzicie w chłodzie w ciszy a tu w polu to upał aż głowa pęka
Powinniście się cieszyć że ,,wieśniaki`` przywożą wam to żarcie bo byscie z głodu poumierali...
EGOIŚCI..!!

Popieram w 100%.
Rozwiń
Gość
Gość (21 lipca 2009 o 18:20) 0
Zaloguj się, aby oddać głos
A i ....CHCĘ MÓC.........._____________________
TO CHYBA NIE PO POLSKU......POLONISTO..
Rozwiń
Zobacz wszystkie komentarze (20)

Pozostałe informacje

Alarm 24
Widzisz wypadek? Jesteś świadkiem niecodziennego zdarzenia?
Alarm24 telefon 691 770 010

Wyślij wiadomość, zdjęcie lub zadzwoń.

Kliknij i dodaj swojego newsa!