wtorek, 17 października 2017 r.

Lubelskie

Po deszczu: Zalany ośrodek i osunięta ziemia przy drodze

  Edytuj ten wpis
Dodano: 31 lipca 2011, 10:22
Autor: (aa)

W związku z intensywnymi opadami deszczu straż pożarna przyjęła już ok. 20 zgłoszeń z naszego region
W związku z intensywnymi opadami deszczu straż pożarna przyjęła już ok. 20 zgłoszeń z naszego region

Około 20 zgłoszeń w związku z intensywnymi opadami deszczu na Lubelszczyźnie przyjęli już dziś strażacy. Nad jeziorem Białym w Okunince koło Włodawy zalało jeden z ośrodków wypoczynkowych. Koło Biłgoraja został zatarasowany most na rzece. Zaś na wiadukcie w Niedrzwicy Dużej koło Lublina obsunęła się ziemia.

"W Niedrzwicy Dużej na drodze krajowej nr 19 w wyniku intensywnych opadów deszczu obsunęła się część nasypu na wiadukcie” – napisał do nas na Alarm24 internauta Stag300.

Osuwisko zabezpieczyli strażacy.

Po za tym także wczoraj w Okunince nad jeziorem Białym koło Włodawy strażacy ochotnicy wypompowywali wodę na terenie jednego z ośrodków wypoczynkowych. Zalany został plac.

To nie jedyne zgłoszenia, które w niedzielę przyjęli strażacy.

– W Dąbrowicy koło Biłgoraja został zatarasowany most na rzece i grozi zerwaniem drogi – relacjonuje dyżurny Komendy Wojewódzkiej Straży Pożarnej w Lublinie.

Konstrukcji mostu zagrażają naniesione przez rzekę gałęzie drzew. Pierwsza próba udrożnienia przepływy nie udała się. Nieprzejezdna jest droga powiatowa w kierunku Nowej Huty.

W Janowie Lubelskim strażacy wyjeżdżali przede wszystkim do zalanych przez wody gruntowe piwnic w budynkach mieszkalnych. Wodę trzeba było wypompowywać m.in. na ul. Ulanowskiej, Kołłątaja i Wesołej. Poza tym w miejscowości Wierzchowiska Pierwsze została zalana kotłownia i szklarnia.

Dziś, tylko do godz. 16 strażacy z Opola Lubelskiego przyjęli 16 zgłoszeń dotyczących m.in. podtopień w gospodarstwach rolnych. Wyjeżdżali też do zalanych piwnic i budynków gospodarczych m.in. w Łaziskach i Józefowie.

W Opolu Lubelskim po intensywnych opadach deszczu powstało rozlewisko na ul. Kościuszki. Podobna sytuacja była w Poniatowej na ul. Krokusowej.

Natomiast w Kraśniku przez pogodę trzeba było odwołano zaplanowane na niedzielę Wojewódzkie Igrzyska Sportowo-Rekreacyjne LZS.

– Rzęsisty deszcz padał w mieście już w sobotę, mimo to trwały przygotowania do imprezy na obiektach MOSiR – tłumaczy Konrad Łata, rzecznik prasowy Urzędu Miasta w Kraśniku. – Nocne opady z soboty na niedzielę były jednak tak intensywne, iż rozegranie zaplanowanych konkurencji stało się niemożliwe. Zalana wodą jest m.in. lekkoatletyczna bieżnia.

We wczorajszych igrzyskach mieli wziąć udział zawodnicy zrzeszeni w Ludowych Zespołach Sportowych. Planowano rozegrać m.in. mecze piłki nożnej, siatkówki, koszykówki, a także konkurencje lekkoatletyczne.

Nie podano jeszcze nowego terminu zawodów.
  Edytuj ten wpis
Czytaj więcej o:
Gość
obserwator
abcd
(4) komentarzy

Skomentuj

avatar
Komentujesz jako Gość (Zaloguj się)

Zaznacz "Nie jestem robotem", by dodać komentarz:

Ostatnie komentarze

Gość
Gość (4 sierpnia 2011 o 12:22) 0
Zaloguj się, aby oddać głos
Włodawa nie leży na lubelszczyżnie,lecz na matołkowszczyznie.
Rozwiń
obserwator
obserwator (31 lipca 2011 o 13:06) 0
Zaloguj się, aby oddać głos
Tyle pracy dla strazakow a moze by tak alimenciarze wiezniowie osoby zalegajace z czynszem popracowały na takich odcinkach ale czy władzy czy burmistrzom się chce -lepiej miec glowe i rence spokojne tz bedzie bedzie samo wyschnie?
Rozwiń
abcd
abcd (31 lipca 2011 o 13:01) 0
Zaloguj się, aby oddać głos
ale z ciebie IDIOTA alibaba
Rozwiń
Ali Baba
Ali Baba (31 lipca 2011 o 12:19) 0
Zaloguj się, aby oddać głos
Czytając takie informacje zastanawiam się- jeśli osunęła się ziemia jeśli podmyta jest droga itp. wydarzenia nastąpiły to tak sobie myślę jaki IDIOTA !!! decyduje o wysłaniu tam zastępów strażaków przecież tam się nie pali nie ma zagrożenia chemicznego itd. więc po co tam strażacy ? a jeśli już to tam potrzebne są ekipy budowlane czy inżynieryjno budowlane ew. wojsko które jest w posiadaniu jakiegoś sprzętu specjalistycznego którym może wspomóc ew. skutki po za tym posiada kadrę inżynieryjno budowlaną i nie musi gasić pożarów w przeciwieństwie do strażaków więc niech mi ktoś wytłumaczy skąd biorą się tak kretyńskie decyzje ? Kota trzeba zdjąć z dachu -jedzie straż , wariat chce skoczyć z dachu -jedzie straż , gniazda os czy innych owadów -oczywiście straż i takich absurdalnych wyjazdów jest cała masa tylko czy aby to ma tak wyglądać czy nie ma stosownie do wydarzeń odpowiedzialnych służb ? a są oczywiście że są tylko jak je wpasować w tryby systemu administracyjnego - i tu przykrość takie przedsięwzięcie przerasta rządzących są albo za głupi albo zbyt wygodni i zajęci swoimi fotelami a reszta no ta pójdzie w ogólne koszty podatnik zapłaci za wszystko nawet za najbardziej durne decyzje ! I tylko jestem ciekaw jak dalece posunął się władze w rozszerzaniu kompetencji strażaków (nie żebym był przeciwny )może pójdzie władza w kierunku remontów dróg i chodników co oczywiście było by z korzyścią dla obywateli bo jest to jednostka administracyjna która działa zupełnie prawidłowo rzec by można wzorowo ! więc szybciej doczekalibyśmy się owych remontów jak logicznego myślenia i decyzji ze strony urzędników .
Rozwiń
Zobacz wszystkie komentarze (4)

Pozostałe informacje

Alarm 24
Widzisz wypadek? Jesteś świadkiem niecodziennego zdarzenia?
Alarm24 telefon 691 770 010

Wyślij wiadomość, zdjęcie lub zadzwoń.

Kliknij i dodaj swojego newsa!