piątek, 18 sierpnia 2017 r.

Lubelskie

Podarujmy im dobre święta

Dodano: 13 grudnia 2007, 16:47

Święta w ich domach bywają skromne. Ale dzieciaki z ogniska wychowawczego na lubelskim Czwartku wolą mówić o kolędowaniu w rodzinnym gronie.

Chcemy, by w tym roku ich święta były dostatnie, dlatego apelujemy do naszych Czytelników oraz lubelskich firm o pomoc.

Przychodzą do z ogniska wychowawczego Domu św. Józefa w Lublinie po zajęciach w zerówce albo szkole. Tutaj odrabiają lekcje, bawią się, uczą języków, mają dostęp do komputerów. A o siedemnastej jest ciepły obiad i podwieczorek. - Ja to po prostu kocham tu przychodzić! Bawimy się w pieski albo budujemy z klocków. I uczymy się różnych rzeczy na przykład śpiewać piosenki - opowiada 6-letnia Wiktoria z młodszej grupy.
Pod opieką sióstr z zakonu św. Józefa z Cluny jest 60 dzieci w wieku od 6 do 13 lat. Wszystkie z rodzin gorzej sytuowanych. - Dzieci o tym nie mówią, ale wiem, że dla wielu z nich święta nie oznaczają suto zastawionego stołu i góry prezentów. Dla nich rodzynki, orzechy, świąteczne ciasta i łakocie, to rzadkość - mówi wychowawczyni z Domu św. Józefa.
Mimo to, dzieci zapytane o wymarzone święta, nie mówią o tym, czego im brakuje, lecz o wspólnym biesiadowaniu przy rodzinnym stole, kolędach i dzieleniu się opłatkiem. - Jak to najbardziej lubię dawać takie prezenty wspominajki, które robię sam. I żeby była sałatka z kwadratowych warzyw i surówka z marchewki - z zapałem opowiada 7-letni Adrian.
A prezenty? O jakich prezentach marzą dzieciaki z Domu św. Józefa? Adrian o wyrzutni transformers. - Byłaby najlepsza! Wiktoria: Chciałabym dużą lalę i małą choinkę. Andżelika: Chciałabym dostać jakiś prezent, jak każde dziecko. Ale żeby był praktyczny, bo takie rzeczy są bardziej potrzebne niż zabawki.

Podziel się na święta


Rodzinom tych dzieci jest potrzebna żywność o przedłużonej trwałości (mąki, kasze, makarony, puszki itp.) oraz składniki potrzebne do przygotowania świątecznych dań. Maluchy docenią świąteczne przysmaki, czyli orzechy, rodzynki, migdały. Zbieramy również słodycze i drobne upominki dla dzieci. Bardzo przydatne będą także środki czystości. Na ofiarodawców czekamy w redakcji Dziennika Wschodniego przy ul. Staszica 20 w Lublinie. Akcja potrwa do 21 grudnia. Kontakt: 081 46 26 821, mazurek@dziennikwschodni.pl
Czytaj więcej o:
Gość
Yossarian
(2) komentarzy

Skomentuj

avatar
Komentujesz jako Gość (Zaloguj się)

Zaznacz "Nie jestem robotem", by dodać komentarz:

Ostatnie komentarze

Gość
Gość (20 grudnia 2007 o 17:33) 0
Zaloguj się, aby oddać głos
JEŚLI JESZCZE PANI SIĘ ICH NIE POZBYŁA TO ZAPRASZAMY NA NARUTOWICZA 54 DO TPD . TU MOŻNA ZOSTAWIAĆ UBRANAK A POTRZEBUJĄCE OSOBY JE ODBIORĄ . ZAPRASZAMY .
Rozwiń
Yossarian
Yossarian (14 grudnia 2007 o 17:15) 0
Zaloguj się, aby oddać głos
Przepraszam że nie w temacie ale-
mam do oddania ubranka z moich dzieci w stanie b.dobrym,Ubranka na wiek 1do 3(chłopiec i dziewczynka)
Szkoda aby się zmarnowały, a na pomóz dzieciom przetrwać zimę spóźniłem się trochę.
Macie Państwo pomysł komu je oddać?
Rozwiń
Zobacz wszystkie komentarze (2)

Pozostałe informacje

18-20 sierpnia
komentarze (0)0
polubienia (1)1
17-08-2017

18-20 sierpnia

Alarm 24
Widzisz wypadek? Jesteś świadkiem niecodziennego zdarzenia?
Alarm24 telefon 691 770 010

Wyślij wiadomość, zdjęcie lub zadzwoń.

Kliknij i dodaj swojego newsa!