czwartek, 17 sierpnia 2017 r.

Lubelskie

Pomnik, który podzielił ludzi

Dodano: 12 listopada 2006, 18:54
Autor: Paweł Puzio

W sobotę pod pomnikiem 27 ofiar z 1947 roku gmina Puchaczów miała obchodzić dzień 11 Listopada. Ale wójt odwołał uroczystości. Jedynie Janina Kwaśniewska po mszy zapaliła przy obelisku lampkę.

- Nie chciałem w przeddzień wyborów wprowadzać niepotrzebnych emocji. Poza tym, mogło dojść do zakłócenia ciszy wyborczej - mówi o powodach zmiany decyzji wójt Puchaczowa Adam Grzesiuk.
Monument, przy którym miały się odbyć uroczystości, wzniesiono dla uczczenia 27 osób, które zginęły w lipcową noc 1947 roku. Podziemie podejrzewało ich o współpracę z komunistami. Wyroków dokonali ludzie z oddziału WiN Zdzisława Brońskiego ps. "Uskok” pod dowództwem "Wiktora”.
W ostatnich tygodniach, kosztem 60 tys. złotych, wyremontowano puchaczowski pomnik. Miał być uroczyście odsłonięty w sobotę 11 listopada. Termin i koszt remontu zbulwersowały część mieszkańców gminy. - To skandal, żeby Święto Niepodległości obchodzić pod pomnikiem komunistów i remontować go za publiczne pieniądze - grzmiał w sobotę Tomasz Nowicki, sołtys Puchaczowa, najbardziej zajadły przeciwnik renowacji pomnika. - Pewnie wójt się przestraszył i odwołał uroczystości.
- Pomnik trzeba było wyremontować, bo był zniszczony. Ale termin jego odsłonięcia można było wybrać inny - mówi Stefan Bartnicki, który jako 6-latek był świadkiem wydarzeń z 1947 roku.
W sobotę przy pomniku nic się nie działo. Po południowej mszy wójt Grzesiuk odwiózł kombatantów do domu, a sam udał się na obiad. Tylko Janina Kwaśniewska postawiła znicz przy pomniku. - Tej nocy zginął mój brat cioteczny i wujek. Nigdy nie byli w partii. Służyli do mszy. Byli najbardziej wierzącymi ludźmi w mieście. Do dziś widzę, jak płynie ich krew - mówiła ze smutkiem 78-letnia Janina Kwaśniewska.
Pojawiło się także dwóch, prawdopodobnie emerytowanych wojskowych, którzy usiłowali dowodzić, że "Uskok” był bandytą.
Czytaj więcej o:
(0) komentarzy

Skomentuj

avatar
Komentujesz jako Gość (Zaloguj się)

Zaznacz "Nie jestem robotem", by dodać komentarz:

Ostatnie komentarze

Na razie brak komentarzy, Twój może być pierwszy.

Pozostałe informacje

Alarm 24
Widzisz wypadek? Jesteś świadkiem niecodziennego zdarzenia?
Alarm24 telefon 691 770 010

Wyślij wiadomość, zdjęcie lub zadzwoń.

Kliknij i dodaj swojego newsa!