poniedziałek, 21 sierpnia 2017 r.

Lubelskie

Pomoc nie tylko świąteczna

Dodano: 26 stycznia 2005, 21:58

539 106 złotych i jeszcze dwa grosze. To najnowszy bilans tego, co lublinianie wrzucili do orkiestrowych puszek. - To już prawie ostateczna kwota - mówi Ewa Chodor, koordynator regionalny do spraw XIII Finału WOŚP w Pekao SA. - Może się jeszcze zwiększyć o kilkaset złotych.
To grubo ponad sto tysięcy więcej niż rok temu, kiedy orkiestra zebrała na Lubelszczyźnie 415 336 złotych i 54 grosze.
- W tym roku było więcej wolontariuszy i więcej wrzucających.
A i doświadczenie zrobiło swoje - podkreśla Chodor.
Część z tych pieniędzy trafi do azjatyckich krajów spustoszonych przez tsunami. A pieniędzy będzie jeszcze więcej, bo wciąż chcemy pomagać. 307 000 zł przekazał na ten cel Caritas Archidiecezji Lubelskiej. Pieniądze pochodzą ze zbiórki przed kościołami i z wpłat na specjalne konto.
Tymczasem Polska Akcja Humanitarna zgromadziła już w całej Polsce 2 mln 100 tys. zł. - Kiedy rok temu zbieraliśmy pieniądze dla ofiar trzęsienia w Iranie, na nasze konto trafiło 300 tys. Myśleliśmy, że to sukces - mówi Justyna Stępień, rzecznika PAH.
- A to nie wszystko - wysłaliśmy już dary za milion złotych. Kolejne transporty są już gotowe. A my dostaniemy jeszcze ok. 5 milionów zł.
Skąd? SMS-y wysłane tylko do TVN przyniosły prawie 3 miliony zł.
Podobnie w Polsacie. Pieniądze napływają też na konta PCK. W Lublinie takie konto działało przez dwa dni. Efekt? - Ponad 4 tys. złotych - mówi Stefan Pedrycz, dyrektor lubelskiego oddziału PCK.
Dwa dni po tragedii w Azji PCK uruchomił już jedno, centralne
konto. Nie wiadomo więc, ile jeszcze wpłacili mieszkańcy naszego
województwa.
- Pomagamy bardzo chętnie - dodaje Pedrycz. - Ale nie zawsze. Kiedy zbieraliśmy na rzecz ofiar zamachu w Biesłanie, to ludzie często narzekali, że to ma charakter polityczny.

Czytaj więcej o:
(0) komentarzy

Skomentuj

avatar
Komentujesz jako Gość (Zaloguj się)

Zaznacz "Nie jestem robotem", by dodać komentarz:

Ostatnie komentarze

Na razie brak komentarzy, Twój może być pierwszy.

Pozostałe informacje

Alarm 24
Widzisz wypadek? Jesteś świadkiem niecodziennego zdarzenia?
Alarm24 telefon 691 770 010

Wyślij wiadomość, zdjęcie lub zadzwoń.

Kliknij i dodaj swojego newsa!