środa, 23 sierpnia 2017 r.

Lubelskie

Poselski plan ratunkowy

Dodano: 21 lutego 2005, 21:59

Izabella Sierakowska pójdzie na wcześniejszą emeryturę. Marian Kwiatkowski zajmie się gospodarstwem. Wiktor Osik wróci do Urzędu Gminy, a Ryszard Stanibuła być może do leczenia krów. Tym chcą zajmować się lubelscy posłowie, jeśli ponownie nie trafią do parlamentu.

Za 2,5 miesiąca posłowie sami zdecydują, czy rozwiązać Sejm. Dla wielu z nich może to być dłuższe pożegnanie z Wiejską i wysokimi pensjami. Będą musieli znaleźć sobie inne zajęcie. Czym się wtedy zajmą?
Zgodnie z prawem, parlamentarzyści mogą wrócić do poprzedniej pracy. I wielu z nich nie wyklucza takiego kroku. Utrata mandatu wcale mnie nie przeraża – zapewnia Wiktor Osik (SLD). – Zanim zostałem posłem, byłem zastępcą wójta w Łukowie. Będę zatem pracował w samorządzie.
Lekki niepokój zdradza natomiast Marian Kwiatkowski z Samoobrony. – Zawsze jest ryzyko. Ale cóż. Jeśli nie wejdę do Sejmu, to wrócę do uprawy zboża i warzyw. Mam ponadhektarowe gospodarstwo.
Podkreśla, że w końcu więcej czasu poświęci rodzinie. – Będę bawił wnuki. Mam już ich siedmioro – chwali się Kwiatkowski.
Możliwości pożegnania się z posłowaniem nie wyklucza również Izabella Sierakowska (SdPl), która dotychczas wybory parlamentarne wygrywała w cuglach. – Mam nadzieję, że moja partia znajdzie się w Sejmie – mówi Sierakowska. – Ale jeśli wybiorą lepszych ode mnie, to pójdę na wcześniejszą emeryturę nauczycielską. Najbliżsi się ucieszą, ale mnie będzie ciężko, bo polityka to prawie całe moje życie.
Pracować w zawodzie zamierza z kolei Ryszard Stanibuła (PSL). Jest z wykształcenia lekarzem weterynarii i specjalizuje się w chorobach bydła i trzody chlewnej. – Mogę zawsze wrócić do zawodu, albo zająć się inspekcją weterynaryjną – mówi poseł.
A co z pieniędzmi. Dzisiaj posłowie zarabiają ok. 12 tys. złotych miesięcznie (brutto). Na znalezienie zajęcia o porównywalnym wynagrodzeniu nie mają szans. – Liczą się kwalifikacje. Ale taka płaca w Lublinie? To niemożliwe – przyznaje Artur Seroka, rzecznik Miejskiego Urzędu Pracy.
A jeśli posłom szukanie pracy się nie powiedzie, to dołączą do rzeszy lubelskich bezrobotnych. W całym województwie jest ich ponad 170 tysięcy. I przez pół roku będą dostawać zasiłek (504 złote).

TAK ZARABIAJĄ POSŁOWIE


9526,9 zł – pensja
2381,71 zł – dieta
dodatkowo:
20 proc. pensji – przewodniczący komisji
15 proc. pensji – wiceprzewodniczący komisji
10 proc. pensji – przewodniczący podkomisji stałej
10 tys. zł – na prowadzenie biura miesięcznie.
Czytaj więcej o:
(0) komentarzy

Skomentuj

avatar
Komentujesz jako Gość (Zaloguj się)

Zaznacz "Nie jestem robotem", by dodać komentarz:

Ostatnie komentarze

Na razie brak komentarzy, Twój może być pierwszy.

Pozostałe informacje

Alarm 24
Widzisz wypadek? Jesteś świadkiem niecodziennego zdarzenia?
Alarm24 telefon 691 770 010

Wyślij wiadomość, zdjęcie lub zadzwoń.

Kliknij i dodaj swojego newsa!