sobota, 19 sierpnia 2017 r.

Lubelskie

Pożegnanie kaprala

Dodano: 5 listopada 2007, 10:58

Polscy żołnierze z Wielonaro-dowej Dywizji Centrum Południe w Iraku pożegnali w sobotę starszego kaprala Andrzeja Filipka.

Jego ciało jest już w drodze do Polski. Pogrzeb odbędzie się w środę.

Uroczyste pożegnanie st. kpr. Filipka odbyło się w sobotę w bazie Echo koło Diwaniji, gdzie stacjonują polscy żołnierze. Mszę w intencji zabitego żołnierza odprawił kapelan IX zmiany polskiego kontyngentu wojskowego ppłk Sebastian Piekarski.
- Śmierć Andrzeja zobowiązuje wszystkich żołnierzy dywizji do wypełnienia misji do końca - mówił nad trumną dowódca dywizji gen. Tadeusz Buk. - Mimo smutku i żalu, jaki nas ogarnia, pozostajemy w przekonaniu, że przyjechaliśmy tu przynieść pokój i stabilizację.
Trumna z ciałem Filipka została już przetransportowana do Bagdadu. Stamtąd, z międzylądowaniem w amerykańskiej bazie Ramstein w Niemczech, przyleci do Radomia. - Do Lublina trumna trafi najprawdopodobniej jutro - zapowiada Jarosław Rybak, rzecznik Ministerstwa Obrony Narodowej.
- Znaleźliśmy już godne miejsce w Alei Zasłużonych cmentarza na Majdanku - zapewnia Iwona Blajerska, rzecznik prezydenta Lublina.
Tymczasem premier Jarosław Kaczyński zdecydował o przyznaniu rodzinie zabitego żołnierza rent. - Wdowa po nim dostanie dożywotnią rentę specjalną - 2 tysiące złotych. Jego dzieci do ukończenia nauki lub 25. roku życia będą dostawały po tysiąc złotych miesięcznie - poinformował Mariusz Błaszczak, szef kancelarii szefa Rady Ministrów.
Błaszczak zapowiedział także pomoc dla rodzin żołnierzy, którzy zostali poszkodowani w ataku. - Premier udzieli im takiej pomocy, jaka będzie w danym momencie najwłaściwsza - wyjaśnił. - Przez cały czas rodziny tych żołnierzy są pod stałą opieką psychologów i naszych specjalistów - dodaje płk Sławomir Wierzbieniec, zastępca dowódcy 3. Brygady Zmechanizowanej.
To właśnie w lubelskiej jednostce służyli żołnierze jadący w konwoju, który w piątek rano w północnej części Diwaniji najechał na minę. Trzej zostali ranni, w tym jeden ciężko. Wszystkich przewieziono do szpitala w bazie Echo.
Czytaj więcej o:
(0) komentarzy

Skomentuj

avatar
Komentujesz jako Gość (Zaloguj się)

Zaznacz "Nie jestem robotem", by dodać komentarz:

Ostatnie komentarze

Na razie brak komentarzy, Twój może być pierwszy.

Pozostałe informacje

Alarm 24
Widzisz wypadek? Jesteś świadkiem niecodziennego zdarzenia?
Alarm24 telefon 691 770 010

Wyślij wiadomość, zdjęcie lub zadzwoń.

Kliknij i dodaj swojego newsa!