wtorek, 17 października 2017 r.

Lubelskie

Pożyczają, nie oddają

  Edytuj ten wpis
Dodano: 13 lutego 2005, 21:09
Autor: (drs)

Regały Miejskiej Biblioteki Publicznej czekają na 10 tysięcy książek. Czytelnicy zwlekają z ich oddaniem. To dużo, zważywszy, że do osiedlowych filii zapisanych jest 70 tys. osób. Termin zwrotu wypożyczonych książek mija po miesiącu.

– Ale można też zadzwonić do swojej filii i poprosić o dodatkowy czas – zapewnia Renata Filipiak, wicedyrektorka MBP. Niektórzy wypożyczają książki i... znikają. Rekordziści nawet na kilka lat. Często są to studenci, którzy kończą naukę w Lublinie i wyjeżdżają do rodzinnych miejscowości. Z bibliotecznymi książkami.
Są też i tacy, którzy prawie codziennie mijają wypożyczalnię. I jakoś im nie po drodze. – Wziąłem trzy książki kilka lat temu. Później nie mogłem znaleźć czasu. Teraz głupio byłoby mi wejść i oddać lektury – czerwieni się pan Tomasz z Lublina.
Ale kto zechce wyrównać rachunki z biblioteką, nawet na własny wstyd znajdzie sposób. – Gdy pracowałam w jednej z filii, przez kilka lat nie mogłam się doprosić o zwrot książek od pewnego małżeństwa. Nie było żadnej reakcji. Aż nagle dostałam paczkę. Z Wybrzeża – wspomina Filipiak.
A co zrobić, gdy książka zginęła? – Wystarczy ją odkupić. Albo zapłacić – podpowiadają bibliotekarze. Ale nie zawsze musi być to dokładnie ten sam tytuł. Z biblioteką można się dogadać.
– Nieraz wystarczy zadzwonić i zapytać, jakiej książki dana filia potrzebuje. I przynieść ją w zamian za tę, która zaginęła – sugeruje Filipiak. Takich przypadków jest dużo. W taki sposób do MBP trafiły w ubiegłym roku 1934 książki. Niektórzy obdarowują wypożyczalnie z własnej nieprzymuszonej woli. Ostatnio do jednej z lubelskich filii trafiła, oprawiona w płótno, kolekcja 40 dzieł Kraszewskiego.
  Edytuj ten wpis
Czytaj więcej o:
(0) komentarzy

Skomentuj

avatar
Komentujesz jako Gość (Zaloguj się)

Zaznacz "Nie jestem robotem", by dodać komentarz:

Ostatnie komentarze

Na razie brak komentarzy, Twój może być pierwszy.

Pozostałe informacje

Alarm 24
Widzisz wypadek? Jesteś świadkiem niecodziennego zdarzenia?
Alarm24 telefon 691 770 010

Wyślij wiadomość, zdjęcie lub zadzwoń.

Kliknij i dodaj swojego newsa!