wtorek, 24 października 2017 r.

Lubelskie

Prima Aprilis, czyli helikopter dla policji i dom kata dla rektora

  Edytuj ten wpis
Dodano: 2 kwietnia 2010, 12:36

Nasza komenda powiatowa wzbogaci się o helikopter z nocnym wideorejstratorem – poinformował 1 kwietnia Janusz Majewski, rzecznik prasowy policji w Kraśniku. Policjanci nie dali się nabrać i odpowiedzieli humorem: ustawili się w kolejce do zapisów na… kurs pilotażu śmigłowców. Rzecznik długo dociekał, za czym kolejka ta stoi.

Inny pomysł na prima aprilis usiłował podrzucić nam Alvin Gajadhur, rzecznik prasowy Głównego Inspektora Transportu Drogowego. W związku z tym, że na Lubelszczyźnie ITD ma ciągłe problemy ze zbyt szybko jeżdżącymi busami, rzecznik chciał puścić w eter informację, że już wkrótce wszyscy pasażerowie busów będą musieli podróżować w kaskach motocyklowych.

Rzecznik proponował nam też w ramach 1 kwietnia informację o obligatoryjnym umieszczaniu na przedzie kasku motocyklisty numeru rejestracyjnego, aby można było identyfikować właścicieli jednośladów ze zdjęć z fotoradaru.

1 kwietnia na całość poszła lubelska PO. Poseł Janusz Palikot wysłał posłance Joannie Musze SMS-a z propozycją: "Może chcesz kandydować na prezydenta Lublina? To realna władza! Jp”.
Poseł mówi później o żarcie, a Mucha o prowokacji.

Tego samego dnia zespół ds. komunikacji wewnętrznej lubelskiej PO rozesłał SMS-a: "Włodek Karpiński na prośbę Tuska rezygnuje z kandydowania na przewodniczącego regionalnej Platformy (poseł Karpiński uchodzi z jednego z poważniejszych konkurentów Palikota, ale nie przesądza jeszcze, że wystartuje w kwietniowych wyborach).

W odpowiedzi Mucha odpisała: "Janusz Palikot przeprasza Donalda Tuska i Włodzimierza Karpińskiego za niestosowny żart prima aprilisowy. I tak wygra Karpiński :)”.

"Gazeta Wyborcza Lublin” napisała z kolei, że Uniwersytet Marii Curie-Skłodowskiej zamierza kupić zlokalizowany przy ul. Długosza "domek kata”, czyli dawną miejską szubienicę. Po to, żeby urządzić tam siedzibę dla rektora uczelni, bo obecny rektorat idzie do remontu. Gazeta wyjaśniła, że UMCS planuje wyremontować "domek kata”, a nawet zrekonstruować średniowieczną szubienicę ("która w pewnym sensie jest atrybutem władzy”).

Uczelnia odpowiedziała także dowcipem. – W imieniu Władz Uczelni pragnę serdecznie podziękować szanownej Redakcji za zainteresowanie tematem – napisała na forum internetowym pod tekstem Katarzyna Mieczkowska-Czerniak, rzecznik UMCS. – Uroczyste otwarcie, na które Władze Uczelni już teraz zapraszają całą społeczność "Gazety Wyborczej”, planujemy na październik 2010 r.

– Rzecz nie jest jednak prosta, bowiem nasi goście honorowi z "Gazety Wyborczej” – Pan Redaktor Paweł Reszka (autor artykułu – red.) oraz Pani Redaktor Małgorzata Bielecka-Hołda (naczelna lubelskiej "Wyborczej” – red.) zadeklarowali przybycie na uroczystości otwarcia siedziby pod pewnymi warunkami – dodała Mieczkowska-Czerniak. – Zażyczyli sobie meble na miarę: zwykły stołek obity skórą oraz amarantowy bujany fotel. UMCS mimo kłopotów finansowych postanowił spełnić oczekiwania zacnych Redaktorów, w związku z czym zmuszeni jesteśmy do ogłoszenia przetargu na wspomniane tu meble.

Żartem prima aprilisowym nie był, niestety, opublikowany w Dzienniku Wschodnim tekst pt. "Ukradli drogę w biały dzień”. Wiemy, że trudno w to uwierzyć, ale informacja o kradzieży pod Puławami 40 metrów drogi wojewódzkiej nr 741, to najświętsza prawda. (RED)
  Edytuj ten wpis
Czytaj więcej o:
zaq
borewicz
andyandy
(3) komentarzy

Skomentuj

avatar
Komentujesz jako Gość (Zaloguj się)

Zaznacz "Nie jestem robotem", by dodać komentarz:

Ostatnie komentarze

zaq
zaq (2 kwietnia 2010 o 21:34) 0
Zaloguj się, aby oddać głos
Dobrym żartem była by informacja (puszczona w "Świat"), że Palikota wywalili z PO .
W tym roku już za późno, ale w przyszłym czemu nie?
Rozwiń
borewicz
borewicz (2 kwietnia 2010 o 21:05) 0
Zaloguj się, aby oddać głos
no dajcie ten helikopter!
Rozwiń
andyandy
andyandy (2 kwietnia 2010 o 18:14) 0
Zaloguj się, aby oddać głos
a co ze zmianą opon 4 razy w roku???????
Rozwiń
Zobacz wszystkie komentarze (3)

Pozostałe informacje

Alarm 24
Widzisz wypadek? Jesteś świadkiem niecodziennego zdarzenia?
Alarm24 telefon 691 770 010

Wyślij wiadomość, zdjęcie lub zadzwoń.

Kliknij i dodaj swojego newsa!