środa, 22 listopada 2017 r.

Lubelskie

Przez upały malin jak na lekarstwo. Plantatorzy liczą straty

Dodano: 13 sierpnia 2015, 16:10
Autor: aa, rs

Plantatorzy malin liczą straty. Przez długotrwałe upały owoców jesiennej odmiany jest o wiele mniej i są słabej jakości.

– To jest katastrofa – rozkłada ręce Izabela Pyska, która ma plantację malin w miejscowości Zaborze w powiecie opolskim. – Bez podlewania kilka razy dziennie to w ogóle nic by nie było. Krzaki by uschły. W tym roku maliny jesiennej jest bardzo mało. O jakieś 70 proc. mniej niż rok temu. Owoce są też małe. Rok temu sprzedawaliśmy je do Norwegii. Teraz trudno będzie wybrać odpowiednie owoce.

Według prognoz, od upałów odpoczniemy dopiero w ostatnim tygodniu sierpnia. Niepokojące jest to, że do tego czasu prognozy nie przewidują w naszym regionie deszczu.

– Najbardziej cierpią maliny. Przez suszę nowe pędy są bardzo słabe, albo wcale ich nie ma, co będzie miało wpływ na plony w przyszłym roku. Jeśli chodzi o jabłka to wiele zależy od gleby, ale ja szacuję, że straty wyniosą od 25 do nawet 50 procent – mówi Paweł Turczyn, właściciel gospodarstwa sadowniczego w Wandalinie k. Opola Lubelskiego.

Powody do zmartwień mają plantatorzy owoców i warzyw m.in. strączkowych. W naszym województwie ponad 40 gmin zgłosiło występowanie na swoich terenach strat rolniczych. Choć ich szacowanie dopiero się rozpoczęło, to już jest mowa o stratach rzędu 10 milionów zł.

Niewykluczone, że dziś wojewoda ogłosi stan suszy dla całego województwa.

Czytaj więcej o: rolnictwo owoce maliny
Marcin
paweł
Gość
(15) komentarzy

Skomentuj

avatar
Komentujesz jako Gość (Zaloguj się)

Zaznacz "Nie jestem robotem", by dodać komentarz:

Ostatnie komentarze

Marcin
Marcin (15 sierpnia 2015 o 07:46) 0
Zaloguj się, aby oddać głos

ciekawe w co zainwestowali jak nie w rolnictwo myślisz że jak sprzedawali do norwegii to zbili kokosy zarobił pośrednik ale nie oni

Jak dają się dymać to czyja to jest wina,nie jest to ich własna głupota ?

Rozwiń
paweł
paweł (14 sierpnia 2015 o 21:54) 0
Zaloguj się, aby oddać głos

Jak sprzedawaliście rok temu do Norwegii to się obłowiliście, więc trzeba było nie roztrwaniać całej kasy na prawo i lewo i wziąć po uwagę możliwą susze, upały deszcze i inne tego typu. Jeden rok dobry inny gorszy, trzeba planować a nie tylko dziamolić i łapę po zapomogę wyciągać. Typowy polski chłop co to tylko o siebie się martwi i byle tylko jemu starczyło. Wieczne narzekania i biadolenie jak to im ciężko.

ciekawe w co zainwestowali jak nie w rolnictwo myślisz że jak sprzedawali do norwegii to zbili kokosy zarobił pośrednik ale nie oni

Rozwiń
Gość
Gość (14 sierpnia 2015 o 14:39) 0
Zaloguj się, aby oddać głos

może i mało ale kosztują w skupie ok 6 zł za 1 kilogram

Cena wyższa o połowę niż w roku ubiegłym a zbiory niższe trzy lub czterokrotnie policz ile powinna kosztować żeby było tyle samo bo mnie wychodzi 16 zł za kilogram.

Rozwiń
Gość
Gość (14 sierpnia 2015 o 14:34) 0
Zaloguj się, aby oddać głos

niech nie narzekają....

Zapraszam wiosną na pielenie jesienią na koszenia a w upalne lato na jak żar leje się z nieba na rwanie.

Zastanów się ile trzeba włążyc pracy i co później można czuć jak widzisz suche badyle.

Rozwiń
Gość
Gość (14 sierpnia 2015 o 10:17) 0
Zaloguj się, aby oddać głos
Całe zycie słyszę jak to super jest na wsi! Pochodze ze wsi , oboje z mężem pracujemy zawodowo i mam y tez gospodarstwo! Niech Ci co tak dokuczają wsi niech sami kupią kawałek ziemi i coś wypracuja na niech, a jak zarobią na tym jeszcze to czapki z głów. Ubezpieczmy z mężem najważniejszą uprawę i to tez tylko część. Ubezpieczenia są drogie i wybiórcze. Np.jak ubezpieczysz od gradu to tylko od gradu, a np .na huragan osobno, susza osobno, to chore!!!!! Środki ochrony coraz droższe, coraz mniej skuteczne. Cen minimalnych brak !!!! Podchodzę do tego racjonalnie, gospodarstwo to nie mój główny dochów, bo na jedzenie i opłaty mam z pensji z mężem, ale resztę jakichkolwiek rzeczy to za mało, wiec to dlatego mamy to gospodarstwo. Skończyłam studia na uniwersytecie dzienne i powiem jedno nikt o "zdrowych zmysłach" nie pakuje sie w gospodarkę! chyba ,ze korzystasz z jakiś programów dla rolników np.dla młodych rolników, że masz już duże i zmodernizowane gospodarstwo . to i tak na skupie cię wydoja z zysku a w sklepie powiedza ,że zrożała żywność bo była susza i dostaniesz dwa razy w plecy.
Rozwiń
Zobacz wszystkie komentarze (15)

Pozostałe informacje

Alarm 24
Widzisz wypadek? Jesteś świadkiem niecodziennego zdarzenia?
Alarm24 telefon 691 770 010

Wyślij wiadomość, zdjęcie lub zadzwoń.

Kliknij i dodaj swojego newsa!