poniedziałek, 21 sierpnia 2017 r.

Lubelskie

Puchaczów. Będzie trzecia tura wyborów

Dodano: 17 stycznia 2007, 19:25

Pierwszy wyrok w sprawie dopisywania wyborców

W Puchaczowie znowu będą wybierać wójta – zdecydował wczoraj Sąd Okręgowy w Lublinie. Unieważnił wybór Adama Grzesiuka na to stanowisko. W powtórzonej drugiej turze Grzesiuk zmierzy się ponownie z Andrzejem Skoczylasem.
Mieszkańcy Puchaczowa, którzy byli w sądzie, przywitali wyrok owacjami. – Sprawiedliwości stało się zadość – cieszył się Tadeusz Niewolski.

Przypomnijmy. W pierwszej turze wyborów na wójta Puchaczowa, najwięcej głosów dostał Andrzej Skoczylas. Przed druga turą Adam Grzesiuk, urzędujący wójt, wydał zgodę na zagłosowanie 93 osobom, które nie mieszkają w gminie Puchaczów. I prawdopodobnie to sprawiło, że w głosowaniu Grzesiuk dostał o 61 głosów więcej niż Skoczylas. Został wójtem. Zwolennicy przegranego wystąpili do sądu o unieważnienie wyborów.

– W Puchaczowie naruszono przepisy dotyczące sporządzania spisu wyborców – uzasadniał wyrok sędzia Adam Czerwiński. – Wyborcy nie mieli możliwości zastosowania procedury reklamacyjnej i zakwestionowania dopisania osób spoza gminy.
Ponadto, według sądu, ktoś kto głosował w gminie, w której doszło już do rozstrzygnięcia w pierwszej turze, nie może już nigdzie brać udziału w wyborach w drugiej turze. – Zrealizował już swoje prawo do głosowania – stwierdził sędzia.
Wczorajsze orzeczenie nie jest prawomocne. – Będę się odwoływał do sądu apelacyjnego – zapowiedział wczoraj wójt Grzesiuk. – Sąd nadinterpretował przepisy, które każą dopisywać wyborców do ostatniej chwili i nie zakazują im głosowania w drugiej turze.

Na rozstrzygnięcie czeka jeszcze podobna sprawa dotycząca Konopnicy. Przed drugą turą elektorat w tej gminie zwiększył się o ok. 300 osób. Protest wyborczy złożył Mirosław Michalak, który przegrał z Mirosławem Żydkiem wybory na wójta Konopnicy. Unieważnienie wyborów na wójta popiera nawet wojewódzki komisarz wyborczy. Decyzja powinna zapaść pod koniec stycznia. D.J.MB




Czytaj więcej o:
(0) komentarzy

Skomentuj

avatar
Komentujesz jako Gość (Zaloguj się)

Zaznacz "Nie jestem robotem", by dodać komentarz:

Ostatnie komentarze

Na razie brak komentarzy, Twój może być pierwszy.

Pozostałe informacje

Alarm 24
Widzisz wypadek? Jesteś świadkiem niecodziennego zdarzenia?
Alarm24 telefon 691 770 010

Wyślij wiadomość, zdjęcie lub zadzwoń.

Kliknij i dodaj swojego newsa!