piątek, 20 października 2017 r.

Lubelskie

Pułapka na trasie Lublin-Biłgoraj. W samochodach pękają szyby

  Edytuj ten wpis
Dodano: 22 czerwca 2009, 18:45
Autor: Paweł Puzio

Najtańsza metoda remontu drogi doprowadziła do rozpaczy już kilkunastu kierowców, którzy w ostatnich dniach jechali trasą wojewódzką na wysokości Krzczonowa. Kamienie strzelają spod kół i niszczą szyby w samochodach.

Pułapka znajduje się tuż przed Krzczonowem, gdzie droga z Lublina do Biłgoraja biegnie przez las. - Komisariat w Bychawie od piątku do poniedziałku przyjął 11 zgłoszeń od kierowców, którzy stracili szyby na tym odcinku - mówi Arkadiusz Arciszewski z lubelskiej policji.

Wszystko - jak twierdzą poszkodowani - przez najtańszy sposób remontów. - Ograniczają prędkość do 40 km/h, polewają czymś, co przypomina asfalt, posypują grysem, a ubijają to wszystko koła samochodów - tłumaczy nasz Czytelnik, który napisał do nas w poniedziałek maila na Alarm 24.

Jednak zanim kamienie zastygną w jezdni, wyrządzają poważne szkody. Przekonał się o tym m.in. Mariusz Niedźwiedzki z Biłgoraja.

- Kiedy pod Krzczonowem wjechałem na remontowany odcinek, spod kół nadjeżdżającego z przeciwka tira wystrzeliły dziesiątki pocisków. W moim aucie pękła szyba. Wezwałem policję - opowiada Niedźwiedzki. - Gdy funkcjonariusze spisywali protokół, podjechał do nas Ukrainiec z wybitą przed momentem szybą.
Drogowcy nie mają sobie nic do zarzucenia.

- Od kilku lat stosujemy taką technologię. To tania i skuteczna metoda, przedłużająca żywot drogi o kilka lat - mówi Andrzej Gwozda, zastępca dyrektora w Zarządzie Dróg Wojewódzkich w Lublinie.

Feralny odcinek szosy remontowało Przedsiębiorstwo Robót Drogowych w Zamościu. - Gdyby kierowcy stosowali się do ograniczeń prędkości, nie byłoby problemów - mówi Aleksander Płonka, szef robót. I przestrzega: Na takiej drodze jeszcze kilka dni po skończeniu prac kamienie potrafią wyskakiwać spod kół zbyt szybko jadących pojazdów. Co roku prowadzimy takie remonty i co roku są te same problemy z pękniętymi szybami.

- Nawet przy 40 km/h kamyk może strzelić spod koła. A to zarządca drogi lub firma remontująca odpowiada za jej stan i, moim zdaniem, wasz Czytelnik ma szansę na odszkodowanie - mówi Marek Sugier, rzeczoznawca z Polskiego Związku Motorowego w Lublinie.

Mariusz Niedźwiedzki już zgłosił się do PRD Zamość. Chce 300-400 zł na wymianę szyby - Jesteśmy ubezpieczeni i jeżeli należy się odszkodowanie, to zostanie wypłacone - deklaruje Stanisław Bida, wiceprezes PRD Zamość.

Taka metoda naprawy dróg jak w Krzczonowie jest stosowana w wielu krajach na drogach lokalnych. Jest tania i skuteczna, pod warunkiem, że kierowcy przez kilka dni po remoncie rygorystycznie przestrzegają ograniczenia prędkości.

Spotkałeś/aś się z podobną metodą remontu dróg? Napisz o tym na forum
  Edytuj ten wpis
Czytaj więcej o:
Wojtas
Gość
szlak....
(21) komentarzy

Skomentuj

avatar
Komentujesz jako Gość (Zaloguj się)

Zaznacz "Nie jestem robotem", by dodać komentarz:

Ostatnie komentarze

Wojtas
Wojtas (28 czerwca 2012 o 23:29) 0
Zaloguj się, aby oddać głos
pier***enie kotka za pomocą młotka! dziś te same roboty drogowe u mnie tras Gryfów Ślaski - Lubań wspomniany grysik i Panowie drogowcy znak ostrzegawczy A-28 i znak zakazu B-33 z ograniczeniem do 40km/h na liczniku ponizej 40km i z pojazdu jadacego przede mna trach malutki kamyczek i szyba pęknieta. kto ma placic teraz za wymiane tej szyby???????
Rozwiń
Gość
Gość (23 czerwca 2009 o 22:19) 0
Zaloguj się, aby oddać głos
szlak.... napisał:
A te drogi to niby dla kogo??? Raczej dla czego???
Mam nadzieję, że patałach który za to odpowiada też jeździ tą drogą!!!!!
Niech go szlak...kamykiem po okularach - znaczy się oczkach

Oj, jeżdzi, jeżdzi
Rozwiń
szlak....
szlak.... (23 czerwca 2009 o 21:41) 0
Zaloguj się, aby oddać głos
robotnik napisał:
Co drogowców obchodzi twoj lakier i szyby w samochodzie? Jak ci nie pasuje, to zostaw samochód w domu! Potrafisz tylko narzekać!

A te drogi to niby dla kogo??? Raczej dla czego???
Mam nadzieję, że patałach który za to odpowiada też jeździ tą drogą!!!!!
Niech go szlak...kamykiem po okularach - znaczy się oczkach
Rozwiń
robotnik
robotnik (23 czerwca 2009 o 19:36) 0
Zaloguj się, aby oddać głos
antyexpert napisał:
Ch... z tym jak to zwą. To niszczy szyby, lakier i jest do d... Panie Znawco. Robota na kilka miesięcy!!!!! Stać nas na to?????

Co drogowców obchodzi twoj lakier i szyby w samochodzie? Jak ci nie pasuje, to zostaw samochód w domu! Potrafisz tylko narzekać!
Rozwiń
qwerty
qwerty (23 czerwca 2009 o 10:09) 0
Zaloguj się, aby oddać głos
należy wspomnieć że to wcale nie jest metoda na kilka lat. co roku w miejscu "załatanym" dziura jest większa.. i przyjeżdżają panowie wyjmują tą dziwną smołę i kleją od nowa. wyjdzie słoneczko i się wszystko klei.


w ogóle to ja bym proponowała dać politykom normalną pensję / niech pożyją z rok za 2 tysiące miesięcznie/ i dopiero zaczną kombinować. powinni co roku swoje wymysły maturalne sami na sobie sprawdzać a i do szpitala iść normalnego i lekarza też. stojąc grzecznie w kolejnce! bo chyba zapomnieli jak życie wygląda.
Rozwiń
Zobacz wszystkie komentarze (21)

Pozostałe informacje

Alarm 24
Widzisz wypadek? Jesteś świadkiem niecodziennego zdarzenia?
Alarm24 telefon 691 770 010

Wyślij wiadomość, zdjęcie lub zadzwoń.

Kliknij i dodaj swojego newsa!