piątek, 20 października 2017 r.

Lubelskie

Rolnicy, nie dajcie wystawić się do wiatru!

  Edytuj ten wpis
Dodano: 6 stycznia 2009, 20:10

Lubelska Izba Rolnicza przestrzega rolników przed zbyt pochopnym zawieraniem umów dzierżawy ziemi z firmami, które chcą stawiać fermy wiatrowe w naszym regionie.

Wielu rolników wydzierżawiło już ziemię. Umowy przeanalizowali pracownicy i prawnicy LIR. Znaleźli w nich wiele niebezpieczeństw czyhających
na rolników.

- Podpisując taką umowę rolnik zakłada sobie pętlę na szyję - mówi bez ogródek Robert Jakubiec, prezes Lubelskiej Izby Rolniczej.

- Żeby była jasność: jako izba nie jesteśmy przeciwni takim inwestycjom. Chcemy tylko, żeby umowy były korzystne dla obu stron, nie tylko firmy. Przejrzeliśmy kilkadziesiąt takich umów i nie trafiłem na taką, która nie obciąża rolnika. W niektórych kary umowne za jej zerwanie sięgają 100 tys. euro!

W wielu przypadkach firmy zainteresowane budowaniem ferm wiatrowych przerzucają wszelką odpowiedzialność na rolników. Związują właścicieli ziemi umowami nawet na 29 lat, co powoduje, że przez ten czas rolnicy nie mogą użytkować gruntów, a nie ma pewności, że będą czerpali zyski z tego, że na ich działce stanie wiatrak.

- W wielu przypadkach osoby, które podpisują umowy z rolnikami, robią to w czyimś imieniu. Po to, by później móc scedować na kogoś prawa z umowy. Myślimy, że tym kimś mogą być zachodnie firmy, które dziś nie mogą kupować w Polsce ziemi - dodaje prezes Jakubiec.

Przedstawiciele firm pojawili się ostatnio w Końskowoli, Puchaczowie, Szczebrzeszynie, Chrzanowie, Trzydniku i w kilku innych miejscowościach.
Fabian Plapis
  Edytuj ten wpis
Czytaj więcej o:
lupek
sąsiad
aga
(9) komentarzy

Skomentuj

avatar
Komentujesz jako Gość (Zaloguj się)

Zaznacz "Nie jestem robotem", by dodać komentarz:

Ostatnie komentarze

lupek
lupek (1 marca 2009 o 01:17) 0
Zaloguj się, aby oddać głos
Polacy zawsze szukają darmowej kasy
a pomyślał ktos o ptakach? wiatraki niszczą przeloty
albo o zdrowiu, źle wpływa sztuczny wiatr na zdrowei
Rozwiń
sąsiad
sąsiad (7 stycznia 2009 o 16:40) 0
Zaloguj się, aby oddać głos
stefan napisał:
Typowe chłopskie myślenie. Ktoś inwestuje grube miliony euro w elektrownię wiatrową, chłop ma z tego kasę chociaż nie musi nic robić tylko wydzierżawi ziemię i zamiast się z tego cieszyć, to podnosi lament, bo inwestor śmie się zabezpieczyć na wypadek gdyby nagle chłopu się odmieniło... Takim ludziom nie dogodzi, w takim razie niech leży ziemia odłogiem, a zyski będzie czerpał mądrzejszy sąsiad.

Jaką chłop będzie miał kase ! u nas chodzili i za 20 ary mojemu sąsiadowi zaproponowali 20 tys. rocznie za dzierżawe chociaż sprzedał byim to za 5 tys. na własność bo i tak nie urzywa bo bardzo przekrzywne . ale na własność nie chcieli dlaczebo!!!
Rozwiń
aga
aga (7 stycznia 2009 o 15:56) 0
Zaloguj się, aby oddać głos
Jak zwykle ktoś chce się woźić na chłopie bo i tak za nim się nikt nie wstawi
Rozwiń
monitor
monitor (7 stycznia 2009 o 09:13) 0
Zaloguj się, aby oddać głos
Zmiany krajobrazu. Znaczna część społeczeństwa dostrzega dysharmonię, jaką wprowadzają metalowe wiatraki i ich wielkie śmigła w miejscach o tradycyjnych walorach krajobrazowych. Wraz z pogorszeniem walorów krajobrazowych ma miejsce także pogorszenie atrakcyjności turystycznej. Taki spadek może przypuszczalnie dotyczyć walorów agroturystycznych, bo wiele osób nie chce wypoczywać na wsi, patrząc na metalowe śmigła. O ile można się spierać, czy wiatraki są ładne czy brzydkie, to na pewno umieszczenie takich gigantycznych konstrukcji w okolicach ciekawych krajobrazowo budzi negatywne odczucia.
Drugi problem to zagrożenia, które stwarzają one dla ptaków. Stwierdzono, że elektrownie wiatrowe przyczyniają się do ginięcia zagrożonych gatunków ptactwa (m.in. sokołów, orłów oraz latających na małych wysokościach drzemlików).Obliczono, że turbiny jednego tylko wiatraka zabijają corocznie ponad tysiąc ptaków drapieżnych.
Inne niedogodności to hałas, który emitują elektrownie wiatrowe. Ludziom mieszkających
w pobliżu wiatraków bardzo przeszkadzają też migające nocą światła ostrzegawcze oraz refleksy świetlne odbijające się od łopat wiatraków w dzień. Pomimo, że pod samym wiatrakiem wydaje się cicho, to odgłosy przenoszone są w bok, na odległość 1-2 km. Nie do końca jest zbadane oddziaływanie wibracji powodowanych przez wiatraki na zdrowie i samopoczucie ludzi i zwierząt, tym bardziej, istnieje natomiast podejrzenie, iż turbiny powodują powstawanie niesłyszalnych dźwięków - fal o niskiej częstotliwości.
Rozwiń
mickey mouse
mickey mouse (7 stycznia 2009 o 09:03) 0
Zaloguj się, aby oddać głos
zachęcam do poszukiwania jakie to firmy, wystarczy znać nazwę firmy i ja wpisać [url="http://www.infoveriti.pl/"]http://www.infoveriti.pl/[/url] i jacy ludzie tym razem nazwisko [url="http://www.kto-kogo.pl/"]http://www.kto-kogo.pl/[/url]
Rozwiń
Zobacz wszystkie komentarze (9)

Pozostałe informacje

Alarm 24
Widzisz wypadek? Jesteś świadkiem niecodziennego zdarzenia?
Alarm24 telefon 691 770 010

Wyślij wiadomość, zdjęcie lub zadzwoń.

Kliknij i dodaj swojego newsa!