wtorek, 24 października 2017 r.

Lubelskie

Rozkłady ściśle tajne

  Edytuj ten wpis
Dodano: 15 listopada 2004, 22:23

Kolejarze wciąż trzymają w tajemnicy nowy rozkład jazdy. W życie wchodzi 12 grudnia, a liczby przeznaczonych do likwidacji pociągów nie znają nawet związki zawodowe.

– Nic nie powiem – Zbigniew Tracichleb, dyrektor lubelskiego oddziału PKP Przewozy Regionalne, jest nieugięty. – Rozkład podamy do publicznej wiadomości 26 listopada.
Dlaczego tak późno? – Bo jeszcze nie wszystko jest zapięte na ostatni guzik – tłumaczy Jacek Prześluga, rzecznik prasowy PKP SA. I jednocześnie przyznaje, że rozkład jest już gotowy w 99,9 proc. – Nie chcemy wprowadzić pasażera w błąd. W przyszłym roku rozkład ujawnimy już na początku listopada – obiecuje Prześluga.
Zaplanować podróży nie mogą także pasażerowie korzystający z pociągów ekspresowych i InterCity. 60 dni – z takim wyprzedzeniem powinni
mieć możliwość zrobienia rezerwacji. Dziś mają ...dwa tygodnie.
– To przejściowa sytuacja – mówi Anna Rosiek, rzecznik spółki InterCity. – Ale wszystko powinno wrócić do normy na początku grudnia.
Kolejowy rozkład jazdy w całym kraju zostanie odchudzony o 96 połączeń. A ile pociągów zniknie z Lubelszczyzny? – Rewolucji nie będzie – uspokaja Tracichleb. – A komunikacja z Warszawą będzie atrakcyjniejsza niż dziś.
Jak się dowiedzieliśmy, oprócz dotychczasowych połączeń do stolicy pojawią się dwa nowe. Codziennie będzie kursował pośpieszny „Gałczyński” (docelowo do Szczecina), a w wakacje przez Lublin pojedzie także ekspres „Nida”.
Cięcia w kolejowych rozkładach to dla władz PKP ryzyko protestów związkowców. Kolejarska „Solidarność” w Lublinie ma jednak inne „problemy”. Od kilku tygodni zbiera podpisy pod wnioskiem za odwołaniem marszałka województwa, według nich „grabarza kolei na Lubelszczyźnie”.
– Podpisy składają pasażerowie, mieszkańcy i wójtowie gmin, które mogą stać się kolejowym zaściankiem. Ale także pracownicy służby zdrowia i instytucji kulturalnych. Poparła nas też jedna z lubelskich uczelni wyższych – wylicza Adam Szczerbatko z ZZ „Solidarność”.
Wizyty związkowców żądających jego odwołania, marszałek może się spodziewać na najbliższej sesji sejmiku. Także na grudzień kolejarze zapowiadają manifestację – „jakiej jeszcze nie było”.
  Edytuj ten wpis
Czytaj więcej o:
(0) komentarzy

Skomentuj

avatar
Komentujesz jako Gość (Zaloguj się)

Zaznacz "Nie jestem robotem", by dodać komentarz:

Ostatnie komentarze

Na razie brak komentarzy, Twój może być pierwszy.

Pozostałe informacje

Alarm 24
Widzisz wypadek? Jesteś świadkiem niecodziennego zdarzenia?
Alarm24 telefon 691 770 010

Wyślij wiadomość, zdjęcie lub zadzwoń.

Kliknij i dodaj swojego newsa!