sobota, 21 października 2017 r.

Lubelskie

Ryki: Nad nauczycielem pastwiło się sześciu uczniów

  Edytuj ten wpis
Dodano: 5 maja 2009, 21:18

W tym tygodniu prokuratura oskarży o szykanowanie nauczyciela z zawodówki w Rykach aż sześciu uczniów. Znacznie wydłużyła się też lista zarzutów postawionych głównemu prowodyrowi wybryków - Jarosławowi O.

Wciągnięcie na listę podejrzanych dwóch kolejnych uczniów Zespołu Szkół Zawodowych im. Władysława Korżyka w Rykach oraz postawienie nowych zarzutów Jarosławowi O., to wynik przejrzenia przez śledczych nowych filmów.

Nagrali je sami uczniowie. Pokazują kolejne sceny, na których rozwydrzeni nastolatkowie szykanują nauczyciela.

Policja wpadła na trop pierwszych nagrań w lutym. Pokazywały głównie wyczyny Jarosława O., wówczas ucznia III klasy zawodówki. 18-latek pastwił się nad nauczycielem Markiem W.

Usłyszał za to dwa zarzuty: ubliżania i naruszenia nietykalności nauczyciela. Chciał się poddać karze - zaproponował dla siebie pół roku pozbawienia wolności w zawieszeniu.

Kara będzie jednak znacznie wyższa, bo okazało się, że Jarosław O. jest również na innych nagraniach. Dzięki temu usłyszał w sumie sześć zarzutów. Za wszystkie dobrowolnie poddał się karze - roku i 10 miesięcy pozbawienia wolności w zawieszeniu.

Zarzuty usłyszało też dwóch kolejnych uczniów. Łącznie jest ich sześciu. Prokuratura zapowiada, że jeszcze w tym tygodniu wyśle do sądu akt oskarżenia. Do procesu zapewne nie dojdzie, bo wszyscy podejrzani poddali się karze.

Czterech uczniów - którzy na początku dochodzenia usłyszeli zarzuty dotyczące szykanowania nauczyciela - już usunięto ze szkoły. O zarzutach wobec dwóch kolejnych szkoła jeszcze nie wie.

- Po skierowaniu sprawy do sądu poinformujemy szkołę, których uczniów obejmuje akt oskarżenia - zapowiada Hanna Dobek, prokurator rejonowy w Rykach.

Po ujawnieniu afery z posady zrezygnował zastępca dyrektora ryckiego zespołu szkół do spraw wychowawczych. Dostał też naganę. Innych ruchów personalnych nie będzie. Pracy nie straci dyrektor Krystyna Grudniak.

- Najlepiej poradzi sobie z wprowadzeniem programu naprawczego - uważa Leszek Filipek, starosta rycki.

Szykanowany nauczyciel nie prowadzi lekcji z całymi klasami. Na własną prośbę uczy praktycznej nauki zawodu kilkuosobowe grupy.
  Edytuj ten wpis
Czytaj więcej o:
kora
kość
Gość
(5) komentarzy

Skomentuj

avatar
Komentujesz jako Gość (Zaloguj się)

Zaznacz "Nie jestem robotem", by dodać komentarz:

Ostatnie komentarze

kora
kora (6 maja 2009 o 11:53) 0
Zaloguj się, aby oddać głos
bardzo śmieszne nabijanie sie z biednych ludzi mozna go obwiniac za to jak traktowal nauczyciela a nie odrazu ze slamsów ciekawa jestem w jakim ty kurniku mieszkasz cwaniaku
Rozwiń
kość
kość (6 maja 2009 o 10:29) 0
Zaloguj się, aby oddać głos
ciekawe,on wychodzi z domu czy z obory
Rozwiń
Gość
Gość (6 maja 2009 o 09:41) 0
Zaloguj się, aby oddać głos
Widać na zdjęciu,jaka chałupa taki mieszkaniec.
Rozwiń
gac
gac (6 maja 2009 o 09:28) 0
Zaloguj się, aby oddać głos
Ale burak ze slamsów.
Rozwiń
+++
+++ (6 maja 2009 o 07:54) 0
Zaloguj się, aby oddać głos
Bardzo dużo zależy od stanowczej postawy dyrekcji.
ale lepiej nic nie widzieć, zacierać ślady i udawać że nic się nie dzieje.
Dla powagi stanowiska wymyśleć sobie papierową robtę.
Dyrektorowi nie godzi sie przechadzać po szkolym korytarzu. Jeszcze jakiś uczeń go potrąci.
Rozwiń
Zobacz wszystkie komentarze (5)

Pozostałe informacje

Alarm 24
Widzisz wypadek? Jesteś świadkiem niecodziennego zdarzenia?
Alarm24 telefon 691 770 010

Wyślij wiadomość, zdjęcie lub zadzwoń.

Kliknij i dodaj swojego newsa!