wtorek, 12 grudnia 2017 r.

Lubelskie

Są ludzie o wielkich sercach

  Edytuj ten wpis
Dodano: 30 sierpnia 2007, 16:26

- To naprawdę jest przyjemność komuś pomóc - mówi pani Halina z Lublina. Nasi Czytelnicy po raz kolejny okazali dobre serce.

Do państwa Jachów z Kolonii Dratów dotarły kolejne dary.

Pod koniec lipca rodzina Jachów straciła niemal cały dorobek życia. W ich dom uderzyła trąba powietrzna. Wiatr zerwał dach, powybijał okna, doszczętnie zniszczył budynki, samochód i ciągnik. Potężne drzewo przewróciło się na dom. Większa część stodoły odnalazła się aż nad jeziorem Rogoźno.
A dom był świeżo po remoncie. Stanisław Jach urządził wczesnej łazienkę, kupił nowy sprzęt do domu: szafki, pralkę. Wszystko po to, żeby żona i córeczka Wiktoria mogły wygodnie mieszkać. Dziecko państwa Jachów urodziło się kilka godzin przed tym, jak wichura doszczętnie zniszczyła gospodarstwo. Kobieta nie mogła wrócić z noworodkiem do zniszczonego domu, przez jakiś czas musiała mieszkać u rodziny.
Kiedy opisaliśmy dramatyczną sytuację państwa Jachów, w naszej redakcji rozdzwoniły się telefony. I firmy i osoby prywatne z Lublina i okolic oferowały swoją pomoc: pieluchy dla małej Wiktorii, ubranka, sprzęt AGD, łóżeczko czy wózek. W odbudowę domu zaangażowali się mieszkańcy Dratowa i okolic oraz Zygmunt Ogórek, wójt gminy Ludwin.
Dom państwa Jachów ma już nowy dach, są już okna, a pomieszczenia zostały odmalowane.
- Żona z córeczką wróciły już do siebie. Dom nadaje się do mieszkania - cieszy się Stanisław Jach.
W środę do państwa Jachów trafiły kolejne dary od naszych Czytelniczek z Lublina. Jedna z nich przekazała kanapę, druga - regał i stolik. W transporcie mebli pomogła Gminna Spółdzielnia Samopomoc Chłopska z Ludwina, która użyczyła samochód z kierowcą.
- Bardzo się cieszę, meble się przydadzą, wszystko jest takie ładne. Naprawdę bardzo mnie ucieszyliście. Serdecznie dziękuję tym, którzy nam to wszystko przekazali - mówi Stanisław Jach.
- Mam nadzieję, że meble posłużą im kilka lat, dopóki nie staną na nogi i nie będą mogli sobie kupić nowych. Proszę przekazać im pozdrowienia i życzyć wszystkiego dobrego. To dla człowieka jest prawdziwa przyjemność, gdy można komuś pomoc. I proszę mi wierzyć, to nie jest tylko pusty slogan - mówi pani Halina, nasza Czytelniczka z Lublina.
  Edytuj ten wpis
Czytaj więcej o:
(0) komentarzy

Skomentuj

avatar
Komentujesz jako Gość (Zaloguj się)

Zaznacz "Nie jestem robotem", by dodać komentarz:

Ostatnie komentarze

Na razie brak komentarzy, Twój może być pierwszy.

Pozostałe informacje

Alarm 24
Widzisz wypadek? Jesteś świadkiem niecodziennego zdarzenia?
Alarm24 telefon 691 770 010

Wyślij wiadomość, zdjęcie lub zadzwoń.

Kliknij i dodaj swojego newsa!