Przeglądarka, z której korzystasz jest przestarzała.

Starsze przeglądarki internetowe takie jak Internet Explorer 6, 7 i 8 posiadają udokumentowane luki bezpieczeństwa, ograniczoną funkcjonalność oraz nie są zgodne z najnowszymi standardami.

Prosimy o zainstalowanie nowszej przeglądarki, która pozwoli Ci skorzystać z pełni możliwości oferowanych przez nasz portal, jak również znacznie ułatwi Ci przeglądanie internetu w przyszłości :)

Pobierz nowszą przeglądarkę:

Lubelskie

23 sierpnia 2008 r.
9:45
Edytuj ten wpis

Sadownicy: Chcemy co najmniej 40 gr

0 66 A A

Dwustu sadowników z powiatów opolskiego i kraśnickiego protestowało przed bramami zakładów Appol w Opolu Lubelskim i Sok Pol w Zagłobie.

AdBlock
Szanowny Czytelniku!
Dzięki reklamom czytasz za darmo. Prosimy o wyłączenie programu służącego do blokowania reklam (np. AdBlock).
Dziękujemy, redakcja Dziennika Wschodniego.
Kliknij tutaj, aby zaakceptować
Poszło o niskie ceny jakie oferują im zakłady przetwórcze. W tym roku za kilogram jabłek przemysłowych płacą 14 groszy.

- Ta cena uwłacza naszej godności - nie kryje goryczy Paweł Kargulewicz z Majdanu Bobowskiego, właściciel czterohektarowego sadu.

- Z analizy przeprowadzonej przez Instytut Sadownictwa i Kwiaciarstwa w Skierniewicach i lubelską Izbę Rolną koszty wyprodukowania kilograma jabłka przemysłowego to 37 groszy - dodaje Janusz Gawryszek z Wandalina.

Sadownicy są zgodni, że aby mówić o jakimkolwiek zarobku powinni dostać 40 groszy. W ubiegłym roku cena za kilogram "spadów” kształtowała się na poziomie jednego złotego.

Manifestujący domagają się również, aby polski rząd jak najszybciej zahamował import taniego koncentratu jabłkowego z Chin, który zalewa polski rynek. Chcą też aby firmy skupujące owoce zawarły z nimi umowy kontraktacyjne w których określona zostanie cena minimalna i maksymalna.

- Teraz to wolna amerykanka. Nie ma żadnej współpracy między zakładami przetwórczymi, a rolnikami - ubolewają.

Rolnicy są bardzo zdeterminowani. Zapowiadają, że protestować będą do skutku.

- Jesteśmy w dramatycznej sytuacji. W ubiegłych latach z powodu suszy i mrozów musieliśmy zaciągnąć kredyty klęskowe. Dziś nie jesteśmy w stanie spłacać odsetek - przyznaje Paweł Kargulewicz.

Na znak protestu przed bramami zakładów wysypali ponad tonę jabłek, uniemożliwiając wyjazd samochodów.

- Póki co akcja protestacyjna przebiega spokojnie. Nie było żadnych incydentów - informuje młodszy aspirant Jerzy Strawa, rzecznik prasowy komendanta powiatowego policji w Opolu Lubelskim.

Komentarze 66

Najlepsze · Najnowsze
Avatar
ciekawość / 8 września 2008 o 19:55
i co szubrawce zrobili dla chłopów poza kadzeniem???????? Konkretnie komu i co załatwili??
Avatar
koło gospodyń zawiejskich / 2 września 2008 o 20:56
Te łachudry z psl, żeby dostać stołek zrobią więcej niż panienka spod latarni,która od czasu do czasu w przypływie emocji ma kaca moralnego.Pslowskie pieski nie mają żadnych zahamowań,żadnych zasad, tylko ważne dla nich są stołki.Ta swołocz,bo tylko tak można mówić o draniach,którzy nawet na wartości patriotyczne się powołuje,księdza pod rękę poprowadzić, do komunii pójdzie. Robi to wszystko po to by żerować na chłopskiej prostolinijności i szczerości. Wykorzystuje chłopów bez krztyny wyrzutów sumienia na każdym kroku udając troskliwych. Nic gorszego od tych kanalii.
Te łachudry z psl, żeby dostać stołek zrobią więcej niż panienka spod latarni,która od czasu do czasu w przypływie emocji ma kaca moralnego.Pslowskie pieski nie mają żadnych zahamowań,żadnych zasad, tylko ważne dla nich są stołki.Ta swołocz,bo tylko tak można mówić o draniach,którzy nawet na wartości patriotyczne się powołuje,księdza pod rękę poprowadzić, do komunii pójdzie. Robi to wszystko po to by żerować na chłopskiej prostolinijności i szczerości. Wykorzystuje chłopów bez krztyny wyrzutów sumienia na każdym kroku udając troskliwych. Ni... rozwiń
Avatar
Mirek / 30 sierpnia 2008 o 00:26
PSL-ki jeżdżą na blokady, próbują robić wodę z mózgu protestującym, tak naprawdę zaczęli już samorządową kampanię wyborczą. W tej chwili są w defensywie, a jak wiadomo najlepsza metodą obrony jest atak, więc wychodzą z wyprzedzającym uderzeniem. Tylko od mądrości i doświadczenia rolników, zależy czy im sie to po raz kolejny uda.
Życzę powodzenia i wytrwałości wszystkim protestującym.
Avatar
E.T. / 29 sierpnia 2008 o 19:41
PSL-ki przyznajcie się że obecne wyzwania przerosły Was. Czas "Go Home".
Avatar
Wstyd / 29 sierpnia 2008 o 19:29
Oj Kołodziejczyk, Kołodziejczyk
Avatar
atos / 29 sierpnia 2008 o 19:10
Gość napisał:
Właśnie kto spija śmietankę, kto żeruje na ciężkiej pracy sadownika? Zastanówmy się przez chwilę. Czy czasem rynku skupu i przetwórstwa owoców w powiecie opolskim nie opanowała postkomunistyczna nomenklatura? Ma swoją firmę Janoszczyk, stary komunistyczny "betoniarz", Appol do Opola ściągnął Skorek z gminą kilką i na nasz koszt, obficie ich obdarował ( tak, tak malutki Ptaszek też maczał w tym lepkie łapki). Do tego Kluczkowice - folwark powiązany z działaczami ZSL-PSL. To tylko kilka przykładów z brzegu. Gminno-powiatowy układ opanował rynek skupu owoców i łupi niemiłosiernie rolników. [size=3][color="#FF0000"]Ciekawe kiedy chłopi przejrzą na oczy i przestaną głosować na PSL, które tylko udaje partię chłopską, a zależy im jedynie na kasie i posadach. Czyli na specyficznie pojętej polityce prorodzinnej. Wszystko kosztem polskiej wsi i polskich rolników[/color][/size].


dobrze mówisz kolego
a niby kto jest na strajku pierszy mówioncy albo radny z niby chłopskiego PSL albo przez niego wskazany
biją pianę na potęgę spójź kto podjeżdza i przypatruje się blokadzie kto przywozi ludzi a kto tak naprawdę dostaje po dupię
czy ten kto miał a może jeszcze ma sieć skupów może protestować może bo jest radnym a che być wójte
pomyślmy koledzy kto tu jet z nami a kto z boku
pozdrawiam
atos


dobrze mówisz kolego
a niby kto jest na strajku pierszy mówioncy albo radny z niby chłopskiego PSL albo przez niego wskazany
biją pianę na potęgę spójź kto podjeżdza i przypatruje się blokadzie kto przywozi ludzi a kto tak naprawdę dostaje po dupię
czy ten kto miał a może jeszcze ma sieć skupów może protestować może bo jest radnym a che być wójte
pomyślmy koledzy kto tu jet z nami a kto z boku
pozdrawiam
atos rozwiń
Avatar
Gość / 28 sierpnia 2008 o 20:47
Wieśniak napisał:
Ale wam się coś pomieszało. Ani ja wicek, ani PSL, ani nie glospwałem na PSL, jestem za sadownikami, bo dosyć się napracują a kto inny spija śmietankę, nie rozumiem, czemu zaślepia was jakieś własne animozje i nie potraficie rozsadnie odnieść si do cudzych wypowiedzi. Swoja droga współczuję temu 'wickowi", co by kto nie napisał to i tak on obrywa.

Właśnie kto spija śmietankę, kto żeruje na ciężkiej pracy sadownika? Zastanówmy się przez chwilę. Czy czasem rynku skupu i przetwórstwa owoców w powiecie opolskim nie opanowała postkomunistyczna nomenklatura? Ma swoją firmę Janoszczyk, stary komunistyczny "betoniarz", Appol do Opola ściągnął Skorek z gminą kilką i na nasz koszt, obficie ich obdarował ( tak, tak malutki Ptaszek też maczał w tym lepkie łapki). Do tego Kluczkowice - folwark powiązany z działaczami ZSL-PSL. To tylko kilka przykładów z brzegu. Gminno-powiatowy układ opanował rynek skupu owoców i łupi niemiłosiernie rolników. [size=3][color="#FF0000"]Ciekawe kiedy chłopi przejrzą na oczy i przestaną głosować na PSL, które tylko udaje partię chłopską, a zależy im jedynie na kasie i posadach. Czyli na specyficznie pojętej polityce prorodzinnej. Wszystko kosztem polskiej wsi i polskich rolników[/color][/size].

Właśnie kto spija śmietankę, kto żeruje na ciężkiej pracy sadownika? Zastanówmy się przez chwilę. Czy czasem rynku skupu i przetwórstwa owoców w powiecie opolskim nie opanowała postkomunistyczna nomenklatura? Ma swoją firmę Janoszczyk, stary komunistyczny "betoniarz", Appol do Opola ściągnął Skorek z gminą kilką i na nasz koszt, obficie ich obdarował ( tak, tak malutki Ptaszek też maczał w tym lepkie łapki). Do tego Kluczkowice - folwark powiązany z działaczami ZSL-PSL. To tylk... rozwiń
Avatar
CHŁOPAK Z MIASTA / 28 sierpnia 2008 o 17:58
jagoda napisał:
GOściu nie wiesz co piszesz. Jestem ze wsi, pracuję w mieście i mam gospodarstwo 2 hektarowe. Fakt, że w ubiegłym roku jabłka były drogie, ale te zagraniczne jeszcze droższe. I nie wiadomo z czym przywiezione (ile środków chemicznych wylano na nie) ,banany tak samo są kąpane w środkach chemicznych, by do nas dotarły piękne i żółciutkie, sama chemia. Smacznego za te 1,50. Druga sprawa to dopłaty, tu Cię boli. Zobacz co się dzieje na wsi, ciągnika nie uświadczysz, bo mnie nigdy i innych drobnych gospodarzy nie będzie stać na jego kupno. Za te pieniądze kupiliśmy porządne kosiarki spalinowe i kosimy sami łąkę i sad jabłoniowy. Z podatkami lekko przesadziłeś dzisiaj nic nie ma na ładne oczy. Pracujemy zawodowo, bo z ziemi byśmy nie wyżyli, a w świetle prawa jesteśmy rolnikami. Mam sentyment do wsi i szacunek do ludzi ciężko pracujących. Sami z mężem nie leżymy pod gruszą i nie zbijamy bąków, bo na wsi zawsze jest coś...... do zrobienia. Po twoich wypowiedziach wynika, że jesteś z miasta. Masz prawo do wypowiedzi jak wyżej, ale nas nie obrażaj. Na zbiór z hektarowego sadu bierzemy 2 tygodniowe urlopy i oddajemy do skupu jabłka - spady po 0,06 groszy za kilogram. Pośrednik na tym zarabia, nie my producenci. A taki cwaniaczek jak Ty liczy nam pieniądze. Pij sobie piwko, zagryzaj bananami ale nie wypowiadaj się na temat rolników. Pozdrawiam cieplutko z pięknego jabłoniowego sadu, tu się relaksuję po pracy z podobnymi gburami jak TY i zazdrośnikami. Pa.


CO MA DO TEGO ZE CHŁOPAK JEST Z MIASTA??
ja tez jestem ale doceniam wszystich ludzi !! nie tylko i tych z miasta ! bo tak jak i ja pracowałem gdzie sie da o mam 17 lat nawet i na powislu mam rodzine i wiem jaka to ciezka praca w POLU !! a ze ten chłopak jest z miasta moze ma 12 lat i nie pracował tylko mama mu kanapki do szkoły robi to nie znaczy ze jak z miasta to tylko by siedział moze sa takie i wyjatki ale mozna pisac chłopak z "MIASTA" TAK SIE BARDZIEJ MI PODOBA Bo ludzie na wsi tez kszataja sie po sklepach WYSOKO PROCENTOWYCH !!! ale ta są wyjatki tak jak i w miastach PS.KAZDY JEST SOBA I KAZDY MA SWOJE ZDANIE TAK JAK I JA:) POZDRO DLA CIEKO PRACUJACYCH NIE PRZEJMOWAC SIE !!! TO JUZ POLSKA NIE ELEGANCJA FRANCJA:)


CO MA DO TEGO ZE CHŁOPAK JEST Z MIASTA??
ja tez jestem ale doceniam wszystich ludzi !! nie tylko i tych z miasta ! bo tak jak i ja pracowałem gdzie sie da o mam 17 lat nawet i na powislu mam rodzine i wiem jaka to ciezka praca w POLU !! a ze ten chłopak jest z miasta moze ma 12 lat i nie pracował tylko mama mu kanapki do szkoły robi to nie znaczy ze jak z miasta to tylko by siedział moze sa takie i wyjatki ale mozna pisac chłopak z "MIASTA" TAK SIE BARDZIEJ MI PODOBA Bo ludzie na... rozwiń
Avatar
jagoda / 26 sierpnia 2008 o 13:40
~GOść~ napisał:
A co ma władza do ceny jabłek ,jest demokracja i wolny rynek. Zakłady są prywatne i sady też - na targu w Poniatowej i w Opolu owoce są najdroższe w całym województwie . Na bazarze obok PKS w Lublinie wszystko jest o połowę tańsze - a u nas drogo . Podatków wieś nie płaci ,krus mają za darmo, leczenie też ,dopłaty unijne też ,co jeszcze Wam potrzeba -jabłka po 10 zł. za kilogram . Wy sprzedacie drogo a my w sklepie będziemy płacić za przetwory jeszcze drożej - o nie .Sami je zjedzcie .My zaspokoimy się bananami za 1,50 z biedronki po promocji. Do zobaczenia .
Radzę przrzucić się na produkcję chmielu .Ponoć w tamtym roku cena była super.A ja piwo lubię .



GOściu nie wiesz co piszesz. Jestem ze wsi, pracuję w mieście i mam gospodarstwo 2 hektarowe. Fakt, że w ubiegłym roku jabłka były drogie, ale te zagraniczne jeszcze droższe. I nie wiadomo z czym przywiezione (ile środków chemicznych wylano na nie) ,banany tak samo są kąpane w środkach chemicznych, by do nas dotarły piękne i żółciutkie, sama chemia. Smacznego za te 1,50. Druga sprawa to dopłaty, tu Cię boli. Zobacz co się dzieje na wsi, ciągnika nie uświadczysz, bo mnie nigdy i innych drobnych gospodarzy nie będzie stać na jego kupno. Za te pieniądze kupiliśmy porządne kosiarki spalinowe i kosimy sami łąkę i sad jabłoniowy. Z podatkami lekko przesadziłeś dzisiaj nic nie ma na ładne oczy. Pracujemy zawodowo, bo z ziemi byśmy nie wyżyli, a w świetle prawa jesteśmy rolnikami. Mam sentyment do wsi i szacunek do ludzi ciężko pracujących. Sami z mężem nie leżymy pod gruszą i nie zbijamy bąków, bo na wsi zawsze jest coś...... do zrobienia. Po twoich wypowiedziach wynika, że jesteś z miasta. Masz prawo do wypowiedzi jak wyżej, ale nas nie obrażaj. Na zbiór z hektarowego sadu bierzemy 2 tygodniowe urlopy i oddajemy do skupu jabłka - spady po 0,06 groszy za kilogram. Pośrednik na tym zarabia, nie my producenci. A taki cwaniaczek jak Ty liczy nam pieniądze. Pij sobie piwko, zagryzaj bananami ale nie wypowiadaj się na temat rolników. Pozdrawiam cieplutko z pięknego jabłoniowego sadu, tu się relaksuję po pracy z podobnymi gburami jak TY i zazdrośnikami. Pa.



GOściu nie wiesz co piszesz. Jestem ze wsi, pracuję w mieście i mam gospodarstwo 2 hektarowe. Fakt, że w ubiegłym roku jabłka były drogie, ale te zagraniczne jeszcze droższe. I nie wiadomo z czym przywiezione (ile środków chemicznych wylano na nie) ,banany tak samo są kąpane w środkach chemicznych, by do nas dotarły piękne i żółciutkie, sama chemia. Smacznego za te 1,50. Druga sprawa to dopłaty, tu Cię boli. Zobacz co się dzieje na wsi, ciągnika nie uświadczysz, bo mnie nigdy i innych drobnych gospodarzy nie... rozwiń
Avatar
jagoda / 26 sierpnia 2008 o 13:04
~GOść~ napisał:
A co ma władza do ceny jabłek ,jest demokracja i wolny rynek. Zakłady są prywatne i sady też - na targu w Poniatowej i w Opolu owoce są najdroższe w całym województwie . Na bazarze obok PKS w Lublinie wszystko jest o połowę tańsze - a u nas drogo . Podatków wieś nie płaci ,krus mają za darmo, leczenie też ,dopłaty unijne też ,co jeszcze Wam potrzeba -jabłka po 10 zł. za kilogram . Wy sprzedacie drogo a my w sklepie będziemy płacić za przetwory jeszcze drożej - o nie .Sami je zjedzcie .My zaspokoimy się bananami za 1,50 z biedronki po promocji. Do zobaczenia .
Radzę przrzucić się na produkcję chmielu .Ponoć w tamtym roku cena była super.A ja piwo lubię .
rozwiń
Avatar
ciekawość / 8 września 2008 o 19:55
i co szubrawce zrobili dla chłopów poza kadzeniem???????? Konkretnie komu i co załatwili??
Avatar
koło gospodyń zawiejskich / 2 września 2008 o 20:56
Te łachudry z psl, żeby dostać stołek zrobią więcej niż panienka spod latarni,która od czasu do czasu w przypływie emocji ma kaca moralnego.Pslowskie pieski nie mają żadnych zahamowań,żadnych zasad, tylko ważne dla nich są stołki.Ta swołocz,bo tylko tak można mówić o draniach,którzy nawet na wartości patriotyczne się powołuje,księdza pod rękę poprowadzić, do komunii pójdzie. Robi to wszystko po to by żerować na chłopskiej prostolinijności i szczerości. Wykorzystuje chłopów bez krztyny wyrzutów sumienia na każdym kroku udając troskliwych. Nic gorszego od tych kanalii.
Te łachudry z psl, żeby dostać stołek zrobią więcej niż panienka spod latarni,która od czasu do czasu w przypływie emocji ma kaca moralnego.Pslowskie pieski nie mają żadnych zahamowań,żadnych zasad, tylko ważne dla nich są stołki.Ta swołocz,bo tylko tak można mówić o draniach,którzy nawet na wartości patriotyczne się powołuje,księdza pod rękę poprowadzić, do komunii pójdzie. Robi to wszystko po to by żerować na chłopskiej prostolinijności i szczerości. Wykorzystuje chłopów bez krztyny wyrzutów sumienia na każdym kroku udając troskliwych. Ni... rozwiń
Avatar
Mirek / 30 sierpnia 2008 o 00:26
PSL-ki jeżdżą na blokady, próbują robić wodę z mózgu protestującym, tak naprawdę zaczęli już samorządową kampanię wyborczą. W tej chwili są w defensywie, a jak wiadomo najlepsza metodą obrony jest atak, więc wychodzą z wyprzedzającym uderzeniem. Tylko od mądrości i doświadczenia rolników, zależy czy im sie to po raz kolejny uda.
Życzę powodzenia i wytrwałości wszystkim protestującym.
Avatar
E.T. / 29 sierpnia 2008 o 19:41
PSL-ki przyznajcie się że obecne wyzwania przerosły Was. Czas "Go Home".
Avatar
Wstyd / 29 sierpnia 2008 o 19:29
Oj Kołodziejczyk, Kołodziejczyk
Avatar
atos / 29 sierpnia 2008 o 19:10
Gość napisał:
Właśnie kto spija śmietankę, kto żeruje na ciężkiej pracy sadownika? Zastanówmy się przez chwilę. Czy czasem rynku skupu i przetwórstwa owoców w powiecie opolskim nie opanowała postkomunistyczna nomenklatura? Ma swoją firmę Janoszczyk, stary komunistyczny "betoniarz", Appol do Opola ściągnął Skorek z gminą kilką i na nasz koszt, obficie ich obdarował ( tak, tak malutki Ptaszek też maczał w tym lepkie łapki). Do tego Kluczkowice - folwark powiązany z działaczami ZSL-PSL. To tylko kilka przykładów z brzegu. Gminno-powiatowy układ opanował rynek skupu owoców i łupi niemiłosiernie rolników. [size=3][color="#FF0000"]Ciekawe kiedy chłopi przejrzą na oczy i przestaną głosować na PSL, które tylko udaje partię chłopską, a zależy im jedynie na kasie i posadach. Czyli na specyficznie pojętej polityce prorodzinnej. Wszystko kosztem polskiej wsi i polskich rolników[/color][/size].


dobrze mówisz kolego
a niby kto jest na strajku pierszy mówioncy albo radny z niby chłopskiego PSL albo przez niego wskazany
biją pianę na potęgę spójź kto podjeżdza i przypatruje się blokadzie kto przywozi ludzi a kto tak naprawdę dostaje po dupię
czy ten kto miał a może jeszcze ma sieć skupów może protestować może bo jest radnym a che być wójte
pomyślmy koledzy kto tu jet z nami a kto z boku
pozdrawiam
atos


dobrze mówisz kolego
a niby kto jest na strajku pierszy mówioncy albo radny z niby chłopskiego PSL albo przez niego wskazany
biją pianę na potęgę spójź kto podjeżdza i przypatruje się blokadzie kto przywozi ludzi a kto tak naprawdę dostaje po dupię
czy ten kto miał a może jeszcze ma sieć skupów może protestować może bo jest radnym a che być wójte
pomyślmy koledzy kto tu jet z nami a kto z boku
pozdrawiam
atos rozwiń
Avatar
Gość / 28 sierpnia 2008 o 20:47
Wieśniak napisał:
Ale wam się coś pomieszało. Ani ja wicek, ani PSL, ani nie glospwałem na PSL, jestem za sadownikami, bo dosyć się napracują a kto inny spija śmietankę, nie rozumiem, czemu zaślepia was jakieś własne animozje i nie potraficie rozsadnie odnieść si do cudzych wypowiedzi. Swoja droga współczuję temu 'wickowi", co by kto nie napisał to i tak on obrywa.

Właśnie kto spija śmietankę, kto żeruje na ciężkiej pracy sadownika? Zastanówmy się przez chwilę. Czy czasem rynku skupu i przetwórstwa owoców w powiecie opolskim nie opanowała postkomunistyczna nomenklatura? Ma swoją firmę Janoszczyk, stary komunistyczny "betoniarz", Appol do Opola ściągnął Skorek z gminą kilką i na nasz koszt, obficie ich obdarował ( tak, tak malutki Ptaszek też maczał w tym lepkie łapki). Do tego Kluczkowice - folwark powiązany z działaczami ZSL-PSL. To tylko kilka przykładów z brzegu. Gminno-powiatowy układ opanował rynek skupu owoców i łupi niemiłosiernie rolników. [size=3][color="#FF0000"]Ciekawe kiedy chłopi przejrzą na oczy i przestaną głosować na PSL, które tylko udaje partię chłopską, a zależy im jedynie na kasie i posadach. Czyli na specyficznie pojętej polityce prorodzinnej. Wszystko kosztem polskiej wsi i polskich rolników[/color][/size].

Właśnie kto spija śmietankę, kto żeruje na ciężkiej pracy sadownika? Zastanówmy się przez chwilę. Czy czasem rynku skupu i przetwórstwa owoców w powiecie opolskim nie opanowała postkomunistyczna nomenklatura? Ma swoją firmę Janoszczyk, stary komunistyczny "betoniarz", Appol do Opola ściągnął Skorek z gminą kilką i na nasz koszt, obficie ich obdarował ( tak, tak malutki Ptaszek też maczał w tym lepkie łapki). Do tego Kluczkowice - folwark powiązany z działaczami ZSL-PSL. To tylk... rozwiń
Avatar
CHŁOPAK Z MIASTA / 28 sierpnia 2008 o 17:58
jagoda napisał:
GOściu nie wiesz co piszesz. Jestem ze wsi, pracuję w mieście i mam gospodarstwo 2 hektarowe. Fakt, że w ubiegłym roku jabłka były drogie, ale te zagraniczne jeszcze droższe. I nie wiadomo z czym przywiezione (ile środków chemicznych wylano na nie) ,banany tak samo są kąpane w środkach chemicznych, by do nas dotarły piękne i żółciutkie, sama chemia. Smacznego za te 1,50. Druga sprawa to dopłaty, tu Cię boli. Zobacz co się dzieje na wsi, ciągnika nie uświadczysz, bo mnie nigdy i innych drobnych gospodarzy nie będzie stać na jego kupno. Za te pieniądze kupiliśmy porządne kosiarki spalinowe i kosimy sami łąkę i sad jabłoniowy. Z podatkami lekko przesadziłeś dzisiaj nic nie ma na ładne oczy. Pracujemy zawodowo, bo z ziemi byśmy nie wyżyli, a w świetle prawa jesteśmy rolnikami. Mam sentyment do wsi i szacunek do ludzi ciężko pracujących. Sami z mężem nie leżymy pod gruszą i nie zbijamy bąków, bo na wsi zawsze jest coś...... do zrobienia. Po twoich wypowiedziach wynika, że jesteś z miasta. Masz prawo do wypowiedzi jak wyżej, ale nas nie obrażaj. Na zbiór z hektarowego sadu bierzemy 2 tygodniowe urlopy i oddajemy do skupu jabłka - spady po 0,06 groszy za kilogram. Pośrednik na tym zarabia, nie my producenci. A taki cwaniaczek jak Ty liczy nam pieniądze. Pij sobie piwko, zagryzaj bananami ale nie wypowiadaj się na temat rolników. Pozdrawiam cieplutko z pięknego jabłoniowego sadu, tu się relaksuję po pracy z podobnymi gburami jak TY i zazdrośnikami. Pa.


CO MA DO TEGO ZE CHŁOPAK JEST Z MIASTA??
ja tez jestem ale doceniam wszystich ludzi !! nie tylko i tych z miasta ! bo tak jak i ja pracowałem gdzie sie da o mam 17 lat nawet i na powislu mam rodzine i wiem jaka to ciezka praca w POLU !! a ze ten chłopak jest z miasta moze ma 12 lat i nie pracował tylko mama mu kanapki do szkoły robi to nie znaczy ze jak z miasta to tylko by siedział moze sa takie i wyjatki ale mozna pisac chłopak z "MIASTA" TAK SIE BARDZIEJ MI PODOBA Bo ludzie na wsi tez kszataja sie po sklepach WYSOKO PROCENTOWYCH !!! ale ta są wyjatki tak jak i w miastach PS.KAZDY JEST SOBA I KAZDY MA SWOJE ZDANIE TAK JAK I JA:) POZDRO DLA CIEKO PRACUJACYCH NIE PRZEJMOWAC SIE !!! TO JUZ POLSKA NIE ELEGANCJA FRANCJA:)


CO MA DO TEGO ZE CHŁOPAK JEST Z MIASTA??
ja tez jestem ale doceniam wszystich ludzi !! nie tylko i tych z miasta ! bo tak jak i ja pracowałem gdzie sie da o mam 17 lat nawet i na powislu mam rodzine i wiem jaka to ciezka praca w POLU !! a ze ten chłopak jest z miasta moze ma 12 lat i nie pracował tylko mama mu kanapki do szkoły robi to nie znaczy ze jak z miasta to tylko by siedział moze sa takie i wyjatki ale mozna pisac chłopak z "MIASTA" TAK SIE BARDZIEJ MI PODOBA Bo ludzie na... rozwiń
Avatar
jagoda / 26 sierpnia 2008 o 13:40
~GOść~ napisał:
A co ma władza do ceny jabłek ,jest demokracja i wolny rynek. Zakłady są prywatne i sady też - na targu w Poniatowej i w Opolu owoce są najdroższe w całym województwie . Na bazarze obok PKS w Lublinie wszystko jest o połowę tańsze - a u nas drogo . Podatków wieś nie płaci ,krus mają za darmo, leczenie też ,dopłaty unijne też ,co jeszcze Wam potrzeba -jabłka po 10 zł. za kilogram . Wy sprzedacie drogo a my w sklepie będziemy płacić za przetwory jeszcze drożej - o nie .Sami je zjedzcie .My zaspokoimy się bananami za 1,50 z biedronki po promocji. Do zobaczenia .
Radzę przrzucić się na produkcję chmielu .Ponoć w tamtym roku cena była super.A ja piwo lubię .



GOściu nie wiesz co piszesz. Jestem ze wsi, pracuję w mieście i mam gospodarstwo 2 hektarowe. Fakt, że w ubiegłym roku jabłka były drogie, ale te zagraniczne jeszcze droższe. I nie wiadomo z czym przywiezione (ile środków chemicznych wylano na nie) ,banany tak samo są kąpane w środkach chemicznych, by do nas dotarły piękne i żółciutkie, sama chemia. Smacznego za te 1,50. Druga sprawa to dopłaty, tu Cię boli. Zobacz co się dzieje na wsi, ciągnika nie uświadczysz, bo mnie nigdy i innych drobnych gospodarzy nie będzie stać na jego kupno. Za te pieniądze kupiliśmy porządne kosiarki spalinowe i kosimy sami łąkę i sad jabłoniowy. Z podatkami lekko przesadziłeś dzisiaj nic nie ma na ładne oczy. Pracujemy zawodowo, bo z ziemi byśmy nie wyżyli, a w świetle prawa jesteśmy rolnikami. Mam sentyment do wsi i szacunek do ludzi ciężko pracujących. Sami z mężem nie leżymy pod gruszą i nie zbijamy bąków, bo na wsi zawsze jest coś...... do zrobienia. Po twoich wypowiedziach wynika, że jesteś z miasta. Masz prawo do wypowiedzi jak wyżej, ale nas nie obrażaj. Na zbiór z hektarowego sadu bierzemy 2 tygodniowe urlopy i oddajemy do skupu jabłka - spady po 0,06 groszy za kilogram. Pośrednik na tym zarabia, nie my producenci. A taki cwaniaczek jak Ty liczy nam pieniądze. Pij sobie piwko, zagryzaj bananami ale nie wypowiadaj się na temat rolników. Pozdrawiam cieplutko z pięknego jabłoniowego sadu, tu się relaksuję po pracy z podobnymi gburami jak TY i zazdrośnikami. Pa.



GOściu nie wiesz co piszesz. Jestem ze wsi, pracuję w mieście i mam gospodarstwo 2 hektarowe. Fakt, że w ubiegłym roku jabłka były drogie, ale te zagraniczne jeszcze droższe. I nie wiadomo z czym przywiezione (ile środków chemicznych wylano na nie) ,banany tak samo są kąpane w środkach chemicznych, by do nas dotarły piękne i żółciutkie, sama chemia. Smacznego za te 1,50. Druga sprawa to dopłaty, tu Cię boli. Zobacz co się dzieje na wsi, ciągnika nie uświadczysz, bo mnie nigdy i innych drobnych gospodarzy nie... rozwiń
Avatar
jagoda / 26 sierpnia 2008 o 13:04
~GOść~ napisał:
A co ma władza do ceny jabłek ,jest demokracja i wolny rynek. Zakłady są prywatne i sady też - na targu w Poniatowej i w Opolu owoce są najdroższe w całym województwie . Na bazarze obok PKS w Lublinie wszystko jest o połowę tańsze - a u nas drogo . Podatków wieś nie płaci ,krus mają za darmo, leczenie też ,dopłaty unijne też ,co jeszcze Wam potrzeba -jabłka po 10 zł. za kilogram . Wy sprzedacie drogo a my w sklepie będziemy płacić za przetwory jeszcze drożej - o nie .Sami je zjedzcie .My zaspokoimy się bananami za 1,50 z biedronki po promocji. Do zobaczenia .
Radzę przrzucić się na produkcję chmielu .Ponoć w tamtym roku cena była super.A ja piwo lubię .
rozwiń
Zobacz wszystkie komentarze 66

Skomentuj

Zaznacz "Nie jestem robotem", by dodać komentarz:
Twój komentarz został dodany

Pozostałe informacje

Chełmianka - Motor, czyli mecz o wszystko

Chełmianka - Motor, czyli mecz o wszystko 0 3

Warto będzie wybrać się w sobotę na stadion w Chełmie. Piłkarze Artura Bożyka podejmują Motor Lublin. Jeżeli wygrają, to na dobre wrócą do walki o awans. Jednocześnie mogą zamknąć drogę do II ligi rywalom. Bardzo ciekawe derby rozpoczną się o godz. 17

Alicja Mazurek z Lublina cudem przeżyła tragiczny wypadek. Potrzebna jest pomoc
galeria
film

Alicja Mazurek z Lublina cudem przeżyła tragiczny wypadek. Potrzebna jest pomoc 0 2

Alicja Mazurek z Lublina potrzebuje pomocy. Po tragicznym wypadku trafiła do kliniki "Budzik", rodzina i przyjaciele zbierają pieniądze na jej leczenie i rehabilitację

Mieszkaniec Świdnika wymyślił prosty biznes. Oszukał 370 osób

Mieszkaniec Świdnika wymyślił prosty biznes. Oszukał 370 osób 0 4

26-letni mieszkaniec Świdnika aresztowany. Grozi mu do 8 lat więzienia

Motocyklista urwał koło na krawężniku. Uszkodziło samochód

Motocyklista urwał koło na krawężniku. Uszkodziło samochód 0 4

Motocyklista z gminy Urzędów uderzył w krawężnik. Od jednośladu oderwało się przednie koło i uderzyło w jadący z przeciwka samochód

Tragiczny wypadek w Fiukówce. Zginął motocyklista

Tragiczny wypadek w Fiukówce. Zginął motocyklista 0 1

35-latek zginął w wypadku w miejscowości Fiukówka w powiecie łukowskim

Orlęta Spomlek kontra Podlasie. Kto się przełamie?

Orlęta Spomlek kontra Podlasie. Kto się przełamie? 0 0

Najbliższy weekend upłynie kibicom z województwa lubelskiego pod znakiem derbów. W Chełmie gra Motor, a w Radzyniu Podlaskim zmierzą się tamtejsze Orlęta Spomlek i Podlasie (godz. 17). Punktów niby bardziej potrzebują podopieczni Tomasza Złomańczuka jednak gospodarze też mają o co grać

Kiedy skończy się przebudowa deptaka w Lublinie? Miasto ustaliło nowy termin zakończenia prac

Kiedy skończy się przebudowa deptaka w Lublinie? Miasto ustaliło nowy termin zakończenia prac 0 23

Po niedzieli zacznie się układanie kamiennych płyt na odnawianym deptaku. Najpierw pojawią się między ul. Kapucyńską i Staszica. Na całej długości powinny być ułożone do końca czerwca. Taki jest nowy termin ustalony przez miasto z wykonawcą prac, które miały się zakończyć do połowy maja

Czwartek na KULturaliach w Lublinie [zdjęcia]
galeria

Czwartek na KULturaliach w Lublinie [zdjęcia] 0 1

W Lublinie trwają KULturalia. Koncerty odbywają się na pl. Teatralnym przed CSK. Wczoraj wystąpili Vestige, Lilly Hates Roses, Ted Nemeth, Smolik // Kev Fox i Krzysztof Zalewski. Dzisiaj odbędą się koncerty zespołów Pasażer, Kamp!, Myslovitz, The Dumplings i Voo Voo

Goły mężczyzna na schodach i awantura domowa

Goły mężczyzna na schodach i awantura domowa 0 0

Do zrozumienia tej porannej przygody jaka wydarzyła się w jednym z bloków, potrzebna jest wiedza o zasadach dystrybucji mleka w czasach PRL i działaniu zamków zatrzaskowych w drzwiach

Lublin: Wojska Obrony Terytorialnej złożą przysięgę na pl. Zamkowym. Będzie też piknik

Lublin: Wojska Obrony Terytorialnej złożą przysięgę na pl. Zamkowym. Będzie też piknik 0 2

Żołnierze 2 Lubelskiej Brygady Obrony Terytorialnej im. mjr. Hieronima Dekutowskiego ps. „Zapora” złożą przysięgę w najbliższą niedzielę o godz. 14. na placu Zamkowym w Lublinie. Uroczystość będzie połączona ze świętem lubelskiej brygady. Po ceremonii zaplanowano piknik rodzinny.

Premiera "Hana Solo"! Repertuar kin i teatrów w weekend w Lublinie i regionie (25-27.05)
25 maja 2018, 9:00

Premiera "Hana Solo"! Repertuar kin i teatrów w weekend w Lublinie i regionie (25-27.05) 0 0

Co Gdzie Kiedy. To jedna z najgorętszych premier tego roku. Na ekrany lubelskich kin wkracza kolejna odsłona sagi Gwiezdnych Wojen - Han Solo, przedstawiająca młodzieńcze losy słynnego przemytnika. To jednak nie jedyna ciekawa premiera filmowa nadchodzącego weekendu. Ponadto lubelskie placówki oferują interesujące koncerty i spektakle. Sprawdź weekendowy repertuar kin i teatrów z Lublina oraz regionu.

Sondaż wyborczy w Lublinie, Chełmie i Zamościu. Kto ma szanse na fotel prezydenta?

Sondaż wyborczy w Lublinie, Chełmie i Zamościu. Kto ma szanse na fotel prezydenta? 0 9

W Lublinie Krzysztof Żuk, w Chełmie Agata Fisz, a w Zamościu Andrzej Wnuk mają największe szanse na zwycięstwo w zbliżających się wyborach samorządowych

Osak ograł Sawczuka na otwarcie sezonu

Osak ograł Sawczuka na otwarcie sezonu 0 0

TENIS ZIEMNY Na kortach MOSiR w Parczewie odbył się otwarty turniej na otwarcie sezonu

Przebudowa Al. Racławickich w Lublinie. Na nową drogę trzeba jeszcze poczekać

Przebudowa Al. Racławickich w Lublinie. Na nową drogę trzeba jeszcze poczekać 2 24

Nie będzie tego lata utrudnień spowodowanych przebudową Al. Racławickich i ul. Lipowej. Roboty nie zaczną się wcześniej niż pod koniec roku. Dotąd nie ogłoszono nawet przetargu, który wyłoni wykonawcę prac, a sam przetarg może potrwać wiele miesięcy

Kłótnia o sprzedaż alkoholu przy kościołach. "To jest igranie z Bogiem"

Kłótnia o sprzedaż alkoholu przy kościołach. "To jest igranie z Bogiem" 3 31

To jest igranie z panem Bogiem. To komentarz jednego z kraśnickich radnych odnośnie odległości, w jakiej mają być usytuowane punkty sprzedaży i podawania alkoholu od kościołów. W Kraśniku odległość ta musi być co najmniej 20-metrowa. Dyskusja w temacie sprzedaży alkoholu w mieście i ewentualnego nocnego ograniczenia tej sprzedaży była burzliwa. Ostatecznie żadne decyzje nie zapadły. 

ALARM24

Widzisz wypadek? Jesteś świadkiem niecodziennego zdarzenia?
Alarm24 telefon 691 770 010

Wyślij wiadomość, zdjęcie lub zadzwoń.

Kliknij i dodaj swojego newsa!

Najczęściej czytane

Dzisiaj · Tydzień · Wideo · Premium
Uwaga czytelniku!
Nie teraz Przeczytaj i wyraź zgodę

Informujemy, że w dniu 25 maja 2018 r. na terenie całej Unii Europejskiej, w tym także w Polsce, wejdzie w życie Rozporządzenie Parlamentu Europejskiego w sprawie ochrony danych osobowych. W związku z tym chcielibyśmy Ci przekazać kilka informacji na temat zasad przetwarzania Twoich danych osobowych.

Rozumiem

Używamy plików cookies, aby ułatwić Ci korzystanie z naszego serwisu oraz do celów statystycznych. Jeśli nie blokujesz tych plików, to zgadzasz się na ich użycie oraz zapisanie w pamięci urządzenia. Pamiętaj, że możesz samodzielnie zarządzać cookies, zmieniając ustawienia przeglądarki. Więcej informacji w naszej polityce prywatności.