czwartek, 24 sierpnia 2017 r.

Lubelskie

Sezon rozpoczęty

Dodano: 27 maja 2005, 20:02

W jeziorze Łukcze ludzie kąpią się już w najlepsze. Tak samo jest w Zalewie Zemborzyckim w Lublinie. I nad jeziorem Firlej. Tu zresztą pokazały się też grzyby. W tym roku sezon turystyczny nad naszymi jeziorami zaczął się tak wcześnie, że wiele ośrodków nie zdążyło z remontami.

Iście letnia pogoda zaskoczyła lubelski sanepid. Wielu lublinian odpoczywających na Pojezierzu Łęczyńsko-Włodawskim ma już za sobą pierwszą w tym roku kąpiel w jeziorze. Nie wiadomo jednak, czy nie przypłacą tego wysypką albo swędzeniem. Bo jaka jest woda, tego jeszcze nie wiemy. - Badania czystości wód zaczynamy 3 czerwca - mówi Jerzy Kowalczyk, rzecznik Wojewódzkiej Stacji Sanitarno-Epidemiologicznej w Lublinie.
Co prawda większość organizatorów kąpielisk wysłała już zgłoszenia do sanepidu, ale ten ma dwa tygodnie na rozpoczęcie badań wody. - Teraz każdy kąpie się na własną odpowiedzialność - podkreśla Kowalczyk.
Na szczęście to tylko tak groźnie brzmi. Bo od kilku lat większość naszych jezior trzyma normy czystości. - Najczystsze jest Jezioro Białe. Nawet Zalew Zemborzycki wytrzymuje nasze badania - dodaje rzecznik. Na czarną listę, z powodu braku przezroczystości wody, trafia tylko jezioro Glinki. Lepiej również nie wchodzić do jeziora Kunów.
Ale mało kto czeka na badania. Upały i długi weekend wygoniły ludzi nad wodę. Wczoraj nad Zalewem Zemborzyckim było już tłoczno. I chociaż w wodzie pływały różne rzeczy, chętnych do kąpieli nie brakowało. - Od paru lat spędzamy tu większość weekendów. I jak tylko jest ciepło, to pływamy. I nigdy nic nam nie było - mówi Mateusz Dąbrowski, taksówkarz z Lublina. - Teraz też dzieciaki się taplają.
Podobnie jest nad Firlejem. - Rezerwacje mamy głównie na lipiec i sierpień. Ale i teraz nie brak nam gości - dowiedzieliśmy się w ośrodku "Gloria”. - I chociaż większość ludzi, zgodnie z przesądem, do wody wchodzi dopiero po świętym Janie (24 czerwca - red.), to już teraz sporo ludzi korzysta z jeziora. A dla reszty są grzyby. W okolicznych lasach pojawiły się kozaki.
Prawie komplet gości ma też "Relax Club” nad jeziorem Łukcze. - Na razie czynna jest tylko część domków. W pozostałych trwa remont - mówi nam Magdalena Zabaryło. - Opłata za 6-osobowy domek z łazienką i aneksem kuchennym to 150 zł.
- Taniej jest chyba tylko na Krymie - mówi Marcin Paluch, student UMCS. - Rok temu płaciliśmy tam, w przeliczeniu na nasze, 20 złotych za cały domek. Ale trudno zrobić weekendowy wypad nad Morze Czarne. Za to nad Jezioro Białe jak najbardziej.
Radomir Wiśniewski

Hanna Miksa, synoptyk z Instytutu Meteorologii i Gospodarki Wodnej w Warszawie
x Mieszkańcy Lubelszczyzny mają szczęście, bo w najbliższych dniach czeka ich słońce, słońce i jeszcze raz słońce. Temperatura będzie się utrzymywać w pobliżu 30 stopni. Żadnego zachmurzenia, żadnych burz czy opadów. I tak będzie aż do poniedziałku włącznie. Przelotne burze dojdą tu najwcześniej we wtorek. •
Czytaj więcej o:
(0) komentarzy

Skomentuj

avatar
Komentujesz jako Gość (Zaloguj się)

Zaznacz "Nie jestem robotem", by dodać komentarz:

Ostatnie komentarze

Na razie brak komentarzy, Twój może być pierwszy.

Pozostałe informacje

Alarm 24
Widzisz wypadek? Jesteś świadkiem niecodziennego zdarzenia?
Alarm24 telefon 691 770 010

Wyślij wiadomość, zdjęcie lub zadzwoń.

Kliknij i dodaj swojego newsa!