środa, 13 grudnia 2017 r.

Lubelskie

Skruszeni uczniowie żałują za swoje grzechy

  Edytuj ten wpis
Dodano: 16 września 2008, 20:39

Lublin. Pszczela Wola. - Przepraszam, to był przejaw głupoty - bił się we wtorek w piersi w Sądzie Rejonowym w Lublinie Krzysztof B.

Tak samo jak pozostałych pięciu byłych uczniów Technikum Pszczelarskiego w Pszczelej Woli pod Lublinem, oskarżonych o znęcanie się nad kolegami z młodszych klas.

Gehenna najmłodszych mieszkańców internatu zaczynała się już na początku roku szkolnego. Uczniowie z ostatniej klasy urządzali "manewry”. Nocą wyganiali młodszych z internatu, kazali robić pompki i czołgać się w błocie. Grożąc pobiciem, wymuszali papierosy i konserwy. Kazali kupować piwo i dmuchać na żarówkę "żeby zgasła”.

Prokuratura zadziałała zdecydowanie. Oprawcy zostali aresztowani. Za kratkami spędzili po kilka miesięcy. Na wolność wyszli przed ponad rokiem. Od tamtego czasu sprawa była w rękach mediatora, który usiłował doprowadzić do zgody pomiędzy oskarżonymi i ich ofiarami.

- Czy przyjmujecie przeprosiny? - zapytała pokrzywdzonych sędzia Jolanta Tracz.

- Przyjmujemy - odpowiedzieli zgodnie.

Adwokaci oskarżonych zadeklarowali, że ich klienci chcą się dobrowolnie poddać karom - od roku i czterech miesięcy do dwóch lat więzienia w zawieszeniu na pięć lat. Wtedy niektórzy z pokrzywdzonych stwierdzili, że na takie kary się nie zgadzają, bo są… za surowe. Bez ich zgody sąd nie mógł przystać na poddanie się oskarżonych karze. Czekałby ich długi proces, przyjeżdżanie na rozprawy, często z odległych miast, i dalsze opłacanie adwokatów.

Po przerwie ofiary szkolnej fali zmieniły zdanie. Ale do zakończenia procesu nie doszło, bo do jednego z pokrzywdzonych nie dotarło zawiadomienie o rozprawie. Będzie wezwany jeszcze raz.
(er)
  Edytuj ten wpis
Czytaj więcej o:
cyga
cyga
Michał23
(4) komentarzy

Skomentuj

avatar
Komentujesz jako Gość (Zaloguj się)

Zaznacz "Nie jestem robotem", by dodać komentarz:

Ostatnie komentarze

cyga
cyga (18 września 2008 o 19:22) 0
Zaloguj się, aby oddać głos
Oskarżeni przed sądem się ,,maskują" . Zrobią wszystko ,aby kara była ,jak najmniejsza. Pokrzywdzeni ,jak im RAZ odpuścicie ,nie zaznacie spokoju. Oni i tak się na Was ,,odegrają".W takich sprawach należy być stanowczym. Jeśli nawet Wam nie będą dokuczali ,to trafi się ktoś inny, a chyba nie o to chodzi....
Rozwiń
cyga
cyga (18 września 2008 o 19:17) 0
Zaloguj się, aby oddać głos
Oskarżeni przed sądem się ,,maskują" . Zrobią wszystko ,aby kara była ,jak najmniejsza. Pokrzywdzeni ,jak im RAZ odpuścicie ,nie zaznacie spokoju. Oni i tak się na Was ,,odegrają".W takich sprawach należy być stanowczym. Jeśli nawet Wam nie będą dokuczali ,to trafi się ktoś inny, a chyba nie o to chodzi....
Rozwiń
Michał23
Michał23 (18 września 2008 o 10:00) 0
Zaloguj się, aby oddać głos
Tu nawet laik się domyśli od razu,że poszkodowani są zastraszeni lub sowicie opłaceni.
Rozwiń
paweł
paweł (16 września 2008 o 22:47) 0
Zaloguj się, aby oddać głos
Do poszkodowanych.Jeśli chcesz miec szacunek musisz być twardym a nie miętkim jak powiedział Pazura.Nikogo nie wsadzą do więzienia.A zawiasy dadzą im do myślenia.Przy następnej rozprawie większy szacunek zdobędziesz mówiąc wolałbym abyście gnili w pierdlu ale chwilowo wam odpuszczam niech będą zawiasy.Niż miękkie gadanie ,że kara za wysoka.Następnym razem gwarantuje Wam,że dwa razy się zastanowią czy wam cześć powiedzieć na korytarzu czy odwrócic głowy w druga stronę i udawać ,że was nie widzą.
Jeszcze raz powtarzam wasze jest na wierzchu ,mozesz kopnąc go w dupę a On nic nie zrobi.Za głupotę trzeba płacić a wy musicie odebrać wasz honor.
Rozwiń
Zobacz wszystkie komentarze (4)

Pozostałe informacje

Alarm 24
Widzisz wypadek? Jesteś świadkiem niecodziennego zdarzenia?
Alarm24 telefon 691 770 010

Wyślij wiadomość, zdjęcie lub zadzwoń.

Kliknij i dodaj swojego newsa!