czwartek, 24 sierpnia 2017 r.

Lubelskie

Śledzą tropy seksafery w Lublinie

Dodano: 4 stycznia 2007, 17:52

Prokuratorzy z Łodzi kontynuowali wczoraj przesłuchania byłych i obecnych działaczy lubelskiej Samoobrony.

Śledczy sprawdzają informacje przekazane przez Konrada Rękasa, byłego radnego wojewódzkiego i polityka Samoobrony. Mówił on m.in. o tym, jak w 2002 r. po libacji alkoholowej w Lublinie, pijany Andrzej Lepper ciągnął do łóżka dwie młode działaczki. Miał proponować seks również żonie Rękasa (była już przesłuchiwana). Wczorajsza „Rzeczpospolita” podała, że Rękas powtórzył prokuratorom plotki o molestowaniu mężczyzn przez działaczki Samoobrony. Wymienił nazwisko poseł Zofii Grabczan. Ta po przesłuchaniu przez prokuratora zapowiedziała podanie Rękasa do sądu. Posłanka nie odbierała naszych telefonów.
Prokurator krajowy Janusz Kaczmarek powiedział wczoraj, że do prokuratury trafiło zawiadomienie od kobiety oskarżającej Andrzeja Leppera o molestowanie. Według naszych informacji, wczoraj kolejna osoba złożyła zawiadomienie w tej sprawie.
Były działacz młodzieżówki Samoobrony (nie chce, żeby jego nazwisko wiązano w pracy ze sprawą seksafery): - Potwierdziłem to, co mówił Rękas, ale nie sytuację z Lepperem, tylko to, że Łyżwiński lubi „pomagać” młodym działaczkom.
Łódzka prokuratura bada od grudnia, czy liderzy Samoobrony Andrzej Lepper i Stanisław Łyżwiński dawali pracę w zamian za seks. (RP, PAP)
Czytaj więcej o:
(0) komentarzy

Skomentuj

avatar
Komentujesz jako Gość (Zaloguj się)

Zaznacz "Nie jestem robotem", by dodać komentarz:

Ostatnie komentarze

Na razie brak komentarzy, Twój może być pierwszy.

Pozostałe informacje

Alarm 24
Widzisz wypadek? Jesteś świadkiem niecodziennego zdarzenia?
Alarm24 telefon 691 770 010

Wyślij wiadomość, zdjęcie lub zadzwoń.

Kliknij i dodaj swojego newsa!