wtorek, 17 października 2017 r.

Lubelskie

SMS od księdza: Przyjdźcie na egzekucję

  Edytuj ten wpis
Dodano: 15 marca 2009, 19:26
Autor: PAWEŁ PUZIO

"Egzekucja nastąpi w piątek o godzinie 16.30 w kościele w Milejowie”. Taki szokujący SMS dostali wierni. O wskazanej porze ludzie stawili się tłumnie.

Autorem SMS-a jest wikary Wojciech Komosa. W milejowskiej parafii pracuje od dwóch lat. Na pomysł rozesłania tej wiadomości wpadł wraz z grupą młodych ludzi z miejscowego koła Katolickiego Stowarzyszenia Młodzieży.

- Chcieliśmy w niekonwencjonalny sposób trafić do sumienia ludzi i zwrócić uwagę na problem zabijania nienarodzonych dzieci. To było preludium przed 25 marca, kiedy ruszy coroczne Dzieło Duchowej Adopcji Dziecka Poczętego - mówi ksiądz Wojciech Komosa z Milejowa.

Efekt? Na piątkowej drodze krzyżowej trudno było wcisnąć przysłowiową szpilkę. - SMS wysyłałem osobiście, robili to także członkowie naszego koła z prośbą o przesłanie dalej. I z zastrzeżeniem, że wiadomość może trafić tylko do dojrzałych osób, tak by nie wywołać szoku czy niepotrzebnego stresu.

Przed rozpoczęciem drogi krzyżowej wyjaśniłem, o co nam chodziło. A tych, którzy poczuli się dotknięci, przeprosiłem. Nikogo nie chcieliśmy urazić, a jedynie w mocny sposób, zwrócić uwagę na ważny problem - opowiada ksiądz Komosa.

Tymczasem w Milejowie zdania na temat akcji wikarego są podzielone. - To bardzo fajna inicjatywa. W końcu ksiądz prostym językiem i popularną drogą trafił do wiernych. Kto teraz czyta ogłoszenia parafialne? - mówi mieszkaniec Milejowa. - Moim zdaniem to lekka przesada. Treść była zbyt szokująca. Mam wątpliwości, czy ten SMS będzie dobrze zrozumiany przez milejowską młodzież. Ksiądz przekroczył granice - mówi inny wierny.

Pomysł duchownego z Milejowa przypadł do gustu księdzu Mieczysławowi Puzewiczowi, rzecznikowi prasowemu arcybiskupa Józefa Życińskiego.

- Wikary nie przekroczył dobrego smaku, ani też nie mógł spowodować szoku o odbiorców. W mediach czy w Internecie codziennie są dostępne o wiele bardziej drastyczne treści. Wikaremu można tylko pogratulować pomysłu i kreatywności - mówi ks. Puzewicz,.





  Edytuj ten wpis
Czytaj więcej o:
Rafa
Rafa
Egon
(586) komentarzy

Skomentuj

avatar
Komentujesz jako Gość (Zaloguj się)

Zaznacz "Nie jestem robotem", by dodać komentarz:

Ostatnie komentarze

Rafa
Rafa (29 września 2010 o 12:05) 0
Zaloguj się, aby oddać głos
[quote name='Kasia' date='01 kwiecień 2009 - 23:02 ' timestamp='1238619741' post='112262']
To straszne że ten Ks musi do tych ciemnych ludzi wychodzić bo ja bym takim nawet słowa nie powiedziała szkoda moich strun głosowych bo ciemna masa zostanie ciemną masa Dla mnie jestescie zerem jednym wielkim zerem i nie musze tego pisac moge wam to powiedzieć w oczy (napisałam wam z małej litery poniewaz na duża nie zasługujecie).Nie jestem KSM-owiczką ,jestem z daleka tak przypadkiem trafiłam na ten tekst i sie usmiałam ale nie z Ks ale z tych ludzi anty haha pracuje ze zwiezrętami i czasme mysle ze są bardziej ludzkie od ludzi wieć świniami was nie nazwe bo to uwłacza świnkom >KS Wojciechu mam tylko nadzie ze Ks tych durnot cie czyta bo szkoda nerwów co do Ojca który sie tak martwi o swoją córcie "Panie kochany zamknij dziecko w klatce w domu ,boe nie takie rzeczy jej oczyny widziały" Pozdrawiam Księdza życze dalszej owocnej pracy Gotów!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!
[/quote]

Dobra, dobra, wielka pani sie znalazla, a moze ty po prostu lubisz wchodzic takim pod sutanne?
Zdecydowanie tak!
Pozdrawiam cie dojarko...
Rozwiń
Rafa
Rafa (29 września 2010 o 11:56) 0
Zaloguj się, aby oddać głos
Jeb*c kler i instytucje jaka jest sam w sobie kosciol.
Bog nie ma nic wspolnego z kosciolem, poza tym, ze wykorzystuje sie jego madrosci, do "zarabiana" pieniedzy na wiernych.
Rozwiń
Egon
Egon (19 sierpnia 2010 o 12:41) 0
Zaloguj się, aby oddać głos
Sam to sobie napisał ks. Wojtas;p
Rozwiń
Armagedon
Armagedon (14 sierpnia 2010 o 15:57) 0
Zaloguj się, aby oddać głos
Chwała Bogu, że Komosa od nas odszedl:) znowu można spokojnie chodzić do kościoła:)
Rozwiń
niewierny tomasz
niewierny tomasz (1 lipca 2010 o 01:18) 0
Zaloguj się, aby oddać głos
Nie znałem ks.Wojtka zbyt dobrze nie interesowałm się jakoś szczegółnie tą osobą,owszem słyszałem o nim co nieco, głównie sama krytyka kilka razy usłyszałem w kościele coś w rodzaju " kobiety stukające obcasami ,przeszkadzają we mszy", czy" do kościoła nie przychodzi się w tym co do pracy" myślałem dziwak który nie rozumie ,że nie każdego stać... ,materialista ,przecież liczy się wiara .Zmieniłem jednak zdanie gdy moje dziecko przygotowywało się do komuni , a właściwie rzygotowywał je ks. Wojciech.I tu pełny szacunek dla tego księdza,zawsze przygotowany ,cierpliwy zawsze potrafił jasno wytłumaczyć dzieciom problemy wiary, nawet gdy dzieci dokuczały umiejętnie umiał je doprowadzić do porządku.Zajęci przygotowaniami do przyjęcia komunijnego i innymi sprawami jak to zwykle bywa ciężko byłoby nam duchowo przygotować się tej uroczystości, dzięki księdzu, który i nam rodzicim poświęcał wiele czasu (mieliśmy przychodzić z dziećmi na spotkania przedkomunijne choć oczywiście nie było takiego przymusu) ta uroczystość była dla mnie tak bardzo ważna szczególna i piękna ,cała reszta zeszła na plan drugi.Nie znaczy to że wcześniej byłem nieświadomy wagi chwili .ale tacy już jesteśmy chcemy żeby wszystko było dopięte na ostatni guzik. Za to jestem mu wdzięczny.a pozatym widząc jak moje dziecko ze łzami w oczach przyjęło wiadomość o przeniesieniu księdza zrozumiałem ,że nie miałem racji ja i wielu innych.To prawda że ks. Wojtek to nie Flaki z olejem ,potrafi odważnie pwiedzieć to co myśli a od nas już zależy czy przyznamy mu rację .Chętnie słucham jego kazań ,nie są nudne ,mówi kąkretnie.
Rozwiń
Zobacz wszystkie komentarze (586)

Pozostałe informacje

Alarm 24
Widzisz wypadek? Jesteś świadkiem niecodziennego zdarzenia?
Alarm24 telefon 691 770 010

Wyślij wiadomość, zdjęcie lub zadzwoń.

Kliknij i dodaj swojego newsa!