poniedziałek, 23 października 2017 r.

Lubelskie

Spis rolny 2010: Rolnicy nie chcą gadać z rachmistrzami

  Edytuj ten wpis

Zdobycie danych do Spisu Rolnego 2010 nie przychodzi łatwo. Niektórzy rolnicy w obawie przed kontrolą i nie chcą rozmawiać z rachmistrzem. Czasem są nawet agresywni.

Informacje o odmowach wpływają do Urzędu Statystycznego w Lublinie.

– Takie sytuacje się zdarzają – potwierdza Krzysztof Markowski, dyrektor Urzędu Statystycznego w Lublinie. – Kierujemy wtedy prośbę do lidera gminnego, żeby porozmawiał z danym rolnikiem i liczymy, że taka interwencja poskutkuje.

Rachmistrzowie niechętnie mówią o przykrych sytuacjach. Dużo chętniej opisują je na forum internetowym Dziennika Wschodniego.

– Umówiłam się z panem na godz. 11. Zachodzę, otwiera mi drzwi z tekstem że on się w ogóle ze mną nie umawiał, że mam wyjść i żadnego spisu nie będzie – pisze Milena.

– Anulowałam wywiad, podałam telefon, niech ankieterzy (przeprowadzają spis przez telefon – red.) z nim się męczą. Im bliżej końca tego wszystkiego tym bardziej żałuję, że zdecydowałam się na bycie rachmistrzem – dodaje.

Są też inne przykłady. – Chcę z panem przeprowadzić spis –przytacza swoje słowa wypowiadający się na forum rachmistrz. – Dobra, ale najpierw łap pan za worek i pomóż nosić, bo nic nie powiem. – słyszy w odpowiedzi.

Kolejna sytuacja: – Właścicielem gospodarstwa jest młoda kobieta – relacjonuje rachmistrz. – Pukam i pytam o nią. Wściekły ojciec po "dzień dobry” od razu zaczyna tyradę: "Zapisałem na nią ziemię, a ona uciekła do miasta! Szlaja się z jakimś gachem. Żadnego spisu nie będzie!” Po czym walnął mi drzwiami przed nosem...

Powody, dla których niektórzy rolnicy odmawiają spisu są różne. Najczęściej boją się kontroli. – Często mylą rachmistrzów z osobami, które kontrolują gospodarstwa. Np. wydzierżawili komuś ziemię i teraz boją się, że będą musieli płacić większy podatek – mówi Marek Matysek, zastępca lidera gminnego w Bychawie.

Urzędnicy zapewniają, że dane, które zbierają rachmistrzowie objęte są tajemnicą. – Ręczę za osoby, które pracują w urzędzie jak też za rachmistrzów, że oni przestrzegają tajemnicy statystycznej – zapewnia dyrektor Markowski. Dane zbierane wśród rolników są szyfrowane.

  Edytuj ten wpis
Czytaj więcej o:
Krystyna
rachmistrz lubelskie
rach-ciach
(9) komentarzy

Skomentuj

avatar
Komentujesz jako Gość (Zaloguj się)

Zaznacz "Nie jestem robotem", by dodać komentarz:

Ostatnie komentarze

Krystyna
Krystyna (5 listopada 2010 o 10:47) 0
Zaloguj się, aby oddać głos
U mnie była Pani i poinformowała mnie o spisie. Zostawiła nawet ulotkę. Więcej się nie pokazała.
Rozwiń
rachmistrz lubelskie
rachmistrz lubelskie (10 października 2010 o 20:01) 0
Zaloguj się, aby oddać głos
ja też dostałam ponad 60 punktów adresowych ponieważ niektórzy sobie nie radzą
Rozwiń
rach-ciach
rach-ciach (9 października 2010 o 18:54) 0
Zaloguj się, aby oddać głos
Rachmistrzowie w Lublinie sobie nie radzą i muszą przyśpieszyć?! Żaden problem, ja skończyłem swoją gminę i zgłosiłem się do Lublina. Dostałem kilkadziesiąt punktów do zrobienia. Zachęcam wszystkich w podobnej sytuacji, żeby zgłosić się istnieje możliwość otrzymania nawet 60 punktów. Jak sobie nie radzą, to im pomóżmy...
Rozwiń
rachmistrz111
rachmistrz111 (7 października 2010 o 19:26) 0
Zaloguj się, aby oddać głos
Witam!
U mnie problem wygląda trochę inaczej jestem rachmistrzem w Lublinie i Ludzi praktycznie nie ma w domu chodzenie po kilkanaście razy bez żądnego skutku dobija. I tez im bliżej końca żałuję że sie zgłosiłam do spisu tym bardziej że coraz częśćiej mówi się że mamy przyśpieszyć a fizycznie takiej możliwości brak bo albo ludzie nie chcą albo ich po prostu nie ma
Rozwiń
rachmistrz lubelskie
rachmistrz lubelskie (7 października 2010 o 19:01) 0
Zaloguj się, aby oddać głos
w brew pozorom jak na razie spis przeprowadzam bez większych problemów ludzie są mili i jeszcze nikt nie odmówił mi przeprowadzenia ankiety (a mam ich ponad 180) ale mam znajomych którzy przeprowadzając spis spotkali się np.z człowiekiem który nożem przywitał rachmistrza, kolega zaś został poszczuty psem... i wiele innych sytuacji. Praca rachmistrza wcale nie jest łatwa ludzie są nie ufni i nie przygotowani wykładają stosy papierków i mówią "niech sobie Pani liczy" no katastrofa ale cóż trzeba liczyć każde gospodarstwo to przecież parę złotych do wypłaty.
Rozwiń
Zobacz wszystkie komentarze (9)

Pozostałe informacje

Alarm 24
Widzisz wypadek? Jesteś świadkiem niecodziennego zdarzenia?
Alarm24 telefon 691 770 010

Wyślij wiadomość, zdjęcie lub zadzwoń.

Kliknij i dodaj swojego newsa!