niedziela, 22 października 2017 r.

Lubelskie

Średnia - 1700 zł brutto

  Edytuj ten wpis
Dodano: 9 kwietnia 2007, 17:57
Autor: Ewa Stępień

Nawet w kulturze i szkolnictwie zarabiają więcej. Pensje w służbie zdrowia wypadają najsłabiej na tle wszystkich branż.

Połowa pracowników musi się zadowolić zarobkami między 1340 a 2408 zł.

Średnia płaca w służbie zdrowia jest dwukrotnie mniejsza od średniej (3500 tys. zł) w najlepiej opłacanej branży, czyli technologiach informatycznych. Tak wynika z najnowszego badania rynku przeprowadzonego przez portale internetowe. - Nasze płace nijak się mają do standardów europejskich - wzdycha dr Andrzej Ciołko, prezes Okręgowej Izby Lekarskiej w Lublinie.
Najmniej zarabiają pracownicy najniższego szczebla. - Po ostatniej podwyżce mam około 1100 zł brutto - salowa ze szpitala przy al. Kraśnickiej w Lublinie boi się pod nazwiskiem mówić o zarobkach. - Gdyby nie mąż, nie dałabym rady przy trójce dzieci.

Ponad połowa pielęgniarek oraz lekarzy bez specjalizacji, a nawet z I stopniem specjalizacji, inkasuje poniżej 1500 zł. - Zarobki są nadal marne - komentuje Wiesława Sidorowska, przewodnicząca Izby Pielęgniarskiej w Lublinie. - Nie ma dnia, aby ktoś nie składał wniosku o zaświadczenie potrzebne do pracy za granicą.
Wynagrodzenia lekarzy z II stopniem specjalizacji oscylują wokół 1800-2000 zł, a kierowników oddziałów 2500 zł. Jeden z chirurgów szpitala im. Jana Bożego w Lublinie ma 1800 zł pensji zasadniczej. - To nie wystarcza na życie. A jeszcze muszę na swój koszt szkolić się i kupować podręczniki.
Wszyscy lekarze chcą zarabiać więcej. Właściwie prawie wszyscy: dr Hanna Lewandowska-Stanek ze szpitala im. Jana Bożego: Nigdy w życiu nie poprosiłam o podwyżkę. Zawód lekarza powinno się wykonywać dla satysfakcji, a nie dla pieniędzy.
Dochody dyrektorów są trzykrotnie wyższe od pracowników szeregowych. Ale powyżej 5000 zł otrzymuje zaledwie 6 proc. pracowników. Między regionami nie ma dużych dysproporcji, ale pewne są. Najlepiej zarabiają na Mazowszu. Na drugim miejscu jest region północno-zachodni. Najsłabiej zarabia się na wschodzie, o 11-19 proc. mniej niż w Warszawie.
  Edytuj ten wpis
Czytaj więcej o:
(0) komentarzy

Skomentuj

avatar
Komentujesz jako Gość (Zaloguj się)

Zaznacz "Nie jestem robotem", by dodać komentarz:

Ostatnie komentarze

Na razie brak komentarzy, Twój może być pierwszy.

Pozostałe informacje

Alarm 24
Widzisz wypadek? Jesteś świadkiem niecodziennego zdarzenia?
Alarm24 telefon 691 770 010

Wyślij wiadomość, zdjęcie lub zadzwoń.

Kliknij i dodaj swojego newsa!