sobota, 23 września 2017 r.

Lubelskie

Szpitalna gorączka


Załoga krasnostawskiego szpitala zagroziła wczoraj strajkiem okupacyjnym, jeżeli starostwo nie zmieni stanowiska w sprawie obsady stanowiska dyrektora. Związki zawodowe zażądały natychmiastowej wypłaty należnych pracownikom prawie 4 mln zł.

Konflikt wybuchł wczoraj, kiedy Piotr Jelonek, starosta krasnostawski przedstawił pracownikom szpitala nowego dyrektora 38-letniego Ireneusza Sawę. Wszyscy byli bardzo zaskoczeni, ponieważ po niedawnej rezygnacji Leszka Grochowskiego, byli przekonani, że nowym szefem będzie Zbigniew Bijata, dotychczasowy dyrektor ds. zdrowotnych.
- Jeszcze 25 września starosta zapewniał nas, że jedynym kandydatem na to stanowisko jest doświadczony dyrektor Bijata. Potwierdzono to także na Radzie Powiatu, aż tu nagle taka niespodzianka - mówi Krystyna Buda, przewodnicząca NSZZ "Solidarność”.
Związkowcy nie kryją oburzenia. - Przedwczoraj, zupełnie nieoczekiwanie dyrektora Bijatę wezwano do starostwa. Okazało się, że w trybie pilnym zebrała się Powiatowa Komisja Zdrowia. Decyzje podjęto nie licząc się z naszym zdaniem - mówią związkowcy.
Komisja rozmawiała z trzema kandydatami: Zbigniewem Bijatą, Marianem Wójcikiem, byłym dyrektorem krasnstawskiego Caratex -u i Ireneuszem Sawą, dyrektorem Niepublicznego Zakładu Opieki Zdrowotnej w Łopienniku.
Związkowcy boją się, że nowy szef tak jak błyskawicznie objął funkcję, równie szybko zechce sprywatyzować jednostkę. Najbardziej oczywiście obawiają się radykalnych cięć w zatrudnieniu. Związki zawodowe w pełni popierały plany Zbigniewa Bijaty odnośnie restrukturyzacji spokojnej i wyważonej.
- Pracujemy od pięciu lat bez żadnej podwyżki, nie wypłacono nam trzynastek za ostatnie dwa lata. Podczas ostatnich zawirowań wykazywaliśmy naprawdę wielką cierpliwość i zrozumienie dla trudnej sytuacji finansowej szpitala, a potraktowano nas jakbyśmy się w ogóle nie liczyli - mówi K. Buda.
Czytaj więcej o:
(0) komentarzy

Skomentuj

avatar
Komentujesz jako Gość (Zaloguj się)

Zaznacz "Nie jestem robotem", by dodać komentarz:

Ostatnie komentarze

Na razie brak komentarzy, Twój może być pierwszy.

Pozostałe informacje

Alarm 24
Widzisz wypadek? Jesteś świadkiem niecodziennego zdarzenia?
Alarm24 telefon 691 770 010

Wyślij wiadomość, zdjęcie lub zadzwoń.

Kliknij i dodaj swojego newsa!