piątek, 15 grudnia 2017 r.

Lubelskie

Tajemnicze zaginięcie nad Wisłą

  Edytuj ten wpis
Dodano: 13 sierpnia 2007, 14:59

Policjanci poszukują 49-letniego Zbigniewa Zakrzewskiego z miejscowości Kobyłka pod Warszawą.Jego samochód policja znalazła w Janowcu.

Mężczyzna w sobotę pojechał do pracy do Warszawy. Wyszedł stamtąd ok. godz. 16. Po trzech godzinach zadzwonił do swojego znajomego, a potem do żony. Powiedział im, że zakopał się swoim samochodem w piachu, gdyż chciał pojechać do domu na skróty. Oświadczył, że pójdzie do domu pieszo. Żona próbowała się z nim później kontaktować, ale bezskutecznie, dlatego w nocy zgłosiła na policji zaginięcie.

Najdziwniejsze jest to, że samochód mężczyzny odnalazł się aż ok. 150 km od miejsca zamieszkania. W niedzielę granatowy Opel Vectra kombi został znaleziony nad brzegiem Wisły w okolicy przeprawy promowej Janowiec-Kazimierz Dolny. Auto stało zamknięte, a koła rzeczywiście były zakopane w miękkim gruncie.

W akcji poszukiwawczej brali udział policjanci z psem tropiącym, który doprowadził ich od samochodu do brzegu rzeki. Dlatego na miejscu pojawili się także płetwonurkowie ze straży pożarnej. - Przeszukiwaliśmy także hotele, szpitale i przychodnie - relacjonuje Roman Maruszak, rzecznik puławskiej policji.
Według policjantów zaginiony może cierpieć na zaburzenia świadomości. Mężczyzna zażywał leki, poza tym w miejscu pracy był narażony na działanie oparów farb.

Informacje na temat zaginionego można przekazywać pod nr tel. (081) 889-02-09, 889-02-10, lub do najbliższej jednostki policji.
Zbigniew Zakrzewski ma 176 cm wzrostu, jest krępej sylwetki, ma blond włosy, oczy niebieskie i okrągłą twarz. Był ubrany w szare dżinsy, szarą koszulkę polo i szaro-niebieskie buty sportowe Reebok.
(pab)
  Edytuj ten wpis
Czytaj więcej o:
(0) komentarzy

Skomentuj

avatar
Komentujesz jako Gość (Zaloguj się)

Zaznacz "Nie jestem robotem", by dodać komentarz:

Ostatnie komentarze

Na razie brak komentarzy, Twój może być pierwszy.

Pozostałe informacje

Alarm 24
Widzisz wypadek? Jesteś świadkiem niecodziennego zdarzenia?
Alarm24 telefon 691 770 010

Wyślij wiadomość, zdjęcie lub zadzwoń.

Kliknij i dodaj swojego newsa!