sobota, 18 listopada 2017 r.

Lubelskie

Terespol: Rosyjski milioner nie wpuszczony do Polski

  Edytuj ten wpis
Dodano: 5 grudnia 2009, 21:13

Pierwszy rosyjski milioner German Sterligov został zawrócony na granicy polsko-białoruskiej w Terespolu.

Sterligov podróżował pociągiem "Sławianskij Ekspress". Na granicy polsko-białoruskiej nie zezwolono mu na wjazd do Polski. Rosyjskie media donoszą, że Polacy nie poinformowali Sterligova, dlaczego nie przepuszczono go przez granicę.

Jak się okazało obywatel Rosji został cofnięty, bo miał uszkodzoną wizę.

Rzecznik prasowy Nadbużańskiego Oddziału Straży Granicznej ppłk Andrzej Wójcik powiedział, że do Polski odmówiono wjazdu obywatelowi Rosji, bo na wizie w jego paszporcie były ręczne skreślenia, a dokument uszkodzony nie uprawnia do przekroczenia granicy. Wójcik nie chciał jednak potwierdzić czy chodzi o Sterligova.

Współpracownik znanego Rosjanina Iwan Riżniewski poinformował rosyjskie radio Echo Moskwy, że Sterligov posiadał wizę na obszar Schengen. Chciał przejechać przez Polskę na spotkania biznesowe do Amsterdamu i Londynu.

Sterligov jest jednym z najbogatszych rosyjskich oligarchów. W 1990 roku skorzystał z liberalizacji gospodarki i stał się pierwszym w kraju milionerem. Był kandydatem na prezydenta Rosji. W 2004 r. był przez krótko przetrzymywany przez jedno z ugrupowań zbrojnych w Afganistanie, skąd sprowadzał owce do swojej hodowli ekologicznej.

  Edytuj ten wpis
Czytaj więcej o:
Lew R
he
NATURSZCZIK
(3) komentarzy

Skomentuj

avatar
Komentujesz jako Gość (Zaloguj się)

Zaznacz "Nie jestem robotem", by dodać komentarz:

Ostatnie komentarze

Lew R
Lew R (6 grudnia 2009 o 20:32) 0
Zaloguj się, aby oddać głos
To byłem ja Lew R. w kolejnej części Ekstradycji
Rozwiń
he
he (6 grudnia 2009 o 09:39) 0
Zaloguj się, aby oddać głos
Milioner... pociągiem...? może lubi
Rozwiń
NATURSZCZIK
NATURSZCZIK (6 grudnia 2009 o 07:55) 0
Zaloguj się, aby oddać głos
i bizniesa niet........
Rozwiń
Zobacz wszystkie komentarze (3)

Pozostałe informacje

Alarm 24
Widzisz wypadek? Jesteś świadkiem niecodziennego zdarzenia?
Alarm24 telefon 691 770 010

Wyślij wiadomość, zdjęcie lub zadzwoń.

Kliknij i dodaj swojego newsa!