środa, 18 października 2017 r.

Lubelskie

To będzie rok krótkich weekendów

  Edytuj ten wpis
Dodano: 4 stycznia 2009, 19:44

A niech to! W tym roku tak fatalnie ułożył się kalendarz, że o dłuższym weekendowym wypoczynku możemy zapomnieć. Chyba że weźmiemy urlop.

Pan Andrzej pracuje w jednej z lubelskich firm reklamowych. - Planowałem na początku maja wypad do Bułgarii i Rumunii, ale popatrzyłem w kalendarz i chyba dam sobie spokój - opowiada.

Przyzwyczailiśmy się do długich weekendów majowych, ale w tym roku już nie poszalejemy, bo 1 maja wypada, niestety, w piątek. Mamy więc tylko trzy dni wolnego.

Biura podróży tym się nie martwią. - Mamy ciekawe dwu-, trzydniowe oferty wycieczek do europejskich stolic - mówi Łukasz Miazek z Biura Turystycznego Gala-Travel w Lublinie. - Klienci już zaczynają pytać o Paryż, Budapeszt, Pragę i Bratysławę albo Wilno.

Ale ci, którym udało się wyprosić u szefa dzień urlopu po Nowym Roku, mogli odpoczywać po sylwestrowych szaleństwach aż cztery dni. To był jeden z najdłuższych weekendów w 2009 roku. Na kolejny, o dzień krótszy, poczekamy do Wielkanocy.

Na czterodniowy weekend można liczyć za to w czerwcu. Boże Ciało świętować będziemy w czwartek (11 czerwca). Wystarczy wziąć wolne na piątek, a poleniuchujemy całe cztery dni.

Święto Wniebowzięcia Najświętszej Marii Panny (15 sierpnia) wypadło w sobotę, a więc znowu nici z długiego weekendu. Podobnie jest ze Wszystkimi Świętymi (1 listopada). Święto wypada w niedzielę, a więc w tym przypadku nic się już nie da zrobić.

Ale lepiej wygląda sytuacja ze Świętem Niepodległości (11 listopada). Czerwona kartka w kalendarzu jest w środę. Jeżeli więc weźmiemy dwa dni urlopu, będziemy mieć 5 dni wolnego (od 7 do 11 albo od 11 do 15 listopada).

Nie poleniuchujemy także w grudniu. Boże Narodzenie wypada w piątek. Mamy więc raptem trzy dni wolnego. Podobnie będzie z Nowym Rokiem, który również wypada w piątek. Jeżeli jednak ktoś weźmie cztery dni urlopu, świętować będzie 9 dni.

Nie wszyscy jednak myślą o wypoczynku. - Kryzys gospodarczy robi swoje i każdy będzie w tym roku dbał o to, by więcej pracować, niż leniuchować - prorokuje Henryk Romaniuk spod Białej Podlaskiej, którego spotkaliśmy z rodziną na zamojskiej Starówce.
  Edytuj ten wpis
Czytaj więcej o:
agatka
(1) komentarzy

Skomentuj

avatar
Komentujesz jako Gość (Zaloguj się)

Zaznacz "Nie jestem robotem", by dodać komentarz:

Ostatnie komentarze

agatka
agatka (5 stycznia 2009 o 09:51) 0
Zaloguj się, aby oddać głos
a mnie tam krotka majowka nie martwi...2 maja wychodze za maz i dla mnie to i tak bedzie najpiekniejszy weekend...nie tylko w tym roku!!! pozdrawiam wszystkich zakochanych!!!
Rozwiń
Zobacz wszystkie komentarze (1)

Pozostałe informacje

Alarm 24
Widzisz wypadek? Jesteś świadkiem niecodziennego zdarzenia?
Alarm24 telefon 691 770 010

Wyślij wiadomość, zdjęcie lub zadzwoń.

Kliknij i dodaj swojego newsa!