niedziela, 19 listopada 2017 r.

Lubelskie

To ostatni dzwonek, by starać się o unijne dotacje dla małych firm

  Edytuj ten wpis
Dodano: 21 sierpnia 2009, 20:55

Pieniędzy z regionalnych programów operacyjnych miało wystarczyć do 2013 roku. Mali i średni przedsiębiorcy, którzy myślą o uzyskaniu unijnej dotacji muszą się jednak pospieszyć. Z powodu kryzysu, urzędnicy przyspieszyli dzielenie funduszy.

Do tej pory na Lubelszczyźnie rozdzielono już ponad 200 mln zł.

- W przyszłym roku rozdysponujemy ok. 90 proc kwoty, przewidzianej do 2013 roku – mówi Renata Siwiec, dyrektor Lubelskiej Agencji Wspierania Przedsiębiorczości.

W trwających konkursach do wzięcia jest ponad 160 mln zł. Urzędnicy już dzielą pieniądze planowane na następne lata. Wysokie tempo tłumaczą kryzysem.

- Gdy na rynku panuje zła sytuacja, nasze firmy dostają olbrzymi zastrzyk finansowy – dodaje Siwiec. – To najlepszy moment. Trzeba się spieszyć, bo jeśli ktoś w tej chwili dostaje wsparcie, to realizuje inwestycję i dopiero po roku pieniądze zaczynają pracować i widać efekty. Firmy, które otrzymają dotacje w 2012 roku, wejdą na rynek przy znacznie większej konkurencji.

Na Lubelszczyznę trafi w sumie 317 mln euro. Najwięcej pieniędzy biorą małe i średnie firmy. Inwestują przede wszystkim w maszyny i nowoczesne linie produkcyjne. Nabory, w których można dostać wsparcie na tworzenie laboratoriów i wdrażanie certyfikatów ISO cieszą się niewielkim zainteresowaniem.

- Jeśli szybko przeprowadzimy wszystkie konkursy, to będzie czas by w 2011 roku ocenić które są najmniej efektywne – mówi Siwiec. – Wtedy przesuniemy pieniądze z danej puli, na popularniejsze działania. Zdążymy je wydać do 2013 roku.

Do tego wystarczy decyzja samorządu województwa. Poszczególne regiony będą też walczyć o pieniądze między sobą. Kto pierwszy wyczerpie limit przewidziany do 2013, uszczupli pulę innych województw. O przesunięciach zadecyduje Komisja Europejska.

Regiony chcą jak najszybciej wydać pieniądze dla firm, nie tylko ze względu na kryzys. Pięć najszybszych województw podzieli między sobą specjalną rezerwę. Ministerstwo Rozwoju Regionalnego zapowiedziało, że na najlepszych czeka 500 mln euro. Podział tej puli nastąpi w 2011 roku.

Pod względem tempa wydawania unijnych pieniędzy, Lubelszczyzna jest na drugim miejscu w kraju. Wyprzedza nas tylko Mazowsze.
  Edytuj ten wpis
Czytaj więcej o:
jozin
kamil
(2) komentarzy

Skomentuj

avatar
Komentujesz jako Gość (Zaloguj się)

Zaznacz "Nie jestem robotem", by dodać komentarz:

Ostatnie komentarze

jozin
jozin (23 sierpnia 2009 o 11:49) 0
Zaloguj się, aby oddać głos
po 1 - kończy się kadencja a po nas choćby potop.
po 2 - wiadomo, że będzie korekta unijnego budżetu wywołana kryzysem, więc należy się spieszyć, aby kasa która jeszcze jest została rozdystrybuowana, bo za chwilę zniknie, jak to wirtualny pieniądz.
po 3 - kto próbował ten wie, że to nie takie proste
po 4 - tylko wariat albo osoba majętna zdecyduje się w takich okolicznościach starać o dotację. Jak zachować trwałość projektu?

wniosek - kasy nie było wcale dużo, a i ta odpłynie jak nie do Brukseli to do Warszawy na pewno. Macie PO, macie Unię!
Rozwiń
kamil
kamil (23 sierpnia 2009 o 11:37) 0
Zaloguj się, aby oddać głos
Proszę o kontakt mailowy firmadorkam@gmail.com, firmy które pomogą uzyskać dotację dla małej firmy produkcyjnej z regionu lubelskiego. Proszę także inne osoby o namiary na takie firmy jeżeli komuś z Państwa pomogły uzyskać taki dotacje. Pozdrawiam DORKAM Kamil Wasak
Rozwiń
Zobacz wszystkie komentarze (2)

Pozostałe informacje

Alarm 24
Widzisz wypadek? Jesteś świadkiem niecodziennego zdarzenia?
Alarm24 telefon 691 770 010

Wyślij wiadomość, zdjęcie lub zadzwoń.

Kliknij i dodaj swojego newsa!