sobota, 18 listopada 2017 r.

Lubelskie

Trwa proces ws. opolskiej afery

  Edytuj ten wpis
Autor: Rafał Panas

Dwóch drogowców opowiedziało wczoraj sądowi, jak wykorzystywali ich notable ze starostwa w Opolu Lubelskim.

Nowe szczegóły w aferze podała Agnieszka Ciekot, córka jednego ze świadków.

O tym, co działo się w starostwie, piszemy od roku. Pracownicy miejscowego Zarządu Dróg Powiatowych opowiedzieli nam, jak starosta Zenon R., Andrzej R. z zarządu starostwa (obaj PSL) oraz skarbniczka powiatu Krystyna S., przy pomocy ówczesnego szefa ZDP, wykorzystywali ich do równania wybiegu dla koni na prywatnej posesji starosty, wykonania podjazdu pod dom czy kopania szamba.

Wczoraj dwóch drogowców potwierdziło w sądzie, że zwozili ziemię i wyrównywali teren na działkach notabli w godzinach pracy i w wolne soboty. Jeden zdradził, że choć pracował u starosty, to do karty wpisywał pracę na powiatowych drogach.

- To ja skontaktowałam drogowców z dziennikarzami - zeznała wczoraj Agnieszka Ciekot, córka jednego ze świadków, była pracownica opolskiego starostwa. - Nie mściłam się za to, że starosta zmusił mnie do odejścia z pracy.

Chciałam tylko oczyścić swoją rodzinę z pomówień, że stoimy za anonimami, które krążyły po Opolu - tłumaczyła (autor anonimów sugerował, że dzisiejsi oskarżeni wykorzystywali pracowników ZDP do prac na swoich działkach - dop. red.).

Ciekot dodała, że podczas kampanii wyborczych w 2005 i 2006 r. w godzinach pracy robiła materiały wyborcze Zenonowi R. i innym działaczom ludowym. Starosta miał jej obiecać zwrot 400 zł, jakie wydała na telefony. Jednak skończyło się na obietnicy.

- Dlaczego pani wcześniej nie powiadomiła prokuratury? - dociekali adwokaci oskarżonych. - Bałam się, ojciec też się bał. Jednak kiedy pojawiły się anonimy, mleko się rozlało i postanowiłam mówić.

Kiedy kilka dni temu zapytaliśmy Zenona R., czy wykorzystał pracownicę do przygotowania kampanii wyborczej, odpisał: "Niedorzeczności nie będę komentował. Kampanie były prowadzone zgodnie z ustawą o partiach politycznych”.

Za nadużywanie władzy członkom władz starostwa grozi do 10 lat więzienia.
  Edytuj ten wpis
Czytaj więcej o:
róża
Miłośnik Lizodupa
wiki
(3) komentarzy

Skomentuj

avatar
Komentujesz jako Gość (Zaloguj się)

Zaznacz "Nie jestem robotem", by dodać komentarz:

Ostatnie komentarze

róża
róża (23 października 2008 o 16:03) 0
Zaloguj się, aby oddać głos
Miłośnik Lizodupa napisał:
Lizdupie wicestarosto czy nie parzy Ciebie współpraca z PRZESTEPCAMI?


Teraz nie miej pretensji do niego, on zawsze taki był. Trzeba było nie stawiać na niego ślepo w PISie. Mogliście brać ludzi którzy przez lata swoją postawą pokazali swój zdrowy kręgosłup. Ale dla was ważniejsze były obiecanki i głosy. Nie wzięliście pod uwagę ,że mógł być podstawiony i prowadzony przez miejscowy układ. Ten sam schemat przerabiamy od początku zmian w Polsce. Zapomnieliście Nowaka on(nie sam, tylko układ) też nawet założył ud by zająć stołek i zapewnić bezkarność swoim.
Zawsze górą są dla partyjek interesy,układy a nie człowiek i wyborcy.
Rozwiń
Miłośnik Lizodupa
Miłośnik Lizodupa (23 października 2008 o 11:10) 0
Zaloguj się, aby oddać głos
Lizdupie wicestarosto czy nie parzy Ciebie współpraca z PRZESTEPCAMI?
Rozwiń
wiki
wiki (23 października 2008 o 09:04) 0
Zaloguj się, aby oddać głos
Tym ludziom już dziękujemy! Nawet 400 zł nie rozliczą. Co mówić o większych kwotach?
Rozwiń
Zobacz wszystkie komentarze (3)

Pozostałe informacje

Alarm 24
Widzisz wypadek? Jesteś świadkiem niecodziennego zdarzenia?
Alarm24 telefon 691 770 010

Wyślij wiadomość, zdjęcie lub zadzwoń.

Kliknij i dodaj swojego newsa!