poniedziałek, 18 grudnia 2017 r.

Lubelskie

Turek z heroiną wpadł na granicy

  Edytuj ten wpis
Dodano: 13 września 2007, 17:44
Autor: RAFAŁ PANAS

118 kilogramów narkotyku przechwycili lubelscy celnicy. Na czarnym rynku można za nią dostać 24 mln zł. To największy przemyt wykryty na wschodniej granicy Polski.

Ciężarówka kierowana przez 41-letniego Turka Emina A. wjechała na przejście graniczne w Hrebennem w środę ok. godz. 20. Wiozła lodówki. Oglądając tira celnicy nabrali jednak podejrzeń. Jak tłumaczył wczoraj Przemysław Młodziński, zastępca dyrektora Izby Celnej w Białej Podlaskiej, skorzystali ze szczegółowych opisów dotyczących sposobu przemytu narkotyków z Turcji i Afganistanu. Trafili w dziesiątkę. Ciężarówka odpowiadała jednemu z opisanych przypadków.
Służby graniczne natychmiast prześwietliły pojazd rentgenem. W specjalnie skonstruowanej skrytce w kabinie kierowcy aparat wykrył 269 paczek owiniętych szczelnie folią. Wszystkie były wypełnione heroiną.

Celnicy i policjanci nie zdradzają szczegółów operacji. Zasłaniają się dobrem postępowania. - Ciężarówka jechała z Turcji do pewnej polskiej firmy. Ustalamy do jakiej. Sprawdzamy, w czyje ręce miał trafić narkotyk i skąd pochodzi - mówi Janusz Wojtowicz, rzecznik prasowy komendanta wojewódzkiego policji.
Wczoraj Turka przesłuchiwali funkcjonariusze Centralnego Biura Śledczego. - Na granicy upierał się, że nie rozumie o co chodzi. Teraz przesłuchiwany jest w obecności biegłego tłumacza - dodaje Wójtowicz. Przemytnikowi grozi do 15 lat więzienia.
To największy przemyt heroiny udaremniony na wschodniej granicy. Do tej pory rekordzista przewoził 60 kg "białej śmierci”. W kraju wpadały już jednak większe transporty. Pod koniec 2002 r. w ładunku segregatorów jadących do Anglii celnicy ze Świecka odkryli 200 kg heroiny. Był to największy od 10 lat przemyt w Polsce. Segregatory pochodziły z lubelskiej firmy Resta. Jej prezes stwierdził, że narkotyki zostały podłożone. Prokuratura nie postawiła mu zarzutów.
  Edytuj ten wpis
Czytaj więcej o:
(0) komentarzy

Skomentuj

avatar
Komentujesz jako Gość (Zaloguj się)

Zaznacz "Nie jestem robotem", by dodać komentarz:

Ostatnie komentarze

Na razie brak komentarzy, Twój może być pierwszy.

Pozostałe informacje

Alarm 24
Widzisz wypadek? Jesteś świadkiem niecodziennego zdarzenia?
Alarm24 telefon 691 770 010

Wyślij wiadomość, zdjęcie lub zadzwoń.

Kliknij i dodaj swojego newsa!