środa, 23 sierpnia 2017 r.

Lubelskie

Ulewa i grad zniszczyły sad

Dodano: 24 maja 2007, 17:10
Autor: Fabian Plapis

Niektóre plantacje zostały w naszym regionie całkowicie zniszczone. Zbiory będą mizerne, a owoce drogie.

W lubelskim zagłębiu sadowniczym - w gm. Józefów - odwołano z tego powodu nawet doroczne Święto Sadów.

- Nie ma czego świętować, oceniam, że u niektórych sadowników zbiory będą niższe nawet o 90% - podkreśla Mieczysław Teresiński, wójt gminy.
Wprawdzie wtorkowe gradobicie ominęło Józefów, ale wcześniejsze mrozy spustoszyły tamtejsze sady.
Tragiczną sytuację potwierdzają sadownicy.
- To będzie bardzo zły rok dla nas - podkreśla Tomasz Solis wiceprezes Związku Sadowników RP. - Słabe zbiory odbiją się na kieszeni wszystkim, owoców będzie mało i będą drogie.
Nawałnica, jaka przeszła we wtorek nad Lubelszczyzną, nie tylko sparaliżowała Lublin, ale padający na zachodnich obrzeżach regionu grad dotkliwie uszkodził sady. Najbardziej ucierpieli sadownicy w gminach Chodel, Urzędów, Kraśnik i w okolicach Lublina. Największe straty są wśród jabłoni, wiśni i malin; mniej ucierpiały plantacje porzeczek.
- W tym roku jabłka będą tylko przemysłowe, na pewno nie będę ich zbierać. Owoce jabłoni i wiśni są popękane, stłuczone i mocno obite, a pędy malin połamane.Trudno będzie o dobre zbiory w tym roku - mówi Mirosław Padecki z Okręglicy, gm. Urzędów.
Prowadzi ponad 12-hektarowe gospodarstwo sadownicze i jeszcze ocenia straty w sadach. Grad wielkości fasoli padał tam przez ponad pół godziny.
Poszkodowani rolnicy mogą liczyć na pomoc.
- Muszą zgłaszać swoje szkody do komisji gminnych. Przy wojewodzie działa już od 15 maja komisja wojewódzka ds. szacowania strat, do której trafiają wnioski z gmin. Na tej podstawie wystąpimy do ministra rolnictwa o przydzielanie kredytów klęskowych dla poszkodowanych rolników - wyjaśnia Małgorzata Trąbka, rzecznik prasowy wojewody lubelskiego.
Poszkodowani mogą również ubiegać się w gminach o zasiłki celowe, również jeżeli uszkodzeniom uległy domy lub budynki gospodarcze.
Na najbliższe dni nie ma dobrych wiadomości pogodowych. Możemy spodziewać się kolejnych burz i nawałnic.
- Teraz czeka nas upalny, pogodny, a wręcz parny weekend. Temperatury będą rosły od soboty, a kulminacja nastąpi na początku przyszłego tygodnia. Wtedy znowu może dojść do gwałtownych burz i ulew. Podobne cykle będą się powtarzały aż do wakacji - zapowiada Tomasz Zubilewicz, specjalista od pogody w telewizji TVN Meteo.
Czytaj więcej o:
(0) komentarzy

Skomentuj

avatar
Komentujesz jako Gość (Zaloguj się)

Zaznacz "Nie jestem robotem", by dodać komentarz:

Ostatnie komentarze

Na razie brak komentarzy, Twój może być pierwszy.

Pozostałe informacje

Alarm 24
Widzisz wypadek? Jesteś świadkiem niecodziennego zdarzenia?
Alarm24 telefon 691 770 010

Wyślij wiadomość, zdjęcie lub zadzwoń.

Kliknij i dodaj swojego newsa!