Przeglądarka, z której korzystasz jest przestarzała.

Starsze przeglądarki internetowe takie jak Internet Explorer 6, 7 i 8 posiadają udokumentowane luki bezpieczeństwa, ograniczoną funkcjonalność oraz nie są zgodne z najnowszymi standardami.

Prosimy o zainstalowanie nowszej przeglądarki, która pozwoli Ci skorzystać z pełni możliwości oferowanych przez nasz portal, jak również znacznie ułatwi Ci przeglądanie internetu w przyszłości :)

Pobierz nowszą przeglądarkę:

Lubelskie

6 listopada 2012 r.
20:58
Edytuj ten wpis

Uszkodził samochód na budowie ekspresówki. Bo nie było znaków

Autor: Zdjęcie autora Paweł Puzio
0 18 A A
Policjanci ukarali kierowców mandatami (Zdjęcie od Czytelnika)
Policjanci ukarali kierowców mandatami (Zdjęcie od Czytelnika)

Na budowie ekspresówki uszkodziłem samochód na źle oznakowanej wysepce – alarmuje Czytelnik.

AdBlock
Szanowny Czytelniku!
Dzięki reklamom czytasz za darmo. Prosimy o wyłączenie programu służącego do blokowania reklam (np. AdBlock).
Dziękujemy, redakcja Dziennika Wschodniego.
Kliknij tutaj, aby zaakceptować
Do wypadku doszło na budowie S17 pod Lublinem w poniedziałek.

– Na wysokości wiaduktu powstającego w pobliżu Karczmy "Bida”. Nadziałem się na wysepkę oddzielającą pasy ruchu od filarów budowanego wiaduktu. Jechałem z prędkością zgodną z ograniczeniem na tym odcinku, czyli 40 km/h. Mimo to nie mogłem uniknąć najechania na przeszkodę, bo na jej początku nie było znaku nakazującego jej ominięcie. Przednia część auta została zniszczona – pisze Czytelnik.

Nie był jedyną ofiarą wysepki. Kilka metrów dalej stał samochód, którego kierowca chwilę wcześniej miał taki sam wypadek. Był to obcokrajowiec.

– Miał szczęście, pomogłem mu wezwać policję i oznakować miejsce kolizji. Czekając na patrol, obserwowaliśmy, jak inne auta manewrują, żeby ominąć wysepkę-pułapkę. Po kilkunastu minutach pojawił się patrol. Wysiadł rosły funkcjonariusz i oświadczył po chwili oględzin, że jedyne co może zrobić, to wystawić nam mandaty za brak umiejętności prowadzenia pojazdów mechanicznych – relacjonuje Czytelnik.
Policjant nie dopatrzył się jakichkolwiek uchybień w oznakowaniu wysepki. – Cudzoziemiec z wrażenia nie zgłosił szkody. Policjant odjechał bez jakichkolwiek prób oznakowania feralnego miejsca. Obyło się bez mandatu – kończy Czytelnik.

O wyjaśnienie sprawy poprosiliśmy lubelski oddział Generalnej Dyrekcji Dróg Krajowych i Autostrad. – Sprawdziliśmy ustawienie znaków. Przed 1 listopada nakaz jazdy z prawej strony był umieszczony prawidłowo, na początku wysepki – mówi Krzysztof Nalewajko, rzecznik GDDKiA.

Drogowcy po naszej interwencji wczoraj sprawdzili oznakowanie. Rano nie było znaku. – Widocznie ktoś go skosił – mówi Krzysztof Nalewajko. – Został ustawiony z powrotem. A jeśli chodzi o odszkodowanie, to za plac budowy odpowiada wykonawca tego odcinka S17, czyli konsorcjum Mota-Engil. Można się zwrócić do tej firmy bezpośrednio albo za naszym pośrednictwem – kończy Nalewajko.

O komentarz zwróciliśmy się też do policji. Komenda Wojewódzka wyjaśnia sprawę.

Komentarze 18

Najlepsze · Najnowsze
Avatar
mietek robol / 17 listopada 2012 o 13:07
....powiem szczerze.pracowalem przy budowie s17,,widzialem niejedno a napewno kierowcy niestosuja sie do znakow.......albo probuja wyprzedzac na 3 albo przekraczaja dozwolona predkosc...oponad 2 razy,,ten wypadek to nic widzialem nie jeden hardkor na tej trasie i to niestety jest wina samych kierowcow..
Avatar
P. / 7 listopada 2012 o 15:49
[quote name='zbychGFWGW' timestamp='1352276524' post='690582']
Skoro był policjant to (...) i teraz domagać się sporządzenia notatki policyjnej określającej prawidłowość oznakowania miejsca robót.
[/quote]
Policjant i był i stwierdził, że oznakowanie jest prawidłowe i to napisałby w notatce.
Avatar
kk / 7 listopada 2012 o 13:11
Hah, nie przejmuj się - "Wojewódzka Komenda wyjaśnia sprawę" ... no to za jakieś 3 miesiące sprawa trafi może do prokuratury, następne 4 będzie leżała w prakuraturze, kolejny miesiac znowu na policji po czym trafi do sądu na ładnych pare miesięcy. Już za nie cały rok będziesz znał werdykt.
Avatar
Gość / 7 listopada 2012 o 10:47
[quote name='qz' timestamp='1352274693' post='690562']
No i co z tego? Może jechał pierwszy raz tędy, albo rzadko jeździ w tym kierunku.
Czy to znaczy, że każdy kierowaca ma znać na pamięć, gdzie jaki "kamień" lezy na tej drodze?

Co nie zmienia faktu, że trzeba zachować ostrożność, być czujnym i przewidującym, przejężdżajac przez "plac budowy" jakim jest jeszcze ten fragment obwodnicy/S17.
[/quote]
Przy 40 km/h trzeba być zdolnym, żeby nie skojarzyć trasy, moim zdaniem. Poza tym stał juz tam jakiś samochód, a może jechały inne, wszyscy omijali, a on się zagapił i szuka dziury w całym.
[quote name='qz' timestamp='1352274693' post='690562']
No i co z tego? Może jechał pierwszy raz tędy, albo rzadko jeździ w tym kierunku.
Czy to znaczy, że każdy kierowaca ma znać na pamięć, gdzie jaki "kamień" lezy na tej drodze?

Co nie zmienia faktu, że trzeba zachować ostrożność, być czujnym i przewidującym, przejężdżajac przez "plac budowy" jakim jest jeszcze ten fragment obwodnicy/S17.
[/quote]
Przy 40 km/h trzeba być zdolnym, żeby nie skojarzyć trasy, moim ... rozwiń
Avatar
Bronek / 7 listopada 2012 o 10:31
[quote name='BartekS' timestamp='1352275734' post='690576']
Jakby kierowca jechał z przepisową prędkością, czyli 40 km/h, to by się praktycznie w miejscu zatrzymał i nie byłoby problemu z rozbitym samochodem. A tak zostaje mu zgłoszenie szkody i trzymanie kciuków, żeby rzeczoznawca nie znał się na "rzeczy" i nie podważył jego wersji w oparciu o zniszczenia samochodu.
[/quote]
Zgadzam się z Tobą i myślę, że tak naprawdę jechał szybciej lub się najzwyczajniej zagapił!.
Avatar
Kali / 7 listopada 2012 o 10:17
Też jakoś przejechałem obok i nie miałem problemów. Może lepiej udać się do okulisty ? Lub zaprzestać robijać samochód po nocy ??
Avatar
Mateusz / 7 listopada 2012 o 09:22
Ja naszczęście wygrałem w Lotto więc olewam rozbite samochody.
Avatar
zbychGFWGW / 7 listopada 2012 o 09:22
Należało udokumentować złe oznakowanie miejsca robót i szkodę zgłosić ubezpieczycielowi za pośrednictwem firmy prowadzącej roboty. Skoro był policjant to należało odnotować nr rej.radiowozu i teraz domagać się sporządzenia notatki policyjnej określającej prawidłowość oznakowania miejsca robót. Miejsce prowadzenia robót musi być oznakowane znakami a miejsca szczególnie niebezpieczne dodatkowo oświatlane. Kierujący zaś ma prawny obowiązek prowadzić pojazd z predkością gwarantującą mu prawidłowe zareagowanie na przeszkody znajdujace się na jezdni.
Avatar
am / 7 listopada 2012 o 09:14
A ja jechałem w sobotę późnym wieczorem i nie miałem żadnych kłopotów z zauważeniem przeszkód.
Avatar
BartekS / 7 listopada 2012 o 09:08
Jakby kierowca jechał z przepisową prędkością, czyli 40 km/h, to by się praktycznie w miejscu zatrzymał i nie byłoby problemu z rozbitym samochodem. A tak zostaje mu zgłoszenie szkody i trzymanie kciuków, żeby rzeczoznawca nie znał się na "rzeczy" i nie podważył jego wersji w oparciu o zniszczenia samochodu.
Avatar
mietek robol / 17 listopada 2012 o 13:07
....powiem szczerze.pracowalem przy budowie s17,,widzialem niejedno a napewno kierowcy niestosuja sie do znakow.......albo probuja wyprzedzac na 3 albo przekraczaja dozwolona predkosc...oponad 2 razy,,ten wypadek to nic widzialem nie jeden hardkor na tej trasie i to niestety jest wina samych kierowcow..
Avatar
P. / 7 listopada 2012 o 15:49
[quote name='zbychGFWGW' timestamp='1352276524' post='690582']
Skoro był policjant to (...) i teraz domagać się sporządzenia notatki policyjnej określającej prawidłowość oznakowania miejsca robót.
[/quote]
Policjant i był i stwierdził, że oznakowanie jest prawidłowe i to napisałby w notatce.
Avatar
kk / 7 listopada 2012 o 13:11
Hah, nie przejmuj się - "Wojewódzka Komenda wyjaśnia sprawę" ... no to za jakieś 3 miesiące sprawa trafi może do prokuratury, następne 4 będzie leżała w prakuraturze, kolejny miesiac znowu na policji po czym trafi do sądu na ładnych pare miesięcy. Już za nie cały rok będziesz znał werdykt.
Avatar
Gość / 7 listopada 2012 o 10:47
[quote name='qz' timestamp='1352274693' post='690562']
No i co z tego? Może jechał pierwszy raz tędy, albo rzadko jeździ w tym kierunku.
Czy to znaczy, że każdy kierowaca ma znać na pamięć, gdzie jaki "kamień" lezy na tej drodze?

Co nie zmienia faktu, że trzeba zachować ostrożność, być czujnym i przewidującym, przejężdżajac przez "plac budowy" jakim jest jeszcze ten fragment obwodnicy/S17.
[/quote]
Przy 40 km/h trzeba być zdolnym, żeby nie skojarzyć trasy, moim zdaniem. Poza tym stał juz tam jakiś samochód, a może jechały inne, wszyscy omijali, a on się zagapił i szuka dziury w całym.
[quote name='qz' timestamp='1352274693' post='690562']
No i co z tego? Może jechał pierwszy raz tędy, albo rzadko jeździ w tym kierunku.
Czy to znaczy, że każdy kierowaca ma znać na pamięć, gdzie jaki "kamień" lezy na tej drodze?

Co nie zmienia faktu, że trzeba zachować ostrożność, być czujnym i przewidującym, przejężdżajac przez "plac budowy" jakim jest jeszcze ten fragment obwodnicy/S17.
[/quote]
Przy 40 km/h trzeba być zdolnym, żeby nie skojarzyć trasy, moim ... rozwiń
Avatar
Bronek / 7 listopada 2012 o 10:31
[quote name='BartekS' timestamp='1352275734' post='690576']
Jakby kierowca jechał z przepisową prędkością, czyli 40 km/h, to by się praktycznie w miejscu zatrzymał i nie byłoby problemu z rozbitym samochodem. A tak zostaje mu zgłoszenie szkody i trzymanie kciuków, żeby rzeczoznawca nie znał się na "rzeczy" i nie podważył jego wersji w oparciu o zniszczenia samochodu.
[/quote]
Zgadzam się z Tobą i myślę, że tak naprawdę jechał szybciej lub się najzwyczajniej zagapił!.
Avatar
Kali / 7 listopada 2012 o 10:17
Też jakoś przejechałem obok i nie miałem problemów. Może lepiej udać się do okulisty ? Lub zaprzestać robijać samochód po nocy ??
Avatar
Mateusz / 7 listopada 2012 o 09:22
Ja naszczęście wygrałem w Lotto więc olewam rozbite samochody.
Avatar
zbychGFWGW / 7 listopada 2012 o 09:22
Należało udokumentować złe oznakowanie miejsca robót i szkodę zgłosić ubezpieczycielowi za pośrednictwem firmy prowadzącej roboty. Skoro był policjant to należało odnotować nr rej.radiowozu i teraz domagać się sporządzenia notatki policyjnej określającej prawidłowość oznakowania miejsca robót. Miejsce prowadzenia robót musi być oznakowane znakami a miejsca szczególnie niebezpieczne dodatkowo oświatlane. Kierujący zaś ma prawny obowiązek prowadzić pojazd z predkością gwarantującą mu prawidłowe zareagowanie na przeszkody znajdujace się na jezdni.
Avatar
am / 7 listopada 2012 o 09:14
A ja jechałem w sobotę późnym wieczorem i nie miałem żadnych kłopotów z zauważeniem przeszkód.
Avatar
BartekS / 7 listopada 2012 o 09:08
Jakby kierowca jechał z przepisową prędkością, czyli 40 km/h, to by się praktycznie w miejscu zatrzymał i nie byłoby problemu z rozbitym samochodem. A tak zostaje mu zgłoszenie szkody i trzymanie kciuków, żeby rzeczoznawca nie znał się na "rzeczy" i nie podważył jego wersji w oparciu o zniszczenia samochodu.
Zobacz wszystkie komentarze 18

Skomentuj

Zaznacz "Nie jestem robotem", by dodać komentarz:
Twój komentarz został dodany

Pozostałe informacje

Pierwsza strona Dziennika Wschodniego z 28 maja 2018 roku

Pierwsza strona Dziennika Wschodniego z 28 maja 2018 roku 0 0

Zapomniałeś dowodu rejestracyjnego i OC? Kary już nie będzie

Zapomniałeś dowodu rejestracyjnego i OC? Kary już nie będzie 28 7

Od 4 czerwca będziemy mogli zostawić w domu dowód rejestracyjny i papierowe ubezpieczenie OC. Za brak tych dokumentów nie będzie nam grozić żadna kara, a to dzięki Centralnej Ewidencji Pojazdów i Kierowców.

Przerwany mecz Powiślaka z Victorią. Goście mieli już tylko sześciu graczy

Przerwany mecz Powiślaka z Victorią. Goście mieli już tylko sześciu graczy 1 2

Mecz Powiślaka z Victorią Żmudź został przerwany w 70 minucie. Powód? Goście przyjechali do Końskowoli w 13-osobowym składzie. W pierwszej połowie dostali dwie czerwone kartki, a kiedy z powodu kolejnych kontuzji na murawie zostało ledwie sześciu graczy przyjezdnych sędzia musiał zakończyć zawody przy stanie 5:0

W zimie Icemania, w lecie Rollmania. Rolkarze i wrotkarze będą mogli pojeździć w hali

W zimie Icemania, w lecie Rollmania. Rolkarze i wrotkarze będą mogli pojeździć w hali 57 0

Hala do jazdy na wrotkach i rolkach ma być uruchomiona w czerwcu przy Al. Zygmuntowskich. Otworzy ją Miejski Ośrodek Sportu i Rekreacji, który już zamawia wrotki i ochraniacze, które będzie można tu wypożyczyć. Rolki trzeba będzie mieć własne

Górnik – Medyk 3:2. Korona oficjalnie założona

Górnik – Medyk 3:2. Korona oficjalnie założona 10 0

Ekstraliga piłkarek nożnych Górnik Łęczna na zakończenie sezonu pokonał 3:2 Medyka Konin. Ten wynik nie miał jednak najmniejszego znaczenia, ponieważ podopieczne Piotra Mazurkiewicz już dawno temu zapewniły sobie mistrzowski tytuł. W niedzielę jednak „górniczki” wreszcie mogły oficjalnie odebrać złote medale i świętować ze swoimi kibicami historyczny wynik

Łada lepsza od odmłodzonego Hetmana

Łada lepsza od odmłodzonego Hetmana 0 0

Osłabiony i odmłodzony Hetman zostawił wszystkie trzy punkty w Biłgoraju. Łada pokonała w derbach faworyzowanych rywali 2:1, chociaż podopieczni Jacka Ziarkowskiego wcale nie musieli przegrać

Polesie – POM 2:1. Pozostałe wyniki lubelskiej klasy okręgowej

Polesie – POM 2:1. Pozostałe wyniki lubelskiej klasy okręgowej 0 1

Lubelska klasa okręgowa Polesie pokonało POM Iskra Piotrowice po golu Marcina Wójcika w doliczonym czasie gry. Dzięki temu zawodnicy Zbigniewa Wójcika są już bardzo blisko zajęcia drugiego miejsca

Gryf – Olimpiakos 3:2. Pozostałe wyniki zamojskiej klasy okręgowej

Gryf – Olimpiakos 3:2. Pozostałe wyniki zamojskiej klasy okręgowej 1 0

ZAMOJSKA KLASA OKRĘGOWA W pojedynku dwóch beniaminków Gryf Gmina Zamość przegrywał z Olimpiakosem Tarnogród 0:2, ale pokazał charakter. Zespół trenera Romana Blonki w końcowych fragmentach spotkania podkręcił tempo i wyszarpał zwycięstwo wygrywając 3:2

Eko Różanka – Kłos Chełm 3:1. Mikołaj przyszedł już w maju

Eko Różanka – Kłos Chełm 3:1. Mikołaj przyszedł już w maju 1 0

Szalony mecz w Różance. Gospodarze do przerwy przegrywali z Kłosem Chełm 0:1, ale w drugiej połowie odwrócili losy spotkania i ostatecznie wygrali 3:1.

Najbardziej barwna impreza po raz kolejny w Lublinie. Festiwal Kolorów 2018 [zdjęcia]
galeria

Najbardziej barwna impreza po raz kolejny w Lublinie. Festiwal Kolorów 2018 [zdjęcia] 0 1

Nie zdziwcie się jeśli dzisiaj zobaczycie zielono-czerwono-żółte twarze w centrum miasta. W niedzielę odbywa się kolejna edycja Festiwalu Kolorów.

AWF Kraków i Politechnika Gdańska najlepsze podczas AMP w lekkiej atletyce
galeria

AWF Kraków i Politechnika Gdańska najlepsze podczas AMP w lekkiej atletyce 2 0

W weekend na nowym stadionie w Lublinie zostały rozegrane Akademickie Mistrzostwa Polski. Klasyfikację generalną wygrały: AWF Kraków wśród pań i Politechnika Gdańska w rywalizacji mężczyzn. W tej drugiej kategorii trzeci był UMCS

Lubelski Wyścig Kaczek. Kolorowe zawodniczki pomknęły rzeką [zdjęcia]
galeria

Lubelski Wyścig Kaczek. Kolorowe zawodniczki pomknęły rzeką [zdjęcia] 3 0

 W niedzielę na terenach zielonych przy Arenie Lublin zorganizowano wyścig kaczek. To już piąta edycja imprezy.

Olender – Igros 2:2. Spadek niemal pewny

Olender – Igros 2:2. Spadek niemal pewny 0 0

ZAMOJSKA KLASA OKRĘGOWA Olender Sól podzielił się punktami z Igrosem Krasnobród remisując 2:2. Ten wynik nie zadowala żadnej ze stron i wszystko wskazuje na to, że w przyszłym sezonie oba zespoły grać będą o szczebel niżej

Spór w szpitalu przy al. Kraśnickiej. Ludowcy chcą żeby stworzyć "siatkę płac"
film

Spór w szpitalu przy al. Kraśnickiej. Ludowcy chcą żeby stworzyć "siatkę płac" 13 14

Co dalej z konfliktem w szpitalu przy al. Kraśnickiej? - Pole do kompromisu jest bardzo duże i jeśli nie w poniedziałek to we wtorek, zarówno dyrekcja jak i pielęgniarki dojdą do porozumienia - ocenia Krzysztof Hetman, wiceprezes PSL i proponuje stworzenie "siatki płac".

"W rytmie natury". Impreza nad Zalewem Zemborzyckim [zdjęcia]
galeria

"W rytmie natury". Impreza nad Zalewem Zemborzyckim [zdjęcia] 1 0

Pokazy maszyn do pielęgnacji zieleni, pokazy strażackie, spotkania z ekspertami, konkursy z nagrodami i strefa gastronomiczna. W sobotę MOSiR „Bystrzyca” w Lublinie oraz Husqvarna wspólnie zapraszali do akcji „W rytmie natury”.

ALARM24

Widzisz wypadek? Jesteś świadkiem niecodziennego zdarzenia?
Alarm24 telefon 691 770 010

Wyślij wiadomość, zdjęcie lub zadzwoń.

Kliknij i dodaj swojego newsa!

Najczęściej czytane

Dzisiaj · Tydzień · Wideo · Premium
Uwaga czytelniku!
Nie teraz Przeczytaj i wyraź zgodę

Informujemy, że w dniu 25 maja 2018 r. na terenie całej Unii Europejskiej, w tym także w Polsce, wejdzie w życie Rozporządzenie Parlamentu Europejskiego w sprawie ochrony danych osobowych. W związku z tym chcielibyśmy Ci przekazać kilka informacji na temat zasad przetwarzania Twoich danych osobowych.

Rozumiem

Używamy plików cookies, aby ułatwić Ci korzystanie z naszego serwisu oraz do celów statystycznych. Jeśli nie blokujesz tych plików, to zgadzasz się na ich użycie oraz zapisanie w pamięci urządzenia. Pamiętaj, że możesz samodzielnie zarządzać cookies, zmieniając ustawienia przeglądarki. Więcej informacji w naszej polityce prywatności.