środa, 23 sierpnia 2017 r.

Lubelskie

W 90 minut do stolicy

Autor: Paweł Puzio

Zdążymy! - zapewniają drogowcy. Budowa "ekspresówki” ma ruszyć za dwa lata. My ruszymy nią za pięć.

Pomkniemy z Lublina do Warszawy rzadko zdejmując nogę z gazu. Ograniczenia prędkości będą tylko przy ważnych węzłach komunikacyjnych.

Udało się nam dotrzeć do szczegółowych planów budowy "siedemnastki”. Tylko w niektórych miejscach nowa trasa będzie się pokrywać z tą, którą dziś jeździmy do Warszawy. Lubelski odcinek (do granicy województwa) będzie liczyć 101,4 km. Jesienią 2009 r. pierwsze łopaty zostaną wbite w ziemię przy budowie 12-kilometrowego węzła drogowego im. Wincentego Witosa w okolicy Piask. I to będzie początek inwestycji.

- Naprawdę pełną parą ruszymy w 2010 i 2011 r. - mówi Zbigniew Szepietowski, zastępca dyrektora w Generalnej Dyrekcji Dróg Krajowych i Autostrad Oddział w Lublinie. - Przypuszczam, że na lubelskim odcinku "siedemnastki” będzie pracować od kilku do kilkunastu tysięcy robotników.

A teraz najważniejsze: na tej trasie będziemy mogli jeździć do 110 km/h. To maksymalna dopuszczalna prędkość na drodze ekspresowej. Droga będzie miała dwa pasy ruchu w każdym kierunku. I nie będzie na niej ani rowerzystów, ani pieszych, ani traktorów. Ale to nie wszystko.

- Na całej trasie - od Warszawy aż do Piask - nie będzie ani jednego typowego skrzyżowania z ruchem lokalnym - dodaje dyrektor Szepietowski. - Zastąpią je bezkolizyjne węzły komunikacyjne. I tylko w ich pobliżu staną znaki ograniczające prędkość. Zdaniem Szepietowskiego, z Lublina do Warszawy - bez łamania przepisów - dojedziemy w 90 minut.

Kierowcy już zacierają ręce.
- Jeśli tak będzie, to wyjazd do stolicy nie będzie już wyprawą jak teraz - mówi Andrzej Doszko z Lublina. - Tylko żeby nie remontowali jej tuż po oddaniu.
Jak zapewnia GDDKiA, "siedemnastka” ma być budowana według najnowocześniejszych technologii. Pierwszy duży remont, czyli wymianę warstwy ścieralnej, drogowcy przewidują nie wcześniej niż za 12 lat od oddania drogi do użytku.

Cała trasa będzie wykonana tak, żeby w przyszłości zamienić ją na autostradę. Temu mają służyć rezerwowe pasy jezdni. Między nimi zamontowane będą wtedy barierki.
Podobna modernizacja, ale po 2015 r., czeka "siedemnastkę” na odcinku z Piask do Hrebennego. Do tego czasu będzie drogą krajową.
Czytaj więcej o:
(Anonimowy)
Borys
tr
(13) komentarzy

Skomentuj

avatar
Komentujesz jako Gość (Zaloguj się)

Zaznacz "Nie jestem robotem", by dodać komentarz:

Ostatnie komentarze

(Anonimowy)
(Anonimowy) (17 października 2007 o 18:23) 0
Zaloguj się, aby oddać głos
Super! Ciekawi mnie co z trasą nr 19. Czy możecie Państwo dotrzeć do szczegółowych planów budowy "dziewiętnastki" ?
Rozwiń
Borys
Borys (15 października 2007 o 11:30) 0
Zaloguj się, aby oddać głos
Znam takich co dzisiaj jadą do Warszawy w 90 minut, po oddaniu expresówki zajmie im to godzinkę. Oby moje wnuki tego doczekały (moja córka ma 4 lata)...
Rozwiń
tr
tr (15 października 2007 o 10:39) 0
Zaloguj się, aby oddać głos
Napisano prawdę. Do granicy z Ukrainą będzie lepsza droga za 10-15 lat.Sieci kolejowej nie poprawią wcale.To po co deklaracje o EURO 2012. Do Lwowa po dobie oczekiwania w kolejce.
Rozwiń
(Anonimowy)
(Anonimowy) (15 października 2007 o 10:10) 0
Zaloguj się, aby oddać głos
LUDZIE!!!!!!! To by było wspaniale, bo ja np 2 razy w tygodniu muszę te trasę pokonywać. Ale dokłądnie pamiętam jak przed poprzednimi wyborami PIS obiecał nam te ekspresówkę i jeszcze modernizację trakcji kolejowej żeby pociągi mogły jeździć prawie 200km/h. A potem się okazało, że ani jednego ani drugiego nię będzie bo "wypadły" z jakiejś tam listy. I teraz to jest napewno dokłądnie to samo. Bezczelne kłamstwo, żeby cała lubelszczyzna głosowała na PIS. LUDZIE, nie bądźcie ciemną masą i nie dajcie się wykiwać po raz kolejny. No uczmy się wreszcie na błędach. Oni już raz okłamali. Z ekspresówki do Warszawy to mamy peron we Włoszczowej. Tym razem będzie to samo!!!
Rozwiń
y
y (15 października 2007 o 09:08) 0
Zaloguj się, aby oddać głos
dla mnie taka drogę mógłby wybudować nawet Wehrmacht. Aby była
Rozwiń
Zobacz wszystkie komentarze (13)

Pozostałe informacje

Alarm 24
Widzisz wypadek? Jesteś świadkiem niecodziennego zdarzenia?
Alarm24 telefon 691 770 010

Wyślij wiadomość, zdjęcie lub zadzwoń.

Kliknij i dodaj swojego newsa!