poniedziałek, 11 grudnia 2017 r.

Lubelskie

W długi majowy weekend kolej prezentu nam nie zrobi

  Edytuj ten wpis
Dodano: 9 kwietnia 2008, 20:53

Przeliczyli się ci, którzy liczyli na bardzo tanie podróże pociągiem po kraju w trakcie długiego weekendu.

Kolej nie zdecydowała się na przedłużenie ważności biletu turystycznego, który w wagonach pierwszej klasy kosztuje 60 zł, a w pierwszej 80 zł. Z takim druczkiem można podróżować od godz. 18 w dniu poprzedzającym dni wolne od pracy do godz. 6 rano w pierwszym dniu powszednim po długim weekendzie. Przez ten czas można do woli przesiadać się z jednego pociągu do drugiego, pod warunkiem że jest to skład spółki PKP "Przewozy Regionalne”.

W tym roku 2 maja wypada w piątek i część pasażerów liczyła na to, że kolej zaliczy ten dzień do weekendu. Pozwoliłoby to na nieprzerwane podróże od godz. 18 w środę, 30 kwietnia, do godz. 6 w poniedziałek, 5 maja. Ale nic z tego. - Pasażerowie będą mogli korzystać z innych ofert - mówi Łukasz Kurpiewski, rzecznik spółki.

• Ale ta oferta byłaby najtańsza.

- Nie możemy sobie pozwolić na to, żeby ktoś przez cały tydzień podróżował za 60 zł - odpowiada Kurpiewski.

Kto w długi weekend zechce zwiedzić pociągiem różne zakątki, będzie musiał kupić dwa bilety turystyczne: jeden ważny od godz. 18 w środę do godz. 6 rano w piątek i drugi uprawniający do podróży od godz. 18 w piątek do godz. 6 rano w poniedziałek. (drs)
  Edytuj ten wpis
Czytaj więcej o:
Ania
4325412545DDD
charkie
(3) komentarzy

Skomentuj

avatar
Komentujesz jako Gość (Zaloguj się)

Zaznacz "Nie jestem robotem", by dodać komentarz:

Ostatnie komentarze

Ania
Ania (28 kwietnia 2008 o 09:12) 0
Zaloguj się, aby oddać głos
Popieram poprzednika, PKP brak znajomosci zasad rynkowych i totalna głupota i oczywiiście wieczne chamstwo jego pacowników, brak słów,najlepiej podniesc ceny biletów zamiast pomyślec i zadbac o pracowników bardziej zyczliwych i przyjaznych innym.To po TPSA najgorzej działajacy, upaństwiowiony "organ".
Rozwiń
4325412545DDD
4325412545DDD (10 kwietnia 2008 o 09:07) 0
Zaloguj się, aby oddać głos
PKP I JEJ PRACOWNICY TO GŁEBOKI PRL!!! TAM PANUJĄ KLIMATY JAK W NAJLEPSZYCH KOMEDIACH MISTRZA W OSMIESZANIU ABSURDÓW PRL PANA BAREJI!!!!W TEJ FIRMIE ZASADY KONKURENCJI I GOSPODARKI RYNKOWEJ TO TAJEMNICA I COŚ NIEBYWAŁEGO JAK DLA CHŁOPA Z XIX WIEKU ELEKTRYCZNOŚĆ!!FIRMA KTÓREJ LUDZIE SA ZEPSUCI DO SZPIKU KOSCI I TAK BEZCZELNI,ZE BEZ ŻADNYCH OGRÓDEK POTRAFIĄ PÓJSC NA STOLICĘ POLSKI I ŻADAJĄC KASY MIMO TEGO,ŻE NP. JEJ NIE MA ....A JAK NIE TO STRJKUJĄ NIE PONOSZĄC KONSEKWENCJI EKONOMICZNYCH..CIEKAWE CZY ZNAJDZIE SIĘ JAKIŚ RZĄD KTÓRY ROZPRAWI SIĘ Z TĄ SITWĄ..PODOBNIE JEST W GÓRNICTWIE!!!
Rozwiń
charkie
charkie (10 kwietnia 2008 o 08:41) 0
Zaloguj się, aby oddać głos
Czym różni sie "wagon pierwszej klasy" od "pierwszej"?
Rozwiń
Zobacz wszystkie komentarze (3)

Pozostałe informacje

Alarm 24
Widzisz wypadek? Jesteś świadkiem niecodziennego zdarzenia?
Alarm24 telefon 691 770 010

Wyślij wiadomość, zdjęcie lub zadzwoń.

Kliknij i dodaj swojego newsa!