niedziela, 17 grudnia 2017 r.

Lubelskie

W pałacyku będzie hotel

  Edytuj ten wpis
Dodano: 31 stycznia 2008, 15:58

Hotel, restauracja, a może centrum rekreacyjno-sportowe - nowy właściciel dworu w Samoklęskach ma kilka pomysłów

na jego zagospodarowanie. Najpierw jednak czeka go generalny remont, bo zabytek jest w opłakanym stanie.

- To skandal, żeby taki piękny pałac niszczał! Ktoś go kupił, ale tu się nic nie dzieje - ubolewa pan Władysław z Samoklęsk.

- Ta posiadłość nie powinna zostać sprzedana. Jak działał tu dom pomocy, to nasi mieszkańcy mieli pracę - mówi Jolanta Świderska.

Nowy właściciel po dwóch latach od zakupu przymierza się teraz do remontu.
- Na razie ściągamy materiały. Nie mamy jeszcze gotowego projektu, ale jego przygotowanie jest w fazie końcowej - zapewnia Stanisław Jaroszek, przedsiębiorca z Łuszczowa. - Pałac nie jest w najlepszym stanie, musimy go odnowić, podobnie jak park i oranżerię. Trzeba włożyć w to wiele pracy i pieniędzy, ale mamy nadzieję, że się uda i odzyska dawny blask.

Właściciel posiadłości ma kilka pomysłów, w jaki sposób to zrobić. - Myślimy o hotelu z restauracją i salą konferencyjną albo o centrum rekreacyjno-sportowym. Ale to zależy od konserwatora zabytków. Każdy szczegół musimy z nim uzgadniać. Za dwa miesiące powinno się wszystko rozstrzygnąć - kwituje Jaroszek.

W pałacu działał przez wiele lat dom pomocy dla osób upośledzonych umysłowo. W 2004 r. - po przeniesieniu pensjonariuszy do Ostrowa Lubelskiego - chęć kupna obiektu wyraziła Akademia Medyczna. Chciała utworzyć tam stację badawczą roślin leczniczych. Wtedy do uczelni wpłynęło pismo od pełnomocnika spadkobierców dawnego właściciela, że są zainteresowani odzyskaniem majątku.
- Okazało się jednak, że nie mają prawa do posiadłości, gdyż dostali już odszkodowanie. Ale daliśmy im prawo pierwokupu. Zrezygnowali z niego, lecz przez nich straciliśmy kupca w postaci Akademii Medycznej. W końcu pałac trafił do rąk przedsiębiorcy z Łuszczowa. Chce zamienić go w hotel. To dobry pomysł, bo posiadłość leży niedaleko Lublina, są tu piękne okolice, stawy - mówi Marian Starownik, starosta lubartowski.

Historia

Klasycystyczny pałac w Samoklęskach z przełomu XVIII i XIX wieku jest związany z działalnością znanego architekta, Christiana Piotra Aignera. Murowany dwór i park okalający budynek stworzono według projektu księżnej Izabeli Czartoryskiej z pobliskich Puław. Księżna była w tych stronach częstym gościem. Właścicielem dworu w Samoklęskach był m.in. znany pisarz Józef Weyssenhoff, autor powieści „Soból i panna”, który organizował tu przyjęcia i polowania. Ponoć swą posiadłość przegrał w karty w Petersburgu. W czasach współczesnych znajdował się tu Dom Pomocy Społecznej.
  Edytuj ten wpis
Czytaj więcej o:
(0) komentarzy

Skomentuj

avatar
Komentujesz jako Gość (Zaloguj się)

Zaznacz "Nie jestem robotem", by dodać komentarz:

Ostatnie komentarze

Na razie brak komentarzy, Twój może być pierwszy.

Pozostałe informacje

Alarm 24
Widzisz wypadek? Jesteś świadkiem niecodziennego zdarzenia?
Alarm24 telefon 691 770 010

Wyślij wiadomość, zdjęcie lub zadzwoń.

Kliknij i dodaj swojego newsa!