środa, 23 sierpnia 2017 r.

Lubelskie

W sali kinowej w Bychawie będą tańce

Dodano: 28 kwietnia 2008, 18:41

Nowoczesna sala przeznaczona do nauki tańca oraz na bankiety i konferencje, rozsuwane trybuny

- tak już wkrótce wyglądać ma miejsce, gdzie jeszcze niedawno było bychawskie kino. Ostatni film wyświetlono w nim dwa lata temu.

- W miejsce sali kinowej chcemy zrobić dwufunkcyjną salę. Trwa jej remont. Do lipca powinien się zakończyć - zapowiada Mariusz Nawłatyna, dyrektor Bychawskiego Centrum Kultury. W ubiegłym roku budynek został ocieplony i wyremontowany. Nie odnowiono tylko kina.

Teraz centrum chce pozyskać środki unijne, żeby kino przekształcić w salę o europejskim standardzie. Będzie przeznaczona do nauki tańca, dlatego na podłodze zostanie położona bardzo dobra wykładzina. Powstaną też trybuny na ponad 150 miejsc, które będzie można w zależności od imprezy rozsuwać czy zsuwać.

- Chcemy też wynajmować salę na spotkania, bankiety, konferencje. Poza tym, raz
na jakiś czas organizujemy spotkania dla starszych osób. Do tej pory odbywały się w nieodpowiednich warunkach. To się zmieni. Zadbamy też o zaplecze kuchenne - mówi Nawłatyna. Liczy, że wynajem sali przyniesie Centrum Kultury dochód, który będzie można przeznaczyć na rozwój gminnej kultury. - Oprócz tego, sala może być wykorzystywana na zajęcia dla młodzieży, która prosi nas o naukę sztuk walki - dodaje dyrektor.

Starsi mieszkańcy Bychawy żałują jednak, że kina już nie będzie. - To była jedyna rozrywka w naszej gminie. Ale pewnie nie było z tego pieniędzy - mówi pani Krystyna z Bychawy.

- Mnie też żal, że kino zostało zamknięte. Ale widzów nie było. Dwa lata walczyliśmy, by przetrwało. Puszczaliśmy hity, a repertuar kina był ogłaszany z ambony - rozkłada ręce dyr. Nawłatyna. - Poza tym, trudno było dogadać się z dystrybutorami, bo sprzedawali nam filmy po kilku miesiącach od premiery. No i jesteśmy za blisko Lublina, by kino miało u nas rację bytu.

Dyrektor przyznaje, że obecnie są w budżecie państwa pieniądze na remonty sal kinowych. - Mógłbym to zrobić. Ale po co? Nie ma widzów. Można by również robić przeglądy filmów ambitnych. Ale to bez sensu wydać milion zł na remont, by raz na rok z niego korzystać - argumentuje dyr. Nawłatyna.
Czytaj więcej o:
(0) komentarzy

Skomentuj

avatar
Komentujesz jako Gość (Zaloguj się)

Zaznacz "Nie jestem robotem", by dodać komentarz:

Ostatnie komentarze

Na razie brak komentarzy, Twój może być pierwszy.

Pozostałe informacje

Alarm 24
Widzisz wypadek? Jesteś świadkiem niecodziennego zdarzenia?
Alarm24 telefon 691 770 010

Wyślij wiadomość, zdjęcie lub zadzwoń.

Kliknij i dodaj swojego newsa!