poniedziałek, 23 października 2017 r.

Lubelskie

Wątpliwe zwolnienia lekarskie pod lupą ZUS

  Edytuj ten wpis
Dodano: 13 sierpnia 2009, 21:14

Na pierwszy ogień poszły cztery duże przychodnie w regionie. Kontrolerzy ZUS sprawdzają przede wszystkim lekarzy, którzy w ostatnim miesiącu wystawili ponad 1000 zwolnień.

– Źle się czułam i poprosiłam swojego lekarza o kilka dni zwolnienia. Odmówił, tłumacząc, że w każdej chwili może być skontrolowany przez ZUS, a nie chciałby mieć kłopotów – opowiada nam pani Agnieszka z Lublina.

1 sierpnia ZUS rozpoczął zwiększone kontrole zwolnień lekarskich. To reakcja na skokowy wzrost wypłat zasiłków chorobowych w pierwszym półroczu tego roku. Sprawdzani są zarówno chorzy, jak też – i to w nasilonej formie – lekarze wystawiający zwolnienia.

– Kontrolą objęliśmy do tej pory cztery duże przychodnie w regionie – informuje Małgorzata Korba, rzecznik lubelskiego oddziału ZUS. – Sprawdzamy lekarzy, którzy w ostatnim miesiącu wystawili ponad 1000 zwolnień, wystawiali zwolnienia krótkie, albo po ustaniu ubezpieczenia lub skróceniu okresu niezdolności do pracy przez orzecznika ZUS.

Kontrolerzy sprawdzają bloczki zwolnień oraz dokumentację medyczną. Na tej podstawie typują pacjenta do kontroli i odwiedzają go w domu. Teraz robią to aż dwa zespoły dziennie. Jeśli okaże się, że chorego nie ma w domu, musi się tłumaczyć, żeby nie stracić zasiłku. Jeśli pracuje w firmie zatrudniającej ponad 20 osób, do jego drzwi może też zapukać kolega z pracy na kontrolę zwolnienia.

Wczoraj w zakładzie ruszyły bezpłatne szkolenia dla pracodawców, jak samodzielnie kontrolować zwolnienia i zawieszać zasiłki.

– To jeden z elementów mających ograniczyć wydatki na zasiłki – tłumaczy Korba.
Lekarzy, którym ZUS udowodni nieprawidłowości przy wystawianiu zwolnień, czekają problemy. Mogą stracić upoważnienie, a do tego w rażących przypadkach sprawa skończy się w prokuraturze.

Lekarze mówią, że nie wystawiają "lewych” zwolnień. – Kiedyś zdarzało się, że ktoś prosił o zwolnienie, bo "zabalował”. Teraz już nie, bo ludzie dbają o pracę – mówi Piotr Jarecki, lekarz rodzinny z Puław. – Ja mam czyste sumienie i nie boję się kontroli.
Ale inni coraz ostrożniej wysyłają na chorobowe.

– Nie mogę brać odpowiedzialności za pacjenta. Nie wiem, czy leży w łóżku, czy pojechał na działkę. Dlatego jeśli to przeziębienie proponuję, by wziąć dzień urlopu – tłumaczy lekarz rodzinny z Lublina. Prosi o anonimowość, bo... nie chce ściągnąć na siebie kontroli.

Pierwsze efekty nasilonych kontroli poznamy pod koniec sierpnia.
  Edytuj ten wpis
Czytaj więcej o:
wania
gada
Gość
(10) komentarzy

Skomentuj

avatar
Komentujesz jako Gość (Zaloguj się)

Zaznacz "Nie jestem robotem", by dodać komentarz:

Ostatnie komentarze

wania
wania (4 stycznia 2013 o 17:48) 0
Zaloguj się, aby oddać głos
oddzial milicji zus stwozony przez pierwszomajowych naukowcow.dziecinada
Rozwiń
gada
gada (14 sierpnia 2009 o 20:55) 0
Zaloguj się, aby oddać głos
bzdury, polscy lekarze są uczciwi co do jednego i żaden nie wyda lewego zwolnienia ani lewefgo zaświadczenia (szczególnie członkowi mafii). A są tak niesamowicie kompetentni że nia dadzą się w żaden sposób oszukać . Wiem co mówię , bo czy ktoś słyszał by jakiegoś lekarza za błąd w sztuce skazała Izba Lekarska ? nigdy. Tak kompetentnych i uczciwych lekarzy nie ma w żadnym kraju. Przecież to zawód zaufania społecznego.
Rozwiń
Gość
Gość (14 sierpnia 2009 o 20:46) 0
Zaloguj się, aby oddać głos
lekarz napisał:
A może powinniśmy się sami zrzec możliwości wystawiania zwolnień lekarskich na drukach ZUS-u, dopóki nie zaczną płacić za naszą pracę.Prosty druk zwolnieniowy w zupełności by wystarczył
Wypełnienie skomplikowanego druku, to czasami nawet 10 min pracy x ilośc pacjentów= czasami 2 stracone godziny na wypełnianie papierów, a pacjenci czekają i się denerwują...

Lekarz, ty nie pier***, i tak się opier***asz w 8 godzin na 26 etatach!
Rozwiń
lekarz
lekarz (14 sierpnia 2009 o 18:45) 0
Zaloguj się, aby oddać głos
A może powinniśmy się sami zrzec możliwości wystawiania zwolnień lekarskich na drukach ZUS-u, dopóki nie zaczną płacić za naszą pracę.Prosty druk zwolnieniowy w zupełności by wystarczył
Wypełnienie skomplikowanego druku, to czasami nawet 10 min pracy x ilośc pacjentów= czasami 2 stracone godziny na wypełnianie papierów, a pacjenci czekają i się denerwują...
Rozwiń
lekarz
lekarz (14 sierpnia 2009 o 18:40) 0
Zaloguj się, aby oddać głos
A może powinniśmy się sami zrzec możliwości wystawiania zwolnień lekarskich na drukach ZUS-u, dopóki nie zaczną płacić za naszą pracę.Prosty druk zwolnieniowy w zupełności by wystarczył
Wypełnienie skomplikowanego druku, to czasami nawet 10 min pracy x ilośc pacjentów= czasami 2 stracone godziny na wypełnianie papierów, a pacjenci czekają i się denerwują...
Rozwiń
Zobacz wszystkie komentarze (10)

Pozostałe informacje

Alarm 24
Widzisz wypadek? Jesteś świadkiem niecodziennego zdarzenia?
Alarm24 telefon 691 770 010

Wyślij wiadomość, zdjęcie lub zadzwoń.

Kliknij i dodaj swojego newsa!