sobota, 21 października 2017 r.

Lubelskie

Widzisz pijanego kierowcę? Dzwoń na policję

  Edytuj ten wpis
Dodano: 27 lipca 2009, 15:34
Autor: PAWEŁ PUZIO

Na 65 pijanych kierowców, których zatrzymała policja w ten weekend na Lubelszczyźnie, co szósty wpadł dzięki temu, że ktoś w porę zadzwonił na policję.

– W ciągu tygodnia mamy kilka takich telefonów. Najczęściej o dziwnie zachowujących się kierowcach informują nas zawodowi kierowcy oraz piesi – mówi Grzegorz Hołub, zastępca szefa policji w Świdniku. – Zdarza się również, że sąsiedzi zaniepokojeni odgłosami hucznej imprezy widzą, jak rozbawieni goście wsiadają do auta. I dzwonią do nas.

– Ludzie często informują nas także o tym, że pijany wyjeżdża spod bloku lub zakładu pracy, po "imieninach u szefa”. Każdy taki sygnał jest sprawdzany i w wielu przypadkach zatrzymujemy pijanego kierowcę – dodaje Arkadiusz Kalita z lubelskiej drogówki.

W dalszym ciągu jednak wiele osób uważa, że jest to donosicielstwo.

– To nie jest donos, ale obywatelska postawa – przekonuje Jolanta Wąsowska, psycholog komunikacyjny z Lublina. – Każdy z nas ma poczucie odpowiedzialności. Jeśli nie uda się zapobiec, aby pijany kierowca wsiadł za kierownicę, to natychmiast należy powiadomić policję lub Straż Miejską. W ten sposób można zapobiec tragedii. Jeżeli zaniechamy działania, bierzemy na sumienie moralną odpowiedzialność za ewentualne skutki. A z tym ciężko żyć.

Mundurowi podkreślają, że reagują na każdy telefon, również anonimowy.

– Dzwoniący z informacją o pijanym kierowcy, nie musi się przedstawiać – mówi Sławomir Góźdź, szef lubelskiej drogówki. – Dla nas najważniejszy jest sam sygnał. A ten często może zapobiec tragedii.

W ubiegłym roku lubelska policja odnotowała kilka przypadków, kiedy to żony dzwoniły do dyżurnego z informacją, że ich pijany mąż właśnie siada za kierownicą. I panowie stracili prawa jazdy.

– Dobrze, że na tym się tylko skończyło – mówią mundurowi. – W jednym przypadku mężczyzna miał 3,2 promila. A chciał jechać samochodem. Oczywiście po wódkę.




  Edytuj ten wpis
Czytaj więcej o:
Gość
Gość
Gość
(26) komentarzy

Skomentuj

avatar
Komentujesz jako Gość (Zaloguj się)

Zaznacz "Nie jestem robotem", by dodać komentarz:

Ostatnie komentarze

Gość
Gość (30 lipca 2009 o 13:40) 0
Zaloguj się, aby oddać głos
[quote name='lobuś' date='28.07.2009, 10:18:25' post='154043']
Nie tak dawno pijany bezmózgowiec jeździł po chodnikach przy Skrzypcowej,przy Braci Wieniawskich 1 wywalił latarnie.Szczęście,że nikogo nie zabił
-wiecie po ilu przyjechała policja?-po 26 minutach.Ile można przejechać km. przez 26 minut? Nie błaznujcie.
I co guwno mu zrobili jezdzi dalej
Rozwiń
Gość
Gość (28 lipca 2009 o 18:22) 0
Zaloguj się, aby oddać głos
Gość napisał:
Widzę że większość za komuny donosiła i tak już pozostało. Wszędzie społeczniaki, zajmijcie się sobą, pracą dziećmi. To policja jest od łapania a nie wy!!! Tyle że oni wolą po krzakach się chować i brać kase do łapy żeby mieć na hamburgery;]]]]]]]]]Na policję płacimy podatki więc niech się wezmą do roboty nieroby!!! A do społeczniaków mówię Wypad!!!!!!



Cywilizowane społeczenstwa pielęgnują i nagradzają postawy obywatelskie a w Polaczkowie nadal ciemnogród i wiocha co widać po powyższym wpisie.
To nie donosicielstwo ale obowiązek, po to aby w końcu pijani bezmózgowcy przestali zabijać na drogach.
Rozwiń
Gość
Gość (28 lipca 2009 o 11:22) 0
Zaloguj się, aby oddać głos
Widzę że większość za komuny donosiła i tak już pozostało. Wszędzie społeczniaki, zajmijcie się sobą, pracą dziećmi. To policja jest od łapania a nie wy!!! Tyle że oni wolą po krzakach się chować i brać kase do łapy żeby mieć na hamburgery;]]]]]]]]]Na policję płacimy podatki więc niech się wezmą do roboty nieroby!!! A do społeczniaków mówię Wypad!!!!!!
Rozwiń
lobuś
lobuś (28 lipca 2009 o 10:18) 0
Zaloguj się, aby oddać głos
Nie tak dawno pijany bezmózgowiec jeździł po chodnikach przy Skrzypcowej,przy Braci Wieniawskich 1 wywalił latarnie.Szczęście,że nikogo nie zabił
-wiecie po ilu przyjechała policja?-po 26 minutach.Ile można przejechać km. przez 26 minut? Nie błaznujcie.
Dwa lata temu ,w zimie ,po powrocie w nocy, z pracy po drugiej zmianie, zauważyłem przez okno jak złodziej ściąga kołpaki z kół.Najpierw z 15'nie mogłem się połączyć ze 112,następnie zszedłem aby naprowadzić obiecany patrol,dokładnie zmarzłem,padający śnieg po części zatarł ślady-przyjechali po pół godzinie. Obiecałem,że już więcej nie będę robił z siebie idioty.
Rozwiń
Gość
Gość (28 lipca 2009 o 08:40) 0
Zaloguj się, aby oddać głos
PIJAK napisał:
PIŁEM I BĘDĘ PIŁ I W du*** MAM POLICJĘ I TYCH KONFIDENTÓW DZWONIĄCYCH BO ZA KÓŁKO NIE SIADAM.HA HA HA HA HA HA HA.



A pij, pij. Tylko pamiętaj, że jak kogoś zabijesz prowadząc auto po pijaku to będziesz musiał swoje odsiedzieć w zk i żyć ze świadomoscią, że zabiłeś człowieka do końca swoich dni.

Ludzie opamiętajcie się, jakie donosicielstwo? Na wstrętnych bezmozgowców co jeżdżą pijani stwarzając zagrożenie dla normalnych ludzi i dzieci?
Jakim trzeba być kretynem aby w ogóle siadać za kierownicę będąc pijanym?
Tacy powinni byc surowo karani i dodatkowo jeszcze za brak rozumu.
Rozwiń
Zobacz wszystkie komentarze (26)

Pozostałe informacje

Alarm 24
Widzisz wypadek? Jesteś świadkiem niecodziennego zdarzenia?
Alarm24 telefon 691 770 010

Wyślij wiadomość, zdjęcie lub zadzwoń.

Kliknij i dodaj swojego newsa!