sobota, 19 sierpnia 2017 r.

Lubelskie

Wielka informatyzacja w małym miasteczku

Dodano: 8 sierpnia 2006, 19:25
Autor: Kornel Piesio

Korzystasz z laptopa na Rynku niczym nowojorczyk. Masz stały dostęp do Internetu w domu, na dodatek działa darmowa telefonia. To nie jest reklama dużego miasta czy ośrodka turystycznego - to rzeczywistość w... Wąwolnicy.

- Odkąd zacząłem ogłaszać się w sieci, to 90 procent gości dowiaduje się o moim gospodarstwie właśnie ze stron internetowych. Jestem bardzo zadowolony, że znajomy namówił mnie na założenie łącza. Neostrada jest dla mnie za droga, poza tym i tak nie mam możliwości technicznych, aby ją założyć - mówi Kazimierz Smaga, właściciel gospodarstwa agroturystycznego z Wąwolnicy.
Właśnie kłopoty z Internetem i telefonami były główną przyczyną, że dwa lata temu wójt Wąwolnicy zdecydował się na założenie pierwszych instalacji bezprzewodowego Internetu.
- Telekomunikacja nie miała infrastruktury, czyli kabli i studzienek, żeby zakładać telefony stacjonarne. Komórki w naszym górzystym terenie mają problemy z zasięgiem, a my musieliśmy mieć kontakt z naszymi placówkami na terenie gminy. Stąd narodził się pomysł na rozpoczęcie inwestycji. Z początku z sieci korzystały tylko jednostki samorządowe, natomiast po pewnym czasie udostępniliśmy łącza wszystkim. Wtedy zaczął się nasz "wąwolnicki boom internetowy”. Praktycznie codziennie zgłaszali się mieszkańcy, którzy chcieli mieć w domu stałe łącze z Internetem - wspomina Łukasz Marciniak, informatyk Urzędu Gimy.
Miesięczny abonament za łącze 256 kbit/s kosztuje w Wąwolnicy 20 zł (dla porównania: za takie samo łącze w Lublinie musimy zapłacić co najmniej dwukrotnie więcej). Zasięg radiowego Internetu obejmuje teren całej gminy. Zdarzają się również mieszkańcy spoza jej granic, bo tam też dociera sygnał.
- Tu, w Karmanowicach, ciężko z założeniem telefonu stacjonarnego, a co dopiero stałego dostępu do sieci! Teraz sytuacja co prawda się poprawiła, ale już bym nie zamienił gminnego Internetu na inny - przekonuje Piotr Tuźnik, lokalny przedsiębiorca, pełniący również funkcję radnego w Kurowie.
Anteny i przekaźniki radiowe zainstalowane są między innymi na kościele, szkole, bibliotece, siedzibie gminy i w kilku innych miejscach. Prawdziwym powodem do dumy może być wąwolnicki hot spot znajdujący się na Rynku. Jest to tzw. gorący punkt, czyli miejsce, w którym każdy przychodząc ze swym notebookiem, wyposażonym w kartę Wi-Fi może za darmo i bez ograniczeń korzystać z bezprzewodowego Internetu.
Dzięki sieci lokalnej gmina oszczędza również na połączeniach telefonicznych. Wszystkie jednostki samorządowe mogą za darmo i bez ograniczeń kontaktować się między sobą, wykorzystując do tego gminną sieć, bez pośrednictwa Telekomunikacji Polskiej.
- Trudno ocenić koszty, jakie ponieśliśmy przy budowie sieci, ponieważ jest ona ciągle rozwijana. Jednakże jej utrzymanie w zupełności pokrywają opłaty z abonamentu prywatnych użytkowników. My jesteśmy zadowoleni, że mamy Internet i połączenie ze szkołami, itp. A mieszkańcy, że mają naprawdę tani dostęp do sieci. Zwłaszcza w takiej małej miejscowości, jak Wąwolnica jest to szczególne udogodnienie dla mieszkańców - chwali Łukasz Marciniak.
Czytaj więcej o:
(0) komentarzy

Skomentuj

avatar
Komentujesz jako Gość (Zaloguj się)

Zaznacz "Nie jestem robotem", by dodać komentarz:

Ostatnie komentarze

Na razie brak komentarzy, Twój może być pierwszy.

Pozostałe informacje

Alarm 24
Widzisz wypadek? Jesteś świadkiem niecodziennego zdarzenia?
Alarm24 telefon 691 770 010

Wyślij wiadomość, zdjęcie lub zadzwoń.

Kliknij i dodaj swojego newsa!