sobota, 16 grudnia 2017 r.

Lubelskie

Wiosna spustoszy nasze portfele

  Edytuj ten wpis
Dodano: 24 marca 2008, 20:38

Na pierwszy ogień idzie mięso, mąka i gaz. To już na początku kwietnia. Chwilę potem w górę pójdą ceny chleba i innych produktów mącznych.

- W ub. roku żywność drożała rekordowo - ocenia Robert Jakubiec, prezes Lubelskiej Izby Rolniczej. - Ta wiosna nie zapowiada się lepiej.

Na rynku wieprzowiny od trzech tygodni rosną ceny skupu. W pierwszych dniach marca za trzodę chlewną płacono średnio 3,65 zł/kg, czyli o 12 proc. więcej niż przed miesiącem. - Ale to wciąż za mało! - załamuje ręce Ryszard Uziembło, prezes Stowarzyszenia Rzeźników i Wędliniarzy w Polsce. - Rolnicy bankrutują przez takie ceny. Żywiec w skupie powinien kosztować przynajmniej 4 zł/kg.

A to oznacza co najmniej 15-proc. podwyżki w sklepach. To nie koniec. Już w kwietniu ma zdrożeć wołowina i drób. Cena kurczaków tylko w tym miesiącu wzrosła o 7 proc. Na kwiecień producenci zapowiedzieli kolejną 10-procentową podwyżkę. Nieco mniej, bo o ok. 5 proc., ma zdrożeć wołowina.

Więcej zapłacimy także za mąkę, a chwilę potem za chleb. Średnia cena skupu pszenicy konsumpcyjnej była w marcu o 2 proc. wyższa niż w lutym i aż o 38 proc. wyższa niż przed rokiem. żyto konsumpcyjne podrożało w ciągu roku o 25 proc. - Obawiam się, że to nie koniec. Na giełdach światowych ceny zbóż idą cały czas w górę. Tylko patrzeć, jak się to przełoży na Polskę - prognozuje Jakubiec.
W piekarni Kuźmiuk i spółka przy ulicy Furmańskiej w Lublinie ceny na razie bez zmian. - Każda piekarnia boi się utraty rynku - mówi Artur Goławski, wpółwłasciciel. - Dlatego decyzję o podwyżce odwlekamy jak najdłużej.

Ale nie tylko żywność drożeje. W lutym dotkliwie odczuliśmy 15-procentową podwyżkę stawek za prąd. W tym roku czeka nas jeszcze jedna. A najpóźniej od maja drożeje gaz. Prawdopodobnie od 10 do 20 proc. - Decyzja powinna być zaraz po świętach - mówi Agnieszka Dębek z Urzędu Regulacji Energetyki.

- To jakaś paranoja - mówi Aneta Jaworska z Lublina. - Za gaz mam rachunek do zapłacenia 1200 zł, a zarabiam niecałe 1500 zł.

A jak w Europie?

Według danych Europejskiego Urzędu Statystycznego w grudniu 2007 r. wskaźnik pokazujący roczny wzrost cen żywności wyniósł w Polsce 7,9 proc., w Rumunii - 9,4 proc., w Czechach - 11,2, na Węgrzech - 13 proc., a w Bułgarii - 21,1 proc. W bogatszych krajach Unii wzrost nie przekracza 4-5 proc.
(pap)
  Edytuj ten wpis
Czytaj więcej o:
JOGI33
gość
realista
(4) komentarzy

Skomentuj

avatar
Komentujesz jako Gość (Zaloguj się)

Zaznacz "Nie jestem robotem", by dodać komentarz:

Ostatnie komentarze

JOGI33
JOGI33 (26 marca 2008 o 12:04) 0
Zaloguj się, aby oddać głos
BO W POLSCE JEST TAK PRAWO MAMY UNIJNE A ZAROBKI NĘDZNE Z TRZECIEGO ŚWIATA.JAK RZĄD WPROWADZA PRAWA UNIJNE TO JEDNOĆEŚNIE POWINIEN DAĆ LUDZIOM UNIJNE ZAROBKI I BYŁO BY BARDZO DOBRZE A TAK JEST GORZEJ JAK ŻLE.
Rozwiń
gość
gość (25 marca 2008 o 16:35) 0
Zaloguj się, aby oddać głos
anna25 napisał:
Fantastycznie, a pobory jakie były takie są! najbardziej denerwują mnie komentarze telewizyjne "żyje nam się coraz lepiej, Polacy coraz więcej zarabiają"!!! trudne chwile czekają niektórych Obywateli, np. takich jak ja którzy zarabiają 900 zł na rekę.

Puste czerepy to i puste portfele.
Rozwiń
realista
realista (25 marca 2008 o 11:29) 0
Zaloguj się, aby oddać głos
a czy jak wieprzowina w skupie była po 2,8 to ceny wędlin i mięsa w sklepach spadła? NIE. teraz jak żywiec drożeje to przetwócy mają "uzasadnione" racje do podwyżki. pozatym można za bohaterem filmu "poszukiwany poszukiwana" zadać pytania ile jest procent mięsa w kiełabie?
Tak samo z cenami chleba, gdy mąka była tania to piekarze zacierali ręce bo sprzedawali drogo chleb. ale jak mąka drożeje to i trzeba chleb podnieść bo zyski spadną.
I ze wszytskim tak w Polsce jest, jak coś tanieje na rynkach to w sklepach, stacjach benzynowych ani drgnie w dół. a jak tylko jest podwyżka na rynkach to i w sklepach itd. jak mawiał niejaki Zulu Gula ' Polska to jest dziwny kraj"
Rozwiń
anna25
anna25 (25 marca 2008 o 10:08) 0
Zaloguj się, aby oddać głos
Fantastycznie, a pobory jakie były takie są! najbardziej denerwują mnie komentarze telewizyjne "żyje nam się coraz lepiej, Polacy coraz więcej zarabiają"!!! trudne chwile czekają niektórych Obywateli, np. takich jak ja którzy zarabiają 900 zł na rekę.
Rozwiń
Zobacz wszystkie komentarze (4)

Pozostałe informacje

Alarm 24
Widzisz wypadek? Jesteś świadkiem niecodziennego zdarzenia?
Alarm24 telefon 691 770 010

Wyślij wiadomość, zdjęcie lub zadzwoń.

Kliknij i dodaj swojego newsa!