piątek, 20 października 2017 r.

Lubelskie

Właściciele kantorów liczą na zyski ze sprzedaży franków

  Edytuj ten wpis
Dodano: 10 sierpnia 2011, 15:57

 (Wojciech Nieśpiałowski)
(Wojciech Nieśpiałowski)

- Jestem przekonany, że zacznie się ruch, bo kupno franka w kantorach będzie dla ludzi spłacających kredyt korzystne - mówi Kazimierz Woźniakowski, właściciel kantoru walut w hali Nova w Lublinie

• Można w pana kantorze kupić franki?

– Oczywiście, mam około 5 tys. franków. Ale uprzedzam – frank nie jest tani. I może być jeszcze droższy.

• Ktoś chciał dziś kupić u pana franki?

– Nie, nikt. Za to sprzedać – owszem. Dlatego to ja kupiłem przez ostatnie dwa dni ponad. 3 tys. franków.

• Ile pan płacił?

– Po 3,89 zł. A sprzedaję po 3,99 zł.

• Od kogo kupuje pan franki?

– Głównie od tych, którzy wrócili właśnie zza granicy i tam zarobili w tej walucie. Sprzedają, bo frank nigdy dotąd nie osiągnął granicy 4 zł. Więc robią na tym interes.

• A jaki pan ma interes w tym, żeby kupować tak drogo? Liczy pan, że po wejściu w życiu tzw. ustawy antyspreadowej* ludzie zaczną kupować franki w kantorach?

– Na to właśnie liczę. Jestem przekonany, że zacznie się ruch, bo kupno franka w kantorach będzie dla ludzi spłacających kredyt korzystne. Frank szybuje w górę i nie chce się zatrzymać. Psychoza wśród ludzi rośnie i nic nie wskazuje na to, żeby było lepiej. Dlatego ja skupuję franki. Jestem w stanie kupić dziennie nawet do 100 tys. franków. I zapewniam, że w kantorach ich nie zabraknie.


  Edytuj ten wpis
Czytaj więcej o:
Jamar28
Sarik
dawid1sm12
(6) komentarzy

Skomentuj

avatar
Komentujesz jako Gość (Zaloguj się)

Zaznacz "Nie jestem robotem", by dodać komentarz:

Ostatnie komentarze

Jamar28
Jamar28 (13 października 2017 o 21:46) 0
Zaloguj się, aby oddać głos
Powiem tak: na pewno korzystniej jest kupować CHF w kantorze niż w banku, tyle że w kantorze internetowym. Moja siostra kupuąc w Amronet płąci o prawie 70 zł niższe raty. E-kantory nie rzerują na wpadce z kredytami walutowymi.
Rozwiń
Sarik
Sarik (8 czerwca 2016 o 12:11) 0
Zaloguj się, aby oddać głos
Dlaczego niby? Prawda jest taka, że kto może wymieniać bo nie ma klauzyli w umowie, że musi wymieniać w banku to tak robi. Niestety, ale prawda jest taka, że banki żerują na klientach sam jak miałem kredyt hipoteczny w Euro wymieniałem zawsze przez kantor internetowy i dopiero płaciłem ratę różnica kilkunastu groszy na jednym Euro to jednak przy racie 400 euro dość sporo. A tego typu kantory - ergokantor.pl mają kursy praktycznie zbliżony do tego akutalnego z NBP więc oszczędność jest ogromna.
Rozwiń
dawid1sm12
dawid1sm12 (11 sierpnia 2011 o 08:34) 0
Zaloguj się, aby oddać głos
"... po wejściu w życiu tzw. ustawy antyspreadowej ludzie zaczną kupować franki w kantorach ..."

Ustawa antyspreadowa wcale nie rozwiąże problemów kredytobiorców zadłużonych we franku. Bo dla nich podstawowym problemem jest bardzo wysoki kurs szwajcarskiej waluty, a ustawa go nie obniży. Co więcej, gdy wzrośnie popyt na franka w kantorach, to natychmiast podniosą one kurs jego sprzedaży.

Ot taka "kiełbasa wyborcza".
Rozwiń
zadłużony w CHF
zadłużony w CHF (10 sierpnia 2011 o 21:48) 0
Zaloguj się, aby oddać głos
Czy Ktoś wie co się dzieje z walutą ( konkretnie z CHF ),które Banki
otrzymają od swoich Klientów za spłatę rat kredytów ?
Banki w zasadzie nie prowadzą działalności kantorowej - a już na pewno
nikt u nich nie odkupi CHF ?
Rynek międzybankowy ? - wysyłka gotówki do Szwajcarii ?
Już niedługo rynek kantorowy załamie się - no bo skąd ma w nich być gotówka -
skoro cały skup popłynie bezpowrotnie do Banków ?
Rozwiń
gość
gość (10 sierpnia 2011 o 21:32) 0
Zaloguj się, aby oddać głos
jedni liczą straty i płaczą,a inni zyski
Rozwiń
Zobacz wszystkie komentarze (6)

Pozostałe informacje

Alarm 24
Widzisz wypadek? Jesteś świadkiem niecodziennego zdarzenia?
Alarm24 telefon 691 770 010

Wyślij wiadomość, zdjęcie lub zadzwoń.

Kliknij i dodaj swojego newsa!