wtorek, 26 września 2017 r.

Lubelskie

Wnioskuj sobie

Dodano: 19 stycznia 2006, 09:38

To, że strażacy są skuteczni, to nie nowina. Ale, że lepiej niż nauczyciele zdobywają pieniądze i to na organizację ścieżek rowerowych, to prawdziwa sensacja.
Mieszkańcy i trzy instytucje w gminie Firlej cieszą się, bo dostały ponad 20 tys. zł w ramach trzech konkursów Fundacji Wspomagania Wsi.

Gminna Biblioteka Publiczna w Firleju dostała prawie 2 tysiące złotych z konkursu „Pożyteczne Ferie”. Za te pieniądze już w lutym najuboższe dzieci z gminy spędzą pół ferii w bibliotece. – Każdy dzień będzie poświęcony czemu innemu, aby dzieci nie tylko się bawiły, ale i uczyły – wyjaśnia Beata Moczarska, kierownik GBP w Firleju. – Będzie więc dzień sportowy, artystyczny, historyczny, kulinarny, tradycji oraz rozrywkowy.
Oprócz zajęć w bibliotece, dzieci będą lepić największego bałwana i słuchać książek, czytanych m.in. przez wójta, proboszcza i komendanta Posterunku Policji. – I przygotowujemy następne wnioski – dodaje Moczarska. – Mamy już jeden upatrzony pomysł...
Mieszczące się w Firleju Stowarzyszenie Agroturystyczne Ziemi Lubartowskiej dostało 9 tys. zł w konkursie „Kultura bliska” na budowę chaty chlebowej. Będą w niej pokazy pieczenia chleba dla uczniów i turystów. Budowa zacznie się wiosną. Ale z braku miejsca w Firleju, chata stanie w... Kocku.
Firlejowscy strażacy dostali około 9 i pół tysiąca zł na przygotowanie ścieżek rowerowych po gminie. Pieniądze są w ramach programu „Nasza wieś naszą szansą”. Za te pieniądze zostaną wytyczone trasy i urządzone przystanki z punktami widokowymi i tablicami informacyjnymi. – Ich projekt, jako jeden z dziesięciu na 299 zgłoszonych, był wypełniony bezbłędnie – chwali strażaków i bibliotekarki wójt Sławomir Cieszko.
Ale tajemnica kunsztu strażaków jest prosta do wyjaśnienia: strażacy wniosek firmowali i będą nadzorować jego wykonanie. A napisały go głównie pracownice biblioteki i Gminnego Centrum Informacji, które m.in. pomagają rolnikom wypełniać wnioski o unijne dopłaty.
– To jest skomplikowana biurokracja, na której nie wszyscy się znają – skromnie mówi Adela Dziedzic, współautorka wniosku, odpowiedzialna w projekcie za zgodność ścieżek z wymogami PTTK.
Przekonali się o tym nauczyciele. Złożyli dwa wnioski – na organizację ferii oraz na zajęcia dla najmłodszych, ale oba zostały odrzucone. – Następne będą przyjęte – zapewnia Jarosław Gryglicki, dyrektor Zespołu Szkół w Firleju. – Jeszcze w styczniu nasi nauczyciele zostaną przeszkoleni w wypełnianiu wniosków o unijne pieniądze. Kursy takie są płatne, ale warszawska centrala Związku Młodzieży Wiejskiej zorganizowała nam darmowe szkolenie.
Czytaj więcej o:
(0) komentarzy

Skomentuj

avatar
Komentujesz jako Gość (Zaloguj się)

Zaznacz "Nie jestem robotem", by dodać komentarz:

Ostatnie komentarze

Na razie brak komentarzy, Twój może być pierwszy.

Pozostałe informacje

Alarm 24
Widzisz wypadek? Jesteś świadkiem niecodziennego zdarzenia?
Alarm24 telefon 691 770 010

Wyślij wiadomość, zdjęcie lub zadzwoń.

Kliknij i dodaj swojego newsa!