środa, 23 sierpnia 2017 r.

Lubelskie

Wojewódzki fundusz ochrony PSL

Dodano: 26 lutego 2006, 19:19

Miało być niepolitycznie i sprawiedliwie. Jest jak zwykle. Do nowej rady nadzorczej Wojewódzkiego Funduszu Ochrony Środowiska powinni trafić kandydaci całego sejmiku, a nie – jak to się stało – wyłącznie Zarządu Województwa, i niemal wyłącznie z PSL. A jest o co walczyć: to właśnie rada nadzorcza decyduje o przyznawaniu gminom wielkich pieniędzy – roczny budżet WFOŚ to ok. 60 mln zł.
Na Lubelszczyźnie fundusz działa już


11 lat. W tym czasie zdążył wspomóc inwestycje ekologiczne kwotą przekraczającą 450 mln zł. Zgodnie z prawem zarząd funduszu może decydować o kwotach nie większych niż 140 tys. zł. A to w przypadku inwestycji dotyczących ochrony środowiska bardzo mało. O wyższych sumach może decydować wyłącznie rada nadzorcza. Tyle że rady nie ma.
Na ostatniej sesji sejmiku Zarząd Województwa podsunął radnym uchwałę o powołaniu członków rady. W zazwyczaj wykropkowanym miejscu, w które po głosowaniu wpisuje się nazwisko wybranego przez sejmik kandydata, stały już nazwiska. Między innymi Józefa Kuropatwy, peeselowskiego starosty, czy Tadeusza Józefczuka, zastępcy dyrektora Departamentu Ochrony Środowiska i Rozwoju Wsi Urzędu Marszałkowskiego. Także członka PSL.
– To nienormalne, że przedstawia się nam uchwałę z wybranymi już kandydatami – mówi Dariusz Sadowski, radny SdPl. – To nie marszałek, ale przewodniczący sejmiku powinien ogłosić nabór kandydatów do rady WFOŚ.
– Zarząd tylko złożył sejmikowi propozycję – odrzuca zarzuty Sadowskiego Tomasz Makowski, rzecznik marszałka. – To radni zdecydują, czy poprzeć te kandydatury, czy nie.
W tej chwili w zarządzie WFOŚ zasiadają Wojciech Piekarczyk i Jan Wiater (obaj z PSL) oraz Witosław Szczasny i Tadeusz Olszewski, związani z SLD.

Czytaj więcej o:
(0) komentarzy

Skomentuj

avatar
Komentujesz jako Gość (Zaloguj się)

Zaznacz "Nie jestem robotem", by dodać komentarz:

Ostatnie komentarze

Na razie brak komentarzy, Twój może być pierwszy.

Pozostałe informacje

Alarm 24
Widzisz wypadek? Jesteś świadkiem niecodziennego zdarzenia?
Alarm24 telefon 691 770 010

Wyślij wiadomość, zdjęcie lub zadzwoń.

Kliknij i dodaj swojego newsa!