czwartek, 19 października 2017 r.

Lubelskie

Wojsko nie pomoże w odstrzale dzików. MON odmówiło

Dodano: 18 lipca 2016, 21:31

Lubelska Izba Rolnicza uważa, że odstrzał dzików prowadzony jest nieefektywnie i chce, by myśliwych wsparło wojsko. Ministerstwo Obrony Narodowej odmawia pomocy

Sanitarny odstrzał dzików wzdłuż granicy z Białorusią i Ukrainą trwa od kwietnia. Ma związek z Afrykańskim Pomorem Świń (ASF) – groźną zakaźną chorobą wirusową świń i dzików. Odstrzał ma spowodować zmniejszenie populacji tych zwierząt, tak by na kilometrze kwadratowym powierzchni znajdowało się średnio, co najwyżej pół osobnika. Zagęszczenie w takiej ilości ma zahamować rozprzestrzenianie się choroby. 

Zdaniem Lubelskiej Izby Rolniczej prowadzony w tej chwili odstrzał nie przynosi efektów. – Mamy sygnały od delegatów, że odstrzał dzików idzie słabo – mówi Piotr Burek, prezes LIR. – Myśliwi za odstrzelonego dzika w ramach odstrzału sanitarnego otrzymują 250 zł. Przy planowanych odstrzałach żadnych pieniędzy nie dostają. Więc go nie wykonują – dodaje Piotr Burek.

Niedawno Walne Zgromadzenie LIR jednogłośnie przyjęło stanowisko w sprawie sanitarnego odstrzału dzików. „Zwiększająca się populacja dzików świadczy o złym planowaniu i opieszałości w realizacji planów łowieckich. Obecna forma odstrzału jest metodą nieefektywną” – czytamy w stanowisku LIR z końca czerwca.

Członkowie LIR uważają, że efekty odstrzału będą bardziej zadowalające, jeśli wykonają go „odpowiednio wyposażone i przeszkolone służby”. Stąd apel do ministra obrony narodowej o pomoc i o wysłanie żołnierzy.

Wojsko odpowiada, że nie pomoże. MON tłumaczy, że nie jest to ani nadzwyczajna sytuacja, ani nie leży to w obowiązkach armii: „wynikający z powszechnie obowiązujących przepisów zakres zadań Sił Zbrojnych Rzeczypospolitej Polskiej, nie wskazuje na możliwość zapewnienia przez wojsko wsparcia dla lokalnych kół łowieckich w odstrzale dzików i ewentualnym wykorzystaniu wojska w celu zmniejszenia ich populacji„ – czytamy w piśmie przesłanym nam przez Centrum Operacyjne Ministra Obrony Narodowej.

Odstrzałem dzików zajmować się więc będą wyłącznie myśliwi, na postawie podpisanych umów z kołami łowieckimi.

Diana Piotrowska, rzeczniczka Polskiego Związku Łowieckiego zapewnia, że zarówno odstrzał sanitarny, jak też ten związany z gospodarką łowiecką, wykonywane są zgodnie z planem i mniej więcej na jednakowym poziomie. I dodaje, że PZŁ zależy na wykonaniu odstrzału również z planu łowieckiego.

Jak informuje lek. wet. Waldemar Michałojć z Wojewódzkiego Inspektoratu Weterynaryjnego w Lublinie, na 1664 dziki zaplanowane do odstrzału sanitarnego w województwie lubelskim, odstrzelono 850 (dane na 11 lipca). Michałojć podaje też statystyki, które wskazują, że zmniejszyła się liczba kolizji i wypadków drogowych z udziałem tych zwierząt. – W kwietniu takich zdarzeń było 28, w maju 19, a w czerwcu 13 – wylicza.

Tymczasem największy odstrzał dzików ma odbyć się wczesną wiosną i w okresie jesienno-zimowym. Diana Piotrowska tłumaczy, że lato nie jest okresem sprzyjającym polowaniu na dziki, bo zboża i kukurydza są wysokie, przez co nie widać zwierząt. PZŁ zapowiada, że po zakończeniu żniw, odstrzał tych zwierząt będzie bardziej intensywny.

dorothyyi16
Użytkownik niezarejestrowany
Użytkownik niezarejestrowany
(11) komentarzy

Skomentuj

avatar
Komentujesz jako Gość (Zaloguj się)

Zaznacz "Nie jestem robotem", by dodać komentarz:

Ostatnie komentarze

dorothyyi16
dorothyyi16 (21 lipca 2016 o 17:53) 0
Zaloguj się, aby oddać głos
sexy pctures erotic themes erotic workout erotic acts homo erotic art erotic boundaries ***twerking.erolove.in/?micah free adult cartoons sexy hot erotic stories french erotic films sexy erotic hindi movies
Rozwiń
Gość
Gość (21 lipca 2016 o 17:49) 0
Zaloguj się, aby oddać głos
wojsko najsampierw powinno strzelanie poćwiczyć na macierewiczu i mówiącejprzeznoss najwiekszej broszce,MON jak zwykle zle przedstawił cele i kolejnosć łajzy
Rozwiń
Gość
Gość (21 lipca 2016 o 14:33) 0
Zaloguj się, aby oddać głos
Źle umotywowali wniosek do MON. Powinni napisać że to są ruskie dziki i zostały przeszkolone prze Putina w ramach prowadzonej wojny hybrydowej.
Rozwiń
Gość
Gość (19 lipca 2016 o 15:07) 0
Zaloguj się, aby oddać głos
gdyby głupota mogła fruwać członkowie LIR latali by jak F-16
Rozwiń
Gość
Gość (19 lipca 2016 o 14:37) 0
Zaloguj się, aby oddać głos
Przecież wojsko pod wodzą maciory nie jest od strzelania dzików ! Ma na głowie miesięcznice i inne idiotyzmy !
Rozwiń
Zobacz wszystkie komentarze (11)

Pozostałe informacje

Alarm 24
Widzisz wypadek? Jesteś świadkiem niecodziennego zdarzenia?
Alarm24 telefon 691 770 010

Wyślij wiadomość, zdjęcie lub zadzwoń.

Kliknij i dodaj swojego newsa!