piątek, 24 listopada 2017 r.

Lubelskie

Wybuchowy rolnik z gminy Jabłonna

  Edytuj ten wpis
Dodano: 14 grudnia 2007, 18:01

Skrzynie z amunicją przeciwpancerną, zardzewiałe pistolety i części do karabinów - to wszystko znaleźli policjanci w gospodarstwie 43-letniego Ryszarda K.

Arsenał mógł w każdej chwili eksplodować.

Policję zawiadomił właściciel punktu skupu złomu. Zorientował się, że ktoś przyniósł na złomowisko części zapalników i pocisków artyleryjskich. Okazało się, że wybuchowy "złom” dostarczył Ryszard K., rolnik z gminy Jabłonna.
Policjanci najpierw zabezpieczyli niewypały w punkcie skupu. Potem pojechali do gospodarstwa Ryszarda K.

- W jego garażu policjanci znaleźli w czwartek ponad tysiąc sztuk amunicji karabinowej oraz kilka elementów składowych broni palnej, pochodzącej najprawdopodobniej z okresu I lub II wojny światowej - mówi Magdalena Jędrejek z lubelskiej policji. - Broń i duże ilości amunicji policjanci odnaleźli również w stodole.

Czego tam nie było! 5 skrzynek z 1,3 tys. sztuk amunicji kaliber 7,62 mm, jedną z amunicją przeciwlotniczą i przeciwpancerną. Do tego dwa zardzewiałe pistolety, 33 zapalniki pocisków, 3 ładownice z amunicją, woreczek z prochem strzelniczym, zamki do karabinów i lufy. Naboje znajdowały się też w plastikowych kanistrach.

- Ryszard K. powiedział na przesłuchaniu, że wszystko znalazł w okolicy przy pomocy wykrywacza metali - dodaje Jędrejek. - Tłumaczył, że interesuje się bronią i amunicją.

Mężczyzna twierdzi, że nie zdawał sobie sprawy z zagrożenia. A według wstępnych ocen policji było ono bardzo duże. Wystarczyłaby iskra, żeby wszystko wyleciało w powietrze. Rolnik wraz z rodziną mieszkał przy budynkach, w których trzymał niebezpieczny arsenał.

Wczoraj prokuratura postawiła mężczyźnie zarzut nielegalnego posiadania broni palnej i amunicji. Będzie odpowiadał z wolnej stopy. Grozi mu do ośmiu lat więzienia.

Pirotechnicy zabrali niewypały na poligon wojskowy i zdetonowali.

EKSPLOZJA W BLOKU

Podobną "pasję” miał 20-letni mieszkaniec bloku przy ul. Skrzatów 7 na LSM. Przechowywał w mieszkaniu nawet kilkunastokilogramowe pociski. W październiku jeden z nich wybuchł. Chłopak stracił palce.
  Edytuj ten wpis
Czytaj więcej o:
(0) komentarzy

Skomentuj

avatar
Komentujesz jako Gość (Zaloguj się)

Zaznacz "Nie jestem robotem", by dodać komentarz:

Ostatnie komentarze

Na razie brak komentarzy, Twój może być pierwszy.

Pozostałe informacje

Alarm 24
Widzisz wypadek? Jesteś świadkiem niecodziennego zdarzenia?
Alarm24 telefon 691 770 010

Wyślij wiadomość, zdjęcie lub zadzwoń.

Kliknij i dodaj swojego newsa!