piątek, 20 października 2017 r.

Lubelskie

Wypadek w Dębówce: Dwie osoby ranne po zderzeniu 2 pojazdów

  Edytuj ten wpis
Dodano: 26 sierpnia 2011, 20:35
Autor: mc

Uwaga kierowcy, wypadek w m. Dębówka (Archiwum)
Uwaga kierowcy, wypadek w m. Dębówka (Archiwum)

Dwóch rannych mężczyzn trafiło do szpitala po tym, jak w miejscowości Dębówka niedaleko Lublina zderzył się bus ciągnący przyczepę oraz osobowy renault.

>> Nowa wersja portalu DziennikWschodni.pl - przetestuj i wyślij opinię

Do wypadku doszło wczesnym wieczorem w piątek. W wypadku uczestniczył bus ciągnący przyczepę z drzewem oraz samochód osobowy marki Renault.

Jak informuje Straż Pożarna, przyczepa wpadła w poślizg i uderzyła w nadjeżdżający z naprzeciwka samochód.

Do szpitala trafiło dwóch rannych mężczyzn w wieku 21 i 31 lat.

Kierowcy przejeżdżający przez Dębówkę mogą się spodziewać utrudnień w ruchu. Ruch w miejscu wypadku odbywa się wahadłowo.
  Edytuj ten wpis
Czytaj więcej o:
Mieszkaniec
podrozny
(2) komentarzy

Skomentuj

avatar
Komentujesz jako Gość (Zaloguj się)

Zaznacz "Nie jestem robotem", by dodać komentarz:

Ostatnie komentarze

Mieszkaniec
Mieszkaniec (26 sierpnia 2011 o 22:07) 0
Zaloguj się, aby oddać głos
[font="Verdana"] Jak wiadomo wszystkim kierowcom wjazd do Lublina od Jastkowa jest tragiczny. Cóż rozbudowuje się trasę na Zamość bo to jest kierunek rozwoju Lublina. Na odcinku Jastków - Lublin nikt nie powstrzymuje pędzących idiotów w TIR i osobówkach. Każdy kretyn daje tu ile może mimo tego, że za moment stanie na skrzyżowaniu ze Zbożową. Pytam dlaczego nie ma fotoradarów? Gdzie policja i jej auta z kamerami? W Baraku/Dębówce itd wyprzedzanie nie podwójnej ciągłej to norma! Do tego liczne wyjazdy z bocznych dróg i posesji to musi prowadzić do dramatów. Prędkość powinna być ograniczona do 50km/h może w określonych godzinach? Bogu dzięki za te kilka wysepek! Trochę szaleńców to blokuje, a i do ruchu łatwiej się włączyć. Na Węgrzech na takich dróżkach, bo to nie jest droga stawia się wyespki tak by jeden kierunek musiał wyhamować i objechać wysepkę łukiem max 40km/h. Dalej jest taka sama szykana dla przeciwnego pasa. Bezmyślność kierowców, nieudolność zarządu dróg jeden koszmar! Dlaczego z Baraku wyjeżdża się pod górę na trasę? Widoczność ograniczona wysokimi trawami lub śniegiem w zimie! Wystarczy, że koła pod górę się poślizgnął i zamiast na pustą drogę wjedziesz pod TIR, który oczywiście jedzie 90km/h! [/font]

Ps.

Dlaczego administrator tej strony prowadzi tak kretyńską autoryzację strony. Załączony tekst jest zawsze cholernie nieczytelny. Przecież inne serwisy też to robią, ale jakoś z głową.
Rozwiń
podrozny
podrozny (26 sierpnia 2011 o 21:48) 0
Zaloguj się, aby oddać głos
tak w dębówce a km za dębówko w baraku kolejny, co za idioci prowadzą te swoje autka którymi tak się rozbijaja i nie daja w spokoju dojechac do domu po 8 godzinach pracy
Rozwiń
Zobacz wszystkie komentarze (2)

Pozostałe informacje

Alarm 24
Widzisz wypadek? Jesteś świadkiem niecodziennego zdarzenia?
Alarm24 telefon 691 770 010

Wyślij wiadomość, zdjęcie lub zadzwoń.

Kliknij i dodaj swojego newsa!